Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Mirek » 13 lut 2015, 22:07

A co jak się mylisz i nie masz racji? Wziąłeś to poduwagę?
Jestem w opozycji nie do Ciebie, a do tego co piszesz. Bo to co piszesz nigdzie nie znajduje potwierdzenia.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4396
Rejestracja: 25 cze 2014, 14:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: bernadeta1963 » 14 lut 2015, 05:07

Czy możecie mnie uświadomić , bo chyba pogubiłam się z tym wszystkim. Z tego co wywnioskowałam z waszej dyskusji , to wychodziło by na to że jak wierzę ,że mam opiekuna lub anioła stróża to jest to wymysł mojej podświadomości , i jest to zły duch , który mną manipuluje i karze pomagać innym ? To ,ze jestem medium to znaczy , że jestem omotana i nie wiem kiedy otrzymuje przekaz , a kiedy myślę samodzielnie ? Czy dobrze zrozumiałam to co pisze Kris?
bernadeta1963
 
Posty: 532
Rejestracja: 30 gru 2014, 19:31
Lokalizacja: Łódź

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danvue » 14 lut 2015, 12:56

Tak on chyba uważa. ;)
Uderzył z nieba grom
i wypalił w ziemi znak
znak ten wielki był jak dom
to był krzyż, a obok stał
z postury szczupły, wysoki gość
ale słowa miał jak stal
ludzie wnet oblegli go
krzycząc: Tak! To Ten! To On!
Awatar użytkownika
danvue
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 458
Rejestracja: 12 paź 2013, 18:31

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Arronax » 14 lut 2015, 19:35

To normalne, że szukamy potwierdzenia słów ;) (nikt nie podważa tego - tylko dyskutujemy)szczególnie, że dotyczy to kwestii dość poważnych - szczególnie mówię tutaj o Aniołach Stróżach i naszych opiekunach. Z tego wynika, że otacza nas samo zło, skoro wszystkie te istoty udają i gdzie w tym wszystkim jest dobro? Wedle tego chyba przegrało ... Ale jeżeli mówią i motywują nas do Dobra, to jak mogą być złe? to jednak robią coś dobrego czyż nie? Więc może nie są złe ...

Kiedyś czytałem o Atlantydzie, informacje są bardzo sprzeczne. Opowiesz mi o niej coś więcej lub o tej prawdziwej wersji?

Gdzie się dowiedziałeś o swoich inkarnacjach na Atlantydzie?

do usłyszenia!
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 672
Rejestracja: 30 paź 2014, 15:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 15 lut 2015, 23:16

Myślę że nie długo dostaniecie odpowiedzi na wiele pytań , nawet na takie których nie zadajecie bo nie wiecie że istnieją.
Moc energetyczna człowieka zależy między innymi od tego jakie ma się duże ciało emocjonalne a co za tym idzie pozostałe.
Ludzie którzy nie działają miłością nauczyli się zabierać innym ich ciała emocjonalne i dzięki temu zyskali dużą siłę energetyczną której używali przeciwko tym pozytywnie zorientowanym.
Może zauważyliście że w literaturze duchowej chodzi pogląd że po śmierci ciała fizycznego ciało emocjonalne się rozpada i to jest celowo wprowadzona fałszywa informacja dzięki której łatwo jest ludziom po śmierci zabrać to ciało i wtedy reszta duszy pozbawiona jest dopływu energii i można manipulować jej inkarnacją.
Na szczęście istnieją ludzie którzy to za uwarzyli i nauczyli się rozbudowywać swoje ciało, dzięki czemu mogli się przeciwstawić ciemnej stronie.
Od dawna toczą się zmagania pomiędzy tymi ludźmi a ich opozycją.
Z tego co do mnie dotarło to wygrywają ci pozytywni.
Co z tego wynika?
Otóż choćby to co jeszcze kilka dni temu wydawało się odległą przyszłością dzisiaj jest dużo bliżej.
Sam jestem ciekawy jak się to rozwinie, ale dużo przemawia za tym że niedługo usłyszymy że komuś się tam udało zbudować pierwszy generator wolnej energii i to kto wie czy nie w Polsce.

W czasach świetności kontynentu, czy epoki która najbardziej pasuje do nazwy MU, poziom miłości można by określić jako trzydziesty.
Teraz doszliśmy do tego właśnie poziomu a nawet chyba trochę wyżej i sam jestem ciekaw co się będzie działo czyli jak to wpłynie na nas wszystkich.
Ciemna strona może mieć jeszcze niespodzianki bo przecież władali planeta miliardy lat i są dobrze wyszkoleni w czynieniu zła.
Mam trochę za małą rozdzielczość żeby to dokładniej określić, szczególnie że w astralu czas nie istnieje bo jest tam kolejność zdarzeń i trudno ją dopasować do naszego pojęcia czasu.
Obserwujcie siebie, swoje myśli, odczucia i zachowanie innych, bo może być ciekawie.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 699
Rejestracja: 05 cze 2011, 07:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 16 lut 2015, 14:04

Żeby się z czegoś wygrzebać musi się wiedzieć jak to działa, jak jest zbudowane i jak Ty działasz i jakie masz możliwości , zalety i słabe strony jak również jaki jest silny przeciwnik, czym dysponuje i czy ma jakieś słabości.
Jeśli jesteś w labiryncie to aby z niego wyjść potrzebna jest mapa bo inaczej życia nie starczy aby znaleźć drogę i ja staram się stopniowo coś takiego zbudować.
Nie da rady naraz przekazać ludziom za dużo wiedzy bo nie wchłoną jej, zostaną przytłoczeni, czyli ich podświadomości się normalnie zatkają bo za tym co czytacie idzie przekaż telepatyczny do waszych podświadomości i od was zależy czy karzecie podświadomosci się go nauczyć czy zaczniecie się wymądrzać i kłócić, co podświadomość przyjmie jako zakaz uczenia się tego tematu i zacznie go zwalczać
Dlatego staram się stopniowo przybliżać temat opisując go to z tej to z tamtej strony.

Zasada jest taka że mamy dwie półkule mózgowe i w lewej jest umieszczona świadomość fizyczna a w prawej podświadomość przez którą mamy połączenie z wyższymi ciałami aż do Boskiego.
Zasilamy się z kilku źródeł - poprzez stopy i dłonie wchłaniamy energie przyrody zwaną biologiczną- seledynowa , która jest przetwarzana w podstawie na energię czerwoną dalej w czakrze sakralnej na pomarańczową i dalej jak lecą kolory czakr do sercowej.
Poprzez dłonie zasilamy się od serca w górę.
To są energie do zasilania ciała fizycznego przed wszystkim.
Następną energią którą się powinniśmy zasilać to energia kryształów ziemi o których już pisałem.
Energia kryształów zasila naszą podświadomość.
Jeśli podświadomosc ma energię to realizuje nasze polecenia wydawane przez świadomy umysł - lewa półkola mózgowa.
Półkole są połączone szyszynką która niestety po kilku latach życia jest blokowane przez demoniczne wcielenia nasze i obce dlatego mamy mocną ograniczona łączność pomiędzy świadomością fizyczna czyli świadomym umysłem a podświadomym.
Następną energią jest ta którą czerpiemy za pośrednictwem sznura zwanego aka.
Jest to opisane w literaturze ale nie kompletnie,a wręcz z pewnymi zafałszowaniami, chyba po to żeby ludzie jej nie używali bo właśnie ona jest siłą napędową dzięki której możemy się uwalniać od karmy czyli naszych poprzednich wcieleń jak i obcych które razem są bardzo niebezpiecznie i wręcz często potrafią doprowadzić do śmierci.
Energia ta płynie do nas sznurem aka zamontowanym w okolicy czakry podstawy i jest według mnie faktycznym połączeniem z tym co nazywamy Bogiem ale chodzi tu o energie a nie jakiegoś boga osobowego.
Inna nazwa to Święty gral , albo energia życia.
Wiadomo jest że zerwanie sznura aka zachodzi w czasie śmierci.
Wielu ludzi parających się czarną magią potrafi chorym osłabionym ludziom odciąć ciało emocjonalne i sznur i zamontować go sobie, bo sami sobie sobie zablokowali sznur niskimi wibracjami i nie absorbują energii życia.
Aby ją pozyskać swoim sznurem musieli by podnieść wibracje a tego nie chcą bo stracili by ciemne moce - czyli kody którymi zabijają, hipnotyzują i rządzą.
Żeby się się obronić przed złem powinniśmy powiększać swoje ciało emocjonalne i szerokość sznura przez co wszystkie następne też się powiększają.
Robi się to za pomocą myślenia o tym, można też sobie to mówić a najlepiej wyobrażać.
Mój sznur złoto różowy poszerza się i płynie nim do mojego ciała emocjonalnego coraz więcej złoto różowej energii która płynie wzdłuż rdzenia kręgowego - kanał szuszuma poprzez wszystkie czakry aż do korony i wyżej poprzez czakry kolejnych ciał które napełnia po drodze aż do Boskiego.
Ciało boskie zmienia ją na najwyższe wibracje i na naszą mentalną prośbę - polecenie na przykład podnosi wibracje nie odprowadzonych wcieleń aż do takich wibracji jakie ma nasze Boskie ciało a to jest dla wcieleń niebem.
CDN
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 699
Rejestracja: 05 cze 2011, 07:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Arronax » 17 lut 2015, 10:00

To co piszesz Kris jest bardzo skomplikowane ... tylko jak to się odnosi do istniejących religii i dogmatów? To znaczy, że Zło zwycięża? W takim razie co powinniśmy robić.

Spotkałem się już z twierdzeniami, że Aniołowie i inne istoty chcą nas "porwać" po tym jak pójdziemy do zaświatów ale w to nie wieżę. Czy Bóg pozwoliłby na tak jawną przewagę zła.

Próbowano gdzieś usytuować Atlantyde,MU, Lemurię i do dziś badania "trwają" a nic dokładnie nie wiadomo. Wiele miejsc sprawdzono, ale jest naukowo niemożliwe, żeby tam się te miejsca znajdywały. Rozwinąłbyś ciut ten temat, jest bardzo interesujący.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 672
Rejestracja: 30 paź 2014, 15:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Pablo diaz » 17 lut 2015, 11:29

Jest książka Chico Xaviera ,,Droga światła-Historia cywilizacji w świetle spirytyzmu,,,gdzie Duch Emanuel porusza wątek Atlanydy,grupy Lemurian itd.
Książka niestety w j.hiszpańskim http://www.espiritismo.cc/Descargas/lib ... la_luz.pdf
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1431
Rejestracja: 09 kwie 2012, 11:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Mirek » 17 lut 2015, 12:01

Pablo liczymy na Ciebie :-)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4396
Rejestracja: 25 cze 2014, 14:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 17 lut 2015, 13:05

Waż kundalini płynie wewnątrz sznura aka i ma kolor różu, natomiast energia aka czyli życia czy św grala jest złota, a że razem się mieszają to ja to odbierałem jako jedność czyli złoto różową, dzięki Twojemu opisowi bardziej się na tym skupiłem i już lepiej wiemy jak to działa.
U Ciebie doszły do ciała mentalnego, ale jak dojdą do Boskiego to dopiero będziesz miał jazdę,w dobrym znaczeniu tego słowa.
Gratuluje bo naprawdę trudno jest znaleźć ludzi którzy oprócz gadania i wymądrzania się do czegoś doszli, chociaż widzę więcej osób na forum które idą w twoje ślady.
Pisz dalej , zawsze się znajdą tacy którzy z tego skorzystają.
Myślę że wszystkie informacje o tym że kundalini może zaszkodzić są nie prawdziwe, bo po zastanowieniu w jaki to sposób miłość może zaszkodzić?

A teraz napiszę trochę o BHP czyli czym i w jaki sposób mogą nam zaszkodzić żywi jak i Ci którzy są już duchami.
Duchy działają na nas przede wszystkim wyższymi ciałami to jest atmicznym , monadycznym i boskim z tym że one te ciała zmienili u siebie na mroczne i im wyższe, tym wytwarza bardziej trującą i opętująca energie.
W zasadzie nie powinno się tak dziać bo siłą napędową wszelkiego życia i działania są wysoko wibracyjne energie zwane ogólnie boskimi.
Duchy jak i źli ludzie odcięli się od tych energii i żeby je pozyskać, po prostu je kradną tym pozytywnym.
Jeśli duchowi zabrać ukradzioną , boska energię to zostaje zastopowany , jakby go sparaliżowało i można wtedy przystąpić do oczyszczania takiego delikwenta najwyżej wibracyjną naszą energią, czyli energią Wyższego Ja,która nazywa się się iskra boża i ma specjalne właściwości.
Każda dusza zbudowana jest z kryształków w których wpisana jest jej świadomość.
Wpis jest dokonany kodami miłości albo nienawiści - tak zwane demoniczne dusze.
Jeśli poślemy do takich kryształków odpowiednio silnie, mądrze wpisane kody miłości, to te rozkodowują nienawiść i pozostaje tylko miłość.
Jeśli jednak niema tam miłości, to zostają puste ale za to krystalicznie czyste nośniki świadomości, czyli kryształki które stają się własnością tego kto je oczyścił i może on je wykorzystać , czyli zapisać w nich kody miłości i użyć do swoich celów.
W stanie naturalnym kryształki są krystalicznie czyste, niejako neutralne, a to kto co z nimi zrobi, albo je zabrudza, albo udoskonala miłością.

Negatywnie zorientowani ludzie będący w ciałach fizycznych, działają na nas dodatkowo jeszcze dolnymi czakrami, takimi jak czakry stóp i podstawy, którymi nas zabrudzają co można zastąpić słowem zabijają i okradają z energii życiowych co też jest jednoznaczne z zabijaniem.
Tak w skrócie czakry stóp służą im do kradzieży energii z sznura aka i kundalini a czakra podstawy do zabierania energii biologicznych ciała fizycznego czyli też zabujają.
Jak myślicie , co z tym zrobić, jak się obronić?
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 699
Rejestracja: 05 cze 2011, 07:52

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość