czemu to polecam ? ano bo odzywa sie tu wielki Cantor i obraz jego prac ....i jego wybitnego wplywu na matematyke ....
czy do tego ktoś potwierdzi moje odczucia i wrazenie z kontaktu z istotami ze....... potrafią liczyc i znają matematyke ...
to są moje wnioski z wlasnych doswiadczeń.........wiem,mysle ze i jestem przekonany że potrafią liczyć i na tyle na ile ja sam sobie radze z matematyka twierdze ze istoty też ją znają....
nie wiem w jakim stopniu znają matematyke ale ja tego nie okresle
chodzi o sam fakt czy ktos ma podobne doswiadczenia i np jakas istota wystukała mu do 10 albo cos w ala podobie ?
wiecie,jakiekolwiek dzialanie zamierzone okreslające przestrzeń matematycznie......
tak , to Cantor dowiódł matematycznie że matematyka wszędzie we wszechświecie jest i bedzie taka sama .... moze nawet ulec pewnej osobliwości ale nie zmieni wartości
i zasadzka dla ciekawskich
1. Miara. Jeśli wielkość istnieje, musi być jednocześnie nieskończenie mała i nieskończenie duża. Wielkość z definicji musi być podzielna, podzielna zaś jest, dopóki jej części posiadają wielkość. Jeżeli jest nieskończenie podzielna, to składa się z nieskończenie wielu części. Jeżeli części te nie mają wielkości, to również całość, złożona z części pozbawionych wielkości, musiałaby być pozbawiona wielkości. Jeżeli części mają skończoną wielkość, to całość, jako złożona z nieskończenie wielu części posiadających jakąś wielkość, byłaby nieskończonej wielkości
2. Ilość. Jeśli wielość istnieje, musi być zarówno skończona i nieskończona w ilości. Jeśli rzeczy jest tyle, ile jest, to ich ilość powinna być skończona. Jednak każde dwie rzeczy są oddzielone przez trzecią, a pomiędzy nimi są następne i tak dalej. I tak liczba istniejących rzeczy jest nieograniczona
3. Miejsce. Jeżeli wszystko, co istnieje, zajmuje jakieś miejsce, to również miejsce musi mieć swoje miejsce i tak dalej, w nieskończoność