Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: czarnyMag » 07 kwie 2016, 16:52

danut pisze:Ale Kris nie bredzi - odłączenie inkarnacji złej od nas jest możliwe, zrywamy z nią łączność, nie chcemy znać, nie pozwalamy by zasilała nasze źródło, bo warto jest wiedzieć, że to wszystko istnieje - cała przeszłość jest żywa i oddziaływanie zachodzi w każdym kierunku, to dlatego starałam się w publikacji udowodnić jak zarówno nasza przeszłość, jak i przyszłość działa na teraz.


O karnacji mówi tylko Buddyzm i Spirytyzm (po części). Wszystkie inne religie mówią o grzechu :) A za grzech płaci się w spirytyzmie kolejnym żywotem :) Całkowita nielogiczność jest przy stwierdzeniu że jak poprzednio kogoś zamordowałaś to teraz się po prostu odetniesz i jesteś wolna :) Nie jesteś! Ale to jest słowo przeciw słowu - to jest Kris który sam sobie coś odczepia i ja który za wszystko płacę tym wcieleniem a więc bólem i cierpieniem - to jest Kris który już teraz wie że ma 99 % DNA złotego i ja który już teraz wiem że cokolwiek mam to mnie słuchają kimkolwiek są (od najbanalniejszych do najtrudniejszych próśb) - to jest po prost 1 : 1 :twisted:
ps. a ja nigdy nie prosiłem tzw. wyższe byty albo jak kto woli Boga o siebie :twisted: Zobaczymy po "tamtej stronie jak istnieje kto był frajerem :mrgreen:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 07 kwie 2016, 16:53

czarnyMag pisze:
danut pisze:Ale Kris nie bredzi - odłączenie inkarnacji złej od nas jest możliwe, zrywamy z nią łączność, nie chcemy znać, nie pozwalamy by zasilała nasze źródło, bo warto jest wiedzieć, że to wszystko istnieje - cała przeszłość jest żywa i oddziaływanie zachodzi w każdym kierunku, to dlatego starałam się w publikacji udowodnić jak zarówno nasza przeszłość, jak i przyszłość działa na teraz.


O karnacji mówi tylko Buddyzm i Spirytyzm (po części). Wszystkie inne religie mówią o grzechu :) A za grzech płaci się w spirytyzmie kolejnym żywotem :) Całkowita nielogiczność jest przy stwierdzeniu że jak poprzednio kogoś zamordowałaś to teraz się po prostu odetniesz i jesteś wolna :) Nie jesteś! Ale to jest słowo przeciw słowu - to jest Kris który sam sobie coś odczepia i ja który za wszystko płacę tym wcieleniem a więc bólem i cierpieniem - to jest Kris który już teraz wie że ma 99 % DNA złotego i ja który już teraz wiem że cokolwiek mam to mnie słuchają kimkolwiek są (od najbanalniejszych do najtrudniejszych próśb) - to jest po prost 1 : 1 :twisted:
ps. a ja nigdy nie prosiłem tzw. wyższe byty albo jak kto woli Boga o siebie :twisted: Zobaczymy po "tamtej stronie jak istnieje kto był frajerem :mrgreen:

Ale właśnie piszemy o tym, że takie tłumaczenie systemu przez karnację jest nielogiczne :D
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 07 kwie 2016, 22:11

A gdzie jest ostatni post Krisa? :shock:
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 08 kwie 2016, 07:22

A już myślałem ze cudów nie ma :)
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Xsenia » 08 kwie 2016, 08:53

danut pisze:A gdzie jest ostatni post Krisa?

Moderator go usunął po zgłoszeniu innego forumowicza.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3189
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 11 kwie 2016, 17:23

Xsenia pisze:
danut pisze:A gdzie jest ostatni post Krisa?

Moderator go usunął po zgłoszeniu innego forumowicza.

I się obraził za niesłuszne skasowanie jego postu. Szkoda, bo nie wiem, czy wróci tu kiedyś jeszcze na to forum.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Xsenia » 11 kwie 2016, 20:10

Nie wierzę, że się obraził. Obrażanie się bardziej pasuje do 3-latka, a nie do dorosłego człowieka o ugruntowanym poglądzie.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3189
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 11 kwie 2016, 21:21

Dotarłem do bardzo dziwnych i niemiłych istot, które mieszkają w czymś co można by nazwać otchłanią.
Są to tak nisko wibracyjne poziomy że chyba jeszcze nikogo z cywilizacji miłości tam nie było z tej prostej przyczyny, że jeśli by był, to ten mrok by już nie istniał.
Są to istoty które miały kiedyś ciała fizyczne, ale nauczyły się tak potężnie manipulowania innymi, ich uczuciami i wolą, że umieją w sposób prawie doskonały wpływać na wolną wolę większość ludzi.
Trochę żeśmy ich już zneutralizowali i okazuje się że cześć ludzi zaczęła wracać do cywilizacji miłości.
Ogólnie ezoteryczne źródła podają że dwa dolne ciała po śmieci się rozpadają a okazuje się że to celowa zmyłka.
Nic się nie rozpada, ale bez tej informacji nie dało się trwale neutralizować demonicznych bytów, bo się potrafiły odbudowywać.
Teraz już to nie jest takie oczywiste, bo gdy się takiego w całości oczyści to nie ma się już za bardzo co odbudowywać.
Nie wiem ile ich jeszcze tam istnieje, bo to jest jak odsłanianie warstw ziemi w archeologii, ale mam nadzieje że zdążymy jeszcze w tym życiu ich się pozbyć.
To neutralizowanie naszych ciemiężców nie uwalnia ludzi z ich własnej karmy , czyli negatywnych wcieleń i te nadal będą na ludzi wpływały, ale na pewno będzie je łatwiej opanować.

Uwaga teraz bardzo ważna wiadomość dla ciałek fizycznych.

W każdej biologicznej istocie od urodzenia zaczynają się rozwijać drożdże, pleśnie a następnie na ich bazie bakterie i wirusy.
Wchłaniamy to w jedzeniu, piciu i podczas oddychania.
Z wiekiem tego przybywa.
Jeśli tego się w tkankach i płynach ustrojowych zbyt dużo namnoży to mamy przeróżne choróbska z rakiem włącznie.
Te organy w których się tego namnoży najwięcej chorują pierwsze.
Może starsi z Was pamiętają, że jeszcze kilkadziesiąt lat temu w szpitalach praktycznie każdy pacjent codziennie był przez pielęgniarki nacierany spirytusem.
Potem to jakoś zaniknęło i tak już pozostało.
Co się dzieje w czasie nacierania?
Ano do naczyniek włoskowatych przenika alkohol i to nie rozcieńczony,
przez co likwiduje grzyby a za tym giną bakterie i wirusy, ot i cała tajemnica.
Jest to bardziej rozwinięte, ale to co napisałem z grubsza nakreśla zasadę działania.
Pewnie wiecie że wino może uzyskać do chyba 18% alkoholu potem giną drożdże.
Picie alkoholu nie działa, bo się za bardzo rozcieńcza i aby zadziałał musiałby osiągnąć stężenie ponad 18% we krwi, ale takiego zawodnika nie znam.
Dowiedziałem się że takich drożdży ekstremalnie w organizmie może się namnożyć bardzo dużo, nawet kilogram i więcej, wiec jest to poważny problem dla zdrowia i życia.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Krzysztoff » 11 kwie 2016, 21:25

danut pisze:Ale Kris nie bredzi - odłączenie inkarnacji złej od nas jest możliwe, zrywamy z nią łączność, nie chcemy znać, nie pozwalamy by zasilała nasze źródło, bo warto jest wiedzieć, że to wszystko istnieje - cała przeszłość jest żywa i oddziaływanie zachodzi w każdym kierunku, to dlatego starałam się w publikacji udowodnić jak zarówno nasza przeszłość, jak i przyszłość działa na teraz.

Danut czy możesz wytłumaczyć w jaki sposób można "zerwać ze złą inkarnacją" skoro jak napisałaś nasza przeszłość i przyszłość działa na teraz ? Przecież to nielogiczne.
Prawa natury działają , czy z tym zrywamy , czy nie. Zaklinanie rzeczywistości nie działa
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 11 kwie 2016, 21:57

Krzysztoff pisze:
danut pisze:Ale Kris nie bredzi - odłączenie inkarnacji złej od nas jest możliwe, zrywamy z nią łączność, nie chcemy znać, nie pozwalamy by zasilała nasze źródło, bo warto jest wiedzieć, że to wszystko istnieje - cała przeszłość jest żywa i oddziaływanie zachodzi w każdym kierunku, to dlatego starałam się w publikacji udowodnić jak zarówno nasza przeszłość, jak i przyszłość działa na teraz.

Danut czy możesz wytłumaczyć w jaki sposób można "zerwać ze złą inkarnacją" skoro jak napisałaś nasza przeszłość i przyszłość działa na teraz ? Przecież to nielogiczne.
Prawa natury działają , czy z tym zrywamy , czy nie. Zaklinanie rzeczywistości nie działa


Ale dlaczego nielogiczne i jakie prawa temu przeczą? Bo na pewno nie trzeba tu brać pod uwagę praw ziemskiego czasu, który w ogromie wszechświata już zupełnie inaczej działa i świadczy o tym wspomniana już tu przeze mnie chociażby dylatacja czasu. Nasza przeszłość i przyszłość działa na teraz i w każdą inna stronę. Nie wiem, czy znane są ci takie doświadczalne eksperymenty, jak np. modlitwa grupy studentów za ludzi w szpitalu podczas epidemii sprzed lat, podano im spis nazwisk bez zaglądania do kart, wybierano je na chybił trafił - po zakończeniu seansów modlitewnych sprawdzono dane - pomimo nieuleczalnej choroby większość z tych osób, za które się modlono po czasie - wyzdrowiała. Mnie znany jest wychwycony moment z mojego życia - uczenie się rysunku i odwzorowywanie zwierząt ( pamiętam piesek dingo i sarenka) z Atlasu Zwierząt, gdy wykonałam już ten rysunek zaczęłam przypominać sobie zdarzenie z młodości kiedy to samo narysowałam i nie wiem jak, jakby w transie i automatycznie, bo nie miałam zdolności plastycznych, po latach już świadomie wykonałam identyczny rysunek. Wtedy za młodych lat spodobał się on grupce młodzieży, a ja nie potrafiłam wtedy ani go powtórzyć ani wykonać innego w taki sam sposób. To połączenie i oddziaływanie świadomości z poza czasu działa, przeszłość i przyszłość istnieje gdzieś teraz. Co zatem stoi na przeszkodzie by zerwać łączność z np. złą swoją inkarnacją w jakimś tam miejscu, odizolować się od niej, nie chcieć jej znać, pozostawić samej sobie? Dlaczego ona ma mi szkodzić a ja ją zasilać?

Ps. Nikt tu nie pisze o zaklinaniu rzeczywistości i magii - żadne zaklinaczki dusz :lol: i jej nie wychwala, nie my, choć wiem że tacy zaglądają na to forum :D Zrozumienie czym naprawdę jest czas i materia otwiera Ci drzwi do zrozumienia reszty. Nie można się wieczne trzymać Kardeca jego podziału na ciało i ducha jakbyś wkładał do lalki baterię i zamknięcia się przez to na postęp w wiedzy.
Ostatnio zmieniony 11 kwie 2016, 23:00 przez danut, łącznie zmieniany 2 razy
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość