Jeżeli Kroniki Akaszy to nie bajki ?

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Jeżeli Kroniki Akaszy to nie bajki ?

Postautor: danut » 19 lut 2018, 14:18

Jakość rzeczywistości i panujących w niej uwarunkowań zależy od poziomu świadomości ogółu. Głową muru nie przebijesz dopóki nie odnajdziesz pewnego sposobu na to jak przez ten mur przejść. Jesteśmy zwierzętami,takimi samymi istotami jak one i co Cię w tym tak dziwi? I dlatego dopóki nie zmienia się warunki dla wszystkich, będzie jak jest. W Biblii tez masz obietnicę innej Ziemi, na której wszystkie istoty żyją ze sobą w przyjaźni i w pokoju,no ale lew zmienia się tam w roślinożercę, wąż je proch itd. i nie wyrządza to szkody ich organizmom. Pewnie jest przewidziana taka przemiana w nas, że będziemy jeść tylko owoce i to te które drzewo samo odrzuci z siebie,aby i jego tego drzewa nie ranić. Na razie nikt nie jest tu a to gotowy, a wegetarianie pokazują jak nic w ich świadomości się jednak nie zmienia wraz ze zmianą pożywienia, nawet przeciwnie częściej wybuchają agresją ( z głodu :D ) -zatem?
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Jeżeli Kroniki Akaszy to nie bajki ?

Postautor: czarnyMag » 19 lut 2018, 14:31

danut pisze:Jakość rzeczywistości i panujących w niej uwarunkowań zależy od poziomu świadomości ogółu. Głową muru nie przebijesz dopóki nie odnajdziesz pewnego sposobu na to jak przez ten mur przejść. Jesteśmy zwierzętami,takimi samymi istotami jak one i co Cię w tym tak dziwi? I dlatego dopóki nie zmienia się warunki dla wszystkich, będzie jak jest. W Biblii tez masz obietnicę innej Ziemi, na której wszystkie istoty żyją ze sobą w przyjaźni i w pokoju,no ale lew zmienia się tam w roślinożercę, wąż je proch itd. i nie wyrządza to szkody ich organizmom. Pewnie jest przewidziana taka przemiana w nas, że będziemy jeść tylko owoce i to te które drzewo samo odrzuci z siebie,aby i jego tego drzewa nie ranić. Na razie nikt nie jest tu a to gotowy, a wegetarianie pokazują jak nic w ich świadomości się jednak nie zmienia wraz ze zmianą pożywienia, nawet przeciwnie częściej wybuchają agresją ( z głodu :D ) -zatem?


O.K. a czy nie jest już pora byś się wzniosła ponad innych i opisała tu swoje poprzednie wcielenia :?: :twisted: Uważam, że już pora :twisted: a więc....bo skoro jesteś prawie doskonała to może sięgniesz po ten ostatni owoc na Ziemi i napiszesz coś czego nikt nie wie np. opisz poprzednie wcielenie swoje na Ziemi :lol:
Chyba potrafisz :?: Bo się rozwijasz w stronę światła nieprawdaż :twisted: A więc pisz :!:
Czekam w zapartym tchem :twisted: i nie wierzę jednocześnie by "tu" ktokolwiek cokolwiek z tamtego okresu pamiętał - a podobno czarna magia to takie zacofaństwo - tylko my pamiętamy (do nas pamięć wraca :)

Tyle tu mądrych ludzi i nikt nic nie pamięta - a czarni tzw. "magowie" przeciwnie - się odblokowują - nie spotkałem czarnego który się nie odblokował jeszcze :!: Dziwne to trochę ale gdzieś tam jest klucz po którego trzeba się schylić :twisted:
A to, że otoczenie wypiera coś czego nie rozumie i całkowicie wierzy w rzecz którą przełożył im czarny mag to już jest - wolna wola :lol:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Jeżeli Kroniki Akaszy to nie bajki ?

Postautor: danut » 19 lut 2018, 14:53

Jak masz opisane 7 dni stworzenia to na końcu powstaje człowiek. To on jest na obraz i podobieństwo Boga anie żadna inna istota. Zatem jak chcesz koniecznie mnie widzieć w innym od ludzkich stworzeniu to nie zobaczysz, bo aż od tak dawna jestem człowiekiem i te wcielenia pamiętam. Owszem można
przechodzić wyłaniać się powoli z dusz roślin potem ryb lub gadów potem innych ptaków ssaków, bo to przecież jest schematem ewolucji. A jeśli myślisz o kosmosie to owszem niektóre zwierzęce dusze od razu chciały się stąd oderwać i tam przemieścić uznając, ze już są wielkie, ale mnie to nie straszy.. Tylko piszę Ci u mnie było tak dawno, że tego nie pamiętam i mocno trzymam się tego oraz chlubię tym, że jestem człowiekiem.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Jeżeli Kroniki Akaszy to nie bajki ?

Postautor: czarnyMag » 19 lut 2018, 15:35

danut pisze:Jak masz opisane 7 dni stworzenia to na końcu powstaje człowiek. To on jest na obraz i podobieństwo Boga anie żadna inna istota. Zatem jak chcesz koniecznie mnie widzieć w innym od ludzkich stworzeniu to nie zobaczysz, bo aż od tak dawna jestem człowiekiem i te wcielenia pamiętam. Owszem można
przechodzić wyłaniać się powoli z dusz roślin potem ryb lub gadów potem innych ptaków ssaków, bo to przecież jest schematem ewolucji. A jeśli myślisz o kosmosie to owszem niektóre zwierzęce dusze od razu chciały się stąd oderwać i tam przemieścić uznając, ze już są wielkie, ale mnie to nie straszy.. Tylko piszę Ci u mnie było tak dawno, że tego nie pamiętam i mocno trzymam się tego oraz chlubię tym, że jestem człowiekiem.


Chryste - naprawdę wierzysz, że Biblia jest nie zmieniona od 2 tysięcy lat - papież który żył z własną siostrą czy ten co burdel z Watykanu uczynił - wierzysz, że oni nic nie pozmieniali w tym Twoim piśmie świętym :?: :lol:
Chryste biskupi czy kardynałowie to przypadkiem nie są od tej czarnej strony na Ziemi :?: :!:
I w końcu Biblia - gdzie tam jest że głową kościoła będzie miliarder :?: :twisted: a kto tą "Biblię" redaguje i ustanawia w oparciu o siebie jak nie strona najbardziej zainteresowana :twisted:

A ja nie jestem człowiekiem i też tym się chlubię :twisted: Jestem z planety która naszą Ziemię uważa za odchody bez wartości a sama siebie za trybik który podbija, niewoli i kastruje świat po świecie - i jest to mój tragizm, że jestem tu a nie z Nimi :!:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Jeżeli Kroniki Akaszy to nie bajki ?

Postautor: danut » 19 lut 2018, 15:40

Nie obchodzi mnie zmienianie tekstów, manipulowanie nimi i podpisywanie ich pod swoje prawdy, a wyciągnięcie z nich tego co właśnie się przykrywa. A akty stworzenia są przedstawiane we wszystkich staro pismach, nie tylko w Biblii.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Jeżeli Kroniki Akaszy to nie bajki ?

Postautor: czarnyMag » 19 lut 2018, 15:59

danut pisze:Nie obchodzi mnie zmienianie tekstów, manipulowanie nimi i podpisywanie ich pod swoje prawdy, a wyciągnięcie z nich tego co właśnie się przykrywa. A akty stworzenia są przedstawiane we wszystkich staro pismach, nie tylko w Biblii.


A co się pokrywa :?:
A akty stworzenia powłoki do wcieleń są przedstawione we wszystkich staro pismach, nie tylko w Biblii. I... :?: co w związku z tym :?:

A z skąd się tu w tym człowieku wzięłaś i gdzie zmierzasz :?: oto jest pytanie warte roztrząsania - zaprzeczysz :?: :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Jeżeli Kroniki Akaszy to nie bajki ?

Postautor: danut » 19 lut 2018, 16:11

czarnyMag pisze:
danut pisze:Nie obchodzi mnie zmienianie tekstów, manipulowanie nimi i podpisywanie ich pod swoje prawdy, a wyciągnięcie z nich tego co właśnie się przykrywa. A akty stworzenia są przedstawiane we wszystkich staro pismach, nie tylko w Biblii.


A co się pokrywa :?:
A akty stworzenia powłoki do wcieleń są przedstawione we wszystkich staro pismach, nie tylko w Biblii. I... :?: co w związku z tym :?:

A z skąd się tu w tym człowieku wzięłaś i gdzie zmierzasz :?: oto jest pytanie warte roztrząsania - zaprzeczysz :?: :)

Chodzi o to, że ja odnalazłam już drogę i śmiało nią idę, idę bez smyczy. :D Nie wątpię i się nie lękam.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Jeżeli Kroniki Akaszy to nie bajki ?

Postautor: czarnyMag » 19 lut 2018, 16:19

danut pisze:Chodzi o to, że ja odnalazłam już drogę i śmiało nią idę :D Nie wątpię i się nie lękam.


A nie możesz podzielić się z pozostałymi tym oświeceniem :?: A czemu nic z tego życia tu i teraz nie pamiętasz :?: Zagadki :!:
Jakby nie to, że ja choć wyśmiewany to pamiętam to bym się ustawił wśród ateistów :) bo światli nic ponad to życie nie pamiętają i nic nie wiedzą :lol: Mamy tylko wiarę - i jest to wszystko co mamy (Wy macie bo ja mam konkret - życie po życiu, krok po kroku, doświadczenie po doświadczeniu a w końcu pytanie i odpowiedź, kolejne pytanie i w końcu kolejna odpowiedź i tak już pytania będę zadawał do śmierci - a więc ja mam przynajmniej subiektywną informację - subiektywną bo pozostali śpią :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Jeżeli Kroniki Akaszy to nie bajki ?

Postautor: danut » 19 lut 2018, 16:28

Dlaczego tak mataczysz? To Ty nie napisałeś nigdzie konkretów - jaką masz tę wiedzę krok po kroku? Gdzie ona jest,bo znam od początku Twoje posty i jej nie widzę? Natomiast ja opisałam ja krok po kroku. Piszesz "A czemu nic z tego życia tu i teraz nie pamiętasz "-A co to za bzdura,czy ja funkcjonuję poza swoim życiem, nie uczestniczę w nim, jestem obłąkana?? Kto odpowiedzialnie wychował moje dzieci, z kim piszesz, z duchem?!
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Jeżeli Kroniki Akaszy to nie bajki ?

Postautor: Ryszard » 19 lut 2018, 17:15

Otwierają sie moje Kroniki, lecz nie wiem kto odpowiada :( jednak słyszę wyraźnie
Skupiam sie na kontakcie z umiłowanymi przodkami, czyli z moją Mamą , nie interesuje mnie mój los tylko to co mogę zrobić.
to co się przebija z hukiem to ZOSTAW MNIE W SPOKOJU a czasami JESTEM Z TOBĄ SYNKU
Niestety nie wiem czyje to słowa, jakże wyraźne ...
Nawet gwiazdy płaczą z tym, kto płacze w nocy.
Awatar użytkownika
Ryszard
 
Posty: 684
Rejestracja: 21 cze 2017, 17:08

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość