2015/ Pewność Życia po Życiu

:
13 wrz 2015, 18:32
autor: Arronax
Witam
Jest wrzesień roku 2015. Jestem ciekaw na dzień dzisiejszy odpowiecie na pytanie w ankiecie. Jesteście pewni życia po śmierci, własnej nieśmiertelności oraz zachowania indywidualizmu, czy np. tak jak ja czujecie, że coś jest ale ... znam to z książek i opowieści, doświadczeń innych a ja nie poczułem tego przebłysku pewności.
Jest dużo podobnych tematów, ale mam nadzieje, że zrozumiecie ten niuans zawarty w ankiecie.
Wszystkiego dobrego dla wszystkich, dużo miłości i zrozumienia w tych burzliwych czasach.
Re: 2015/ Pewność Życia po Życiu

:
14 wrz 2015, 00:37
autor: Achill
mam dylemat, bo nie wiem czy mam zaznaczyc znam, z doswiadcznie, czy na pewno nie.
moj porblem z tym pytaniem to wynikajacy z nauk spirytystycznych fakt, ze istenienie duszy (czyli życie duchowe ktora jest niesmiertelna i zachowuje indywidualność) nie jest w jakikolwiek sposob zdetrminowane przez śmierć. Śmierc to tylko moment przejscia pomiedzy stanem wcielonym a niewcielonym. Ale dusza nie powstaje na skutek smierci ona wciąż trwa. Zatem to wciaz jedno i to samo zycie.
Życie pozagrobowe, posmiertne jako pojęcia w naszej kulturze mają w sobie jednak pierwiastek tej calkowitej przemiany, rozpoczecia czegos zupelnie nowego. zamykniecia zycia na ziemi. i rozpoczecia zycia w zaswiatach - ktore sa miejscem odleglym i nieosiagalnym dla zyjących i bardzo czesto nie wolno juz zmarlym stamtąd wracać.
Spirytyzm uczy nas czegoś zupełnie innego.
potraktuję więc to pytanie dosłownie ... ODP: na pewno nie.
Re: 2015/ Pewność Życia po Życiu

:
14 wrz 2015, 17:56
autor: Arronax
Achill pisze:mam dylemat, bo nie wiem czy mam zaznaczyc znam, z doswiadcznie, czy na pewno nie.
moj porblem z tym pytaniem to wynikajacy z nauk spirytystycznych fakt, ze istenienie duszy (czyli życie duchowe ktora jest niesmiertelna i zachowuje indywidualność) nie jest w jakikolwiek sposob zdetrminowane przez śmierć. Śmierc to tylko moment przejscia pomiedzy stanem wcielonym a niewcielonym. Ale dusza nie powstaje na skutek smierci ona wciąż trwa. Zatem to wciaz jedno i to samo zycie.
Życie pozagrobowe, posmiertne jako pojęcia w naszej kulturze mają w sobie jednak pierwiastek tej calkowitej przemiany, rozpoczecia czegos zupelnie nowego. zamykniecia zycia na ziemi. i rozpoczecia zycia w zaswiatach - ktore sa miejscem odleglym i nieosiagalnym dla zyjących i bardzo czesto nie wolno juz zmarlym stamtąd wracać.
Spirytyzm uczy nas czegoś zupełnie innego.
potraktuję więc to pytanie dosłownie ... ODP: na pewno nie.
Bardzo ciekawe spostrzeżenia. Ja wypowiem się jutro. Zapraszam innych do wyrażania swojego zdania.