http://www.crazynauka.pl/czastki-kwanto ... asz-dlugo/
Superpozycja kwantowa ma miejsce wtedy, gdy dwa lub więcej różnych procesów fizycznych jest realizowanych jednocześnie. Na przykład, jeśli elektron ma przebyć drogę z A do B i nie jest przez nic ograniczony, przebędzie tę drogę nie tylko wzdłuż linii prostej, ale także wzdłuż nieskończenie wielu innych trajektorii jednocześnie. Mówimy wtedy, że podczas ruchu „jego stan znajduje się w superpozycji różnych położeń”. Dopóki elektron nie jest po drodze przez nikogo obserwowany, zachowuje się dokładnie tak „jak gdyby” był w wielu miejscach naraz. Jeśli jednak postanowimy zmierzyć jego położenie, zdecyduje się on na jedną z losowo wybranych lokalizacji. Używam określenia „jak gdyby”, bo nasz zwykły język nie oddaje w pełni charakteru zachowania elektronu, jest to tylko pewne przybliżenie jego osobliwego zachowania. A wolę w tym miejscu nie straszyć skomplikowanym językiem matematycznym.
Czyżby tam, gdzie nie sięga fizyka, wkracza już spirytyzm? Co o tym sądzicie? Czy z pozoru chaotyczne i trudne do opisania zjawisko związane z ruchem cząsteczek kwantowych ma związek z oddziaływaniem duchów na materię?
No i jak wrażenia po filmiku?

