Strona 1 z 2

8 latek studentem mechatroniki

Post: 07 kwie 2016, 19:30
autor: OneNight
Nazywa się Kamil Wroński i pochodzi z Lublina. Jak podaje prasa i telewizja - potrafił już liczyć, gdy miał 1,5 roku, czyli niedługo po tym, gdy nauczył się mówić. Dalsze jego osiągnięcia są równie zaskakujące i nieprawdopodobne - odsyłam do google. Wszystko sprowadza się do jednego pytania - skąd zdobył tą wiedze? Nasuwa mi się jedno - rodzice. Lecz kim są jego rodzice?

Mało informacji można o tym uzyskać. Niemożliwe jest, aby w tak krótkim czasie nauczyć się tak olbrzymiej ilości materiału. Żeby studiować mechatronikę, potrzebna jest duża wiedza z zakresu matematyki i nie tylko.

Hipermnezja? Oszustwo? A może jego rodzice posiadają na tyle zaawansowaną wiedze, żeby wychować sobie geniusza?

Piszcie, co wy o tym myślicie.

Re: 8 latek studentem mechatroniki

Post: 07 kwie 2016, 20:02
autor: Pablo diaz
To dość proste do wyjaśnienia (przekleję tą odpowiedż z innego portalu :) ) Duch w swoim nieskończonym istnieniu zdobywa wiedzę moralną,intelektualną,naukową,artystyczną itd.
Doskonali się aż do momentu,gdzie staje się mistrzem.Jednak kiedy przychodzimy na Ziemię Bóg w swoim miłosierdziu i dobroci nie pozwala nam rozwijać się bardziej na jednym polu niż drugim,ponieważ zawsze powinniśmy szukać równowagi.
Gdybyśmy dla przykładu rozwineli się bardzo intelektualnie ,ale nieproporcjonalnie do naszego rozwoju moralnego
moglibyśmy wyrządzić szkody zarówno sobie jak innym.
Większość genialnych umysłów ,które od najmłodszych lat pokazują nam swoją wielkość, są duchami zaawansowanymi
,które przychodzą na Ziemię ,aby służyć jako przykład i popychać istoty ziemskie w ewolucji.
Niektórzy z nich wcielają się ,aby wzbogacić naszą sztukę,nasze nauki inni wzbogacają naszą moralność itd.
Można powiedzieć ,że nie ważny jest wiek naszego ciała ,ponieważ duch ,który w nim mieszka może mieć wiele wiedzy lub prawie wcale.Często zdarza się ,że dzieci ,które inkarnują w rodzinach są istotami bardziej rozwiniętymi niż rodzice lub ich bracia.Przychodzą ,aby pokazać nowe koncepty ,nowy styl życia.

Re: 8 latek studentem mechatroniki

Post: 07 kwie 2016, 20:06
autor: Pawełek
A ja mam taki pomysł, że dzieci po prostu w młodym wieku najszybciej się rozwijają i gdyby traktowały naukę jako zabawę, to bez problemu ogarnęły by program nauczania nawet szkoły średniej :)

Re: 8 latek studentem mechatroniki

Post: 07 kwie 2016, 20:27
autor: OneNight
Pawełek pisze:A ja mam taki pomysł, że dzieci po prostu w młodym wieku najszybciej się rozwijają i gdyby traktowały naukę jako zabawę, to bez problemu ogarnęły by program nauczania nawet szkoły średniej :)


To właśnie miałem na myśli pisząc "wychować geniusza". Jednak to zbyt mało czasu, żeby mógł się tego nauczyć. Jego rodzice muszą posiadać duża wiedze. Na dodatek my byliśmy katowani niepotrzebną teorią z innych przedmiotów, a co z nim? Czy on tego uniknął?

Pablo, żyjemy na Ziemii, a tutaj wiedza nie bierze się z nikąd. Musiał będąc tutaj na Ziemi ją nabyć bez względu na jego rozwój duchowy. Mnie interesuje w jaki sposób tego dokonał.

Re: 8 latek studentem mechatroniki

Post: 07 kwie 2016, 20:35
autor: Pablo diaz
Pablo, żyjemy na Ziemii, a tutaj nic wiedza nie bierze się z nikąd. Musiał będąc tutaj na Ziemi ją nabyć bez względu na jego rozwój duchowy. Mnie interesuje w jaki sposób tego dokonał.[/quote]

Dałem Ci wystarczająco jasną odpowiedż,możesz zapytać o to samo Mozarta i wielu innych ,którzy jako dzieci (ziemskie) byli zaawansowanymi ewolucyjnie duchami z innych planet.

Re: 8 latek studentem mechatroniki

Post: 07 kwie 2016, 20:40
autor: OneNight
Nie wiem czy mnie dobrze zrozumiałeś. Skoro zapominamy nasze poprzednie wcielenia i rodzimy się tu jako "czysta karta", to będąc amerykanem w poprzednim wcieleniu, nie będziemy znali amerykańskiego rodząc się w Polsce.

Skoro jemu została wyczyszczona pamięć, to musiał nauczyć się tutaj na Ziemii liczyć i konstruować roboty, bo nie miał tej wiedzy od urodzenia - musiał ją nabyć.


Oczywiście, że mógłbym zapytać o to Mozarta, ale jest pewien problem; on nie żyje.

Re: 8 latek studentem mechatroniki

Post: 07 kwie 2016, 21:12
autor: cthulhu87
Gdy przychodzimy na świat pamięć jako taka jest wyczyszczona, czy raczej nieobecna (ograniczona przez warunki materialne wcielenia), ale nabyte w poprzednich wcieleniach predyspozycje zostają. Predyspozycje moralne uwidaczniają się w głosie sumienia, a intelektualne w zdolnościach poznawczych. Poza tym istnieją w człowieku, rozwinięte przez wielowiekową ewolucję struktury umysłu, które umożliwiają nam dużo lepsze rozumienie świata niż np. zwierzętom. Np. zdolność do matematycznego opisu rzeczywistości nie wynika jedynie z natury świata fizycznego, ale też z natury umysłu zdolnego ujmować rzeczy na sposób matematyczny. Jest to zdolność dana człowiekowi niejako odgórnie, gdy się rodzi. Można oczywiście ją rozwijać albo tłumić, ale ona istnieje w samej swojej potencjalności. Tu bym się doszukiwał praktycznych efektów i szeroko pojętej ewolucji i reinkarnacji w szczególności.

Re: 8 latek studentem mechatroniki

Post: 07 kwie 2016, 21:16
autor: OneNight
Można mieć predyspozycje do elektroniki, ale bez kontaktu z lutownicą ten potencjał jest bezużyteczny.

Czy nie uważacie, że to rodzice musieli mieć w tym swój wkład?

Re: 8 latek studentem mechatroniki

Post: 07 kwie 2016, 21:22
autor: cthulhu87
OneNight pisze:Można mieć predyspozycje do elektroniki, ale bez kontaktu z lutownicą ten potencjał jest bezużyteczny.


Oczywiście. To logiczne.

OneNight pisze:Czy nie uważacie, że to rodzice musieli mieć w tym swój wkład?


Na pewno.
Myślę, że jak to bywa z każdą zdolnością, mamy tu dwa czynniki:

1) Ktoś się rodzi i jego uwarunkowania fizyczne są takie, że może nabyć jakąś umiejętność, ale potencjalnie jedynie w jakichś granicach. Dla jednych osób np. te granice to od 0 do 5, dla innych (bardziej uzdolnionych) od 0 do 10. Można np. dbać o inteligencję dziecka przez wykonywanie testów, krzyżówek, przez czytanie, intelektualne pasje itd., ale nigdy nie przekroczymy granicy danej mu odgórnie przez moment ewolucyjny, w którym się znajduje. Z tego samego powodu nie nauczymy nigdy psa czy kota mówić ;) .

2) W ramach tych granic można osiągnąć perfekcję, albo można też rozwój umiejętności zaprzepaścić. To dlatego mówi się, że talent do czegoś to zaledwie część sukcesu, do tego bowiem konieczny jest przede wszystkim wysiłek i samodyscyplina. I tu tkwi moim zdaniem ogromna rola rodziców, aby podtrzymywać zapał dziecka do robienia w życiu rzeczy mądrych i angażujących intelekt.

Re: 8 latek studentem mechatroniki

Post: 07 kwie 2016, 21:24
autor: Pablo diaz
Mozart żyje i ma się bardzo dobrze :) Mozart jest mieszkańcem Jupitera , tylko raz inkarnował na Ziemi ,aby popchnąć istoty ziemskie w ewolucji .
Jeśli chodzi o Jowisz jest planetą bardzo rozwiniętą,kiedy zapytano :
Jaką rangę mieliby najbardziej zaawansowani ludzie z Ziemi gdyby zostaliby przetransportowani na Jowisz?
Jowiszanie odpowiedzieli:
Jak małpy wśród was.
Dla dziecka ,które pochodzi z planety o wysokim stopniu ewolucji ,a który inkarnuje na tak zacofanej planecia jak Ziemia ,nie będzie stanowić problemu to ,co dla zwykłego człowieka jest praktycznie nie możliwe.
Polecam Księge Duchówh ttp://www.rivail.pl/index.php/sklep/pod ... -szczegoly
Wyjaśni Ci ona wiele niezrozumiałych zagadnień.