Strona 256 z 264

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Post: 03 sty 2019, 11:54
autor: Kris
A może by tak Ciebie odprowadzić w ramach naukowego eksperymentu ?
Co z tego może wyniknąć gdy aura jest zbudowana z negatywnych składników to już opisywałem, ale gdy jest tylko zabrudzona to same pozytywy no i sam ocenisz czy to nauka czy nie. :)

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Post: 03 sty 2019, 17:23
autor: Ryszard
Czyżbyś był forumowym wykidajło :D

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Post: 03 sty 2019, 18:32
autor: Kris
Odpowiedź jest dziecinnie prosta , jeśli czegokolwiek się uczymy to to jest nauką i uczenie się odprowadzania też. :)
Naprawdę tego nie wiesz?, czy udajesz?
Dla Ciebie też się zaczyna okres wzmożonej nauki.
Powodzenia :)
Ty nadal niczego nie rozumiesz?
Pisałem że jestem egzorcystą :D
Wykidajło?
Może nie kłóćmy się o słowa :D
Kak zwał tak zwał. ;)

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Post: 04 sty 2019, 10:22
autor: Kris
Wreszcie udało mi się na tyle oczyścić astral wokoło siebie że znajduję swoje negatywne wcielenia które w przeszłości rządziły nawet planetą toteż były bardzo silne i trochę się nad nimi pomęczyłem aby je zneutralizować.
Wiem z e jest ich więcej ale coraz łatwiej jest je odnajdywać.
Nauczenie się tego i zdobycie odpowiedniej wiedzy, siły i energii zajęło mi ponad 60 lat ale warto było pracować zamiast zajmować się libacjami i traceniem czasu na bzdury.

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Post: 04 sty 2019, 15:34
autor: danut
Kris, ale zmień ten temat na oczyszczanie kanałów łączności dusz bo w tej sprawie taki będzie trafniejszy. W tym można pomóż innym i ich naprowadzić właściwie. Natomiast to "odprowadzanie" to naprawdę herezja - nikt nie ma takiej władzy nad duszami, każdy ma wolną wole i jest odpowiedzialny sam za siebie i to ma największą wartość - osobiste decyzje i właściwe wybory. Nikt za nikogo i za niczyje nie ponosi konsekwencji. Wróżki i wszelacy guru tracą na całej linii, są niewiarygodni i to jest już ich koniec w szerzeniu kłamstwa.

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Post: 04 sty 2019, 17:27
autor: Ryszard
danut pisze:Kris, ale zmień ten temat na oczyszczanie kanałów łączności dusz bo w tej sprawie taki będzie trafniejszy. W tym można pomóż innym i ich naprowadzić właściwie. Natomiast to "odprowadzanie" to naprawdę herezja - nikt nie ma takiej władzy nad duszami, każdy ma wolną wole i jest odpowiedzialny sam za siebie i to ma największą wartość - osobiste decyzje i właściwe wybory. Nikt za nikogo i za niczyje nie ponosi konsekwencji. Wróżki i wszelacy guru tracą na całej linii, są niewiarygodni i to jest już ich koniec w szerzeniu kłamstwa.


Dużo łatwiej i z jakimś niewielkim sensem warto zmienić nazwę tematu, na Science Fiction [Fantastyka naukowa]
chociaż trafniejsze byłoby na MAJACZENIA :D

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Post: 04 sty 2019, 18:07
autor: danut
Wiesz Ryszardzie, podejmuje się tutaj bardzo trudne kwestie dotyczące naszego istnienia, sensu życia, naszej psychiki, jej roli w tej całości i jej zaburzeń pojmowania mającego bardzo poważne konsekwencje. Masz swoje lata, ale być może pamiętasz jeszcze opinie ze szkolnej ławy wynikłe z podziałów osób w nich siedzących. A wyglądały tak - potrafiący samodzielnie myśleć i naprawdę aktywnie skupić się nad podanym temacie - lizusy i kujony chłonący tylko dogmaty i uczący się ich bezmyślnie na pamięć - i - leniwe tumany potrafiące tylko ziewać na lekcjach i ośmieszać innych myśląc, ze przez tylko oni są fajni. :D
Uspokój się, by Ciebie nie kwalifikowano. :D

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Post: 05 sty 2019, 07:18
autor: Kris
Książki Juliusza Verne też niegdyś uważano za Science Fiction a organizacje wyznaniowe nie, przynajmniej przez wielu ludzi, może tutaj warto by coś pozmieniać.

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Post: 05 sty 2019, 10:19
autor: Ryszard
danut pisze:Wiesz Ryszardzie, podejmuje się tutaj bardzo trudne kwestie dotyczące naszego istnienia, sensu życia, naszej psychiki, jej roli w tej całości i jej zaburzeń pojmowania mającego bardzo poważne konsekwencje. Masz swoje lata, ale być może pamiętasz jeszcze opinie ze szkolnej ławy wynikłe z podziałów osób w nich siedzących. A wyglądały tak - potrafiący samodzielnie myśleć i naprawdę aktywnie skupić się nad podanym temacie - lizusy i kujony chłonący tylko dogmaty i uczący się ich bezmyślnie na pamięć - i - leniwe tumany potrafiące tylko ziewać na lekcjach i ośmieszać innych myśląc, ze przez tylko oni są fajni. :D
Uspokój się, by Ciebie nie kwalifikowano. :D


Sam się zakwalifikowuję, stary i naiwny, wierzący w ludzi, niewierzący baśniom, mimo wieku nie wierzący w sens życia ...
Nadal szukam, nadal umiem myśleć, zapewne mam dużo łatwiej.
Prawdziwa cnota krytyk się nie boi, chociaż nie jest to prawdą.

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Post: 05 sty 2019, 12:20
autor: danut
Ryszardzie, bo wierząc tylko materialistycznej nauce tego sensu życia nie odnajdziesz i w tym sedno. Myśli muszą pójść dużo dalej, obejmować to co ukryte, zagłębiać się w niepoznane. Tam ma sięgnąć nauka, by stała się prawdziwą a nie okrojoną do szkiełka i oka. Nie tylko to co możesz dotknąć i zobaczyć jest prawdziwe, a nawet wiele z tego co widzisz wcale nie jest tak prawdziwe jak nam się wydaje. :)