Dzisiaj możne dla odmiany poruszę ciekawy temat piramid w Egipcie - Gizie.
Od dawna zastanawiałem się kto i po co, oraz jak zbudował owe piramidy i stopniowo zbierałem na ich temat wiedzę tak z dostępnych nazwijmy je konwencjonalnych źródeł jak i dzięki telepatii.
W końcu postawiłem odpowiednie pytania i trochę informacji przyszło.
Wychodzi na to że mają 24000 lat.
Budowali je nieproszeni goście z planety Merkury.
Zanim się unicestwili swoją nieprzemyślaną działalnością w stosunku do własnej planety, zaczęli sobie sobie zdawać sprawę że naruszyli równowagę energetyczna i biologiczną swojego ekosystemu i czeka ich twardy reset.
Ponieważ technicznie byli w stanie podróżować do planet układu słonecznego, nawet do siódmej z kolei, to Ziemia nie była problemem.
Wymyślili sobie że ukradną energię z Ziemi i do tego procederu wybudowali zespół piramid.
Piramidy mają wiele ciekawych właściwości, a jedną z nich jest ściąganie energii z otoczenia i wysyłanie jej przez wierzchołek.
Na Merkurym istnieją odbiorniki tej energii a w kosmosie stacje przekaźnikowe, żeby ją ukierunkować i nie pozwolić się rozproszyć.
Są trzy takie przepompownie w kształcie podobnym do stożka, wierzchołkiem wycelowanym w Merkurego a podstawą w Ziemię, i może je kiedyś ludzie odkryją fizycznie chociaż trudno będzie, bo nie są większe od piramid.
Działają naprzemiennie w zależności od wzajemnego ułożenia planet, aby zawsze mieć w zasięgu strumień energii.
24000 lat temu Ziemia dysponowała krystalicznie czystą energią wiec była świetnym źródłem zasilania dla umierającej rasy, która się samo zatruwała, podobnie jak to robi nasza cywilizacja obecnie.
Piramidy stoją na energetycznych jakby żyłach, kanałach czy pasach promieniowania, oplatających planetę i dzięki temu mogli nam jej kraść 20%.
Obecnie piramidy też działają ale o połowę słabiej i warto by się zastanowić w jaki sposób przerwać ten proceder, szczególnie że ich - budowniczych już nie ma fizycznie na Merkurym to nam nie przeszkodzą.
Przesyłają energię z przewagą szarej, taką jakiej jest w okolicy piramid najwięcej.
Średnio kolor na Ziemi jest szaro czerwony, ale jeszcze 10 lat temu był całkiem szary więc mamy lekką poprawę ale to tylko dlatego że oczyszcza planetę grupa wysoko uduchowionych ludzi, inaczej pewnie by było to co na Merkurym.
Tam takich nie było i w końcu wszyscy zginęli.
Jest tego więcej ale sami poszukajcie.
Oprócz tego zostawili nam jeszcze inny syf i z nim będziemy się borykali sporo czasu.
Choćby kopytka u osób zorientowanych na nienawiść.

Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.