Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 10 gru 2015, 16:39

Toteż staram się pisać o prawdziwym życiu i już nawet nie reaguję na co niektóre wypowiedzi.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Mirek » 10 gru 2015, 16:40

danut pisze:cthulhu87 - Jasne , że są, nie wiem czy nazywają siebie spirytystami, czy inaczej, ale wiem ze gdy cokolwiek chciałabym napisać, objaśnić w oparciu o nową wiedzę to spotykam się - ale Kardec tego nie powiedział, więc nie mam racji. Ciebie nie zdenerwowały by czyjeś takie twierdzenia? Proszę i wyzej już masz odpowiedź. Jak nie zgadam sie z Kardecem, to co tu robię? :lol:

Widzisz, sama nie czytasz ze zrozumieniem, a innym to zarzucasz? To tak jakbyś miała pretensje do forum katolickiego, że nie powołuja się na Buddyzm, czy islam. To chciałem wyrazić. To tak abyś mogła zrozumieć.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 10 gru 2015, 16:43

Spirytyzm to nie religia! Pojmij wreszcie Mirku!
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Mirek » 10 gru 2015, 16:48

danut pisze:Spirytyzm to nie religia! Pojmij wreszcie Mirku!

Tak ponoć mówią i bardzo się boją tego sformułowania. Jednak z tego co piszesz o Kardecu, to trzeba w to wierzyć, bo to nie jest wg Ciebie prawda co spisał, gdyż były to wypowiedzi cwaniaków i hochsztaplerów.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Casandra » 10 gru 2015, 18:22

Danut nie zawsze wszyscy będą się z Tobą zgadzać, wierzę, że to rozumiesz. Myślę, że aby dyskusja mogła być wartościowa lepiej aby było w niej więcej argumentów niż negatywnych emocji. U Ciebie jest tych drugich bardzo dużo. Kardec może Ci się wydawać przestarzały a jego zwolennicy "denerwujący", jednak wiele osób w jego przekazach widzi coś ponadczasowego. Warto być dobrym i szanować innych ludzi - ten przekaz jest bardzo wartościowy. Jeśli ludzie czytając go zdobywają motywację do poprawy moralnej a także pocieszenie. ..to czy jest to złe?
Stworzyłeś Panie tyle krętych dróg, pozwól mi proszę dostrzegać też Twe drogowskazy.
Awatar użytkownika
Casandra
 
Posty: 159
Rejestracja: 27 wrz 2015, 15:48
Lokalizacja: Województwo Lubelskie

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 10 gru 2015, 18:37

Casandra pisze:Danut nie zawsze wszyscy będą się z Tobą zgadzać, wierzę, że to rozumiesz. Myślę, że aby dyskusja mogła być wartościowa lepiej aby było w niej więcej argumentów niż negatywnych emocji. U Ciebie jest tych drugich bardzo dużo. Kardec może Ci się wydawać przestarzały a jego zwolennicy "denerwujący", jednak wiele osób w jego przekazach widzi coś ponadczasowego. Warto być dobrym i szanować innych ludzi - ten przekaz jest bardzo wartościowy. Jeśli ludzie czytając go zdobywają motywację do poprawy moralnej a także pocieszenie. ..to czy jest to złe?


I tu zadałaś pytanie : "Jeśli ludzie czytając go zdobywają motywację do poprawy moralnej a także pocieszenie. ..to czy jest to złe?"- nad którym warto się zastanowić, a odpowiadając sobie na nie indywidualnie proponuje zadać przy tym drugie pomocnicze pytanie - Czy, gdy ktoś pomimo, ze sprawi mi dużą radość obiecując złote góry, zapewniając mnie o swojej lojalności i miłości w chwili, gdy będę go naprawdę potrzebować okaże się kłamcą i się mnie wyprze będzie moim przyjacielem? W tym temacie naszych z Krisem argumentów padło tu bardzo dużo a od wyznawców Kardeca tylko pytania i zarzuty, więc bądźmy w swoich osądach sprawiedliwi.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Pawełek » 10 gru 2015, 18:48

danut pisze:Czy, gdy ktoś pomimo, ze sprawi mi dużą radość obiecując złote góry, zapewniając mnie o swojej lojalności i miłości w chwili, gdy będę go naprawdę potrzebować okaże się kłamcą i się mnie wyprze będzie moim przyjacielem? W tym temacie naszych z Krisem argumentów padło tu bardzo dużo a od wyznawców Kardeca tylko pytania i zarzuty, więc bądźmy w swoich osądach sprawiedliwi.

To, że ktoś Cię tak mógł potraktować nie znaczy że należy być taką samą osobą i robić to samo innym. To normalne że ludzie się wzajemnie ranią, często nieświadomie, ale to dzięki temu, gdy się podniesiemy - rozwijamy się. Nie ma drogi na skróty, ale za to gdy będziesz na mecie powiesz sobie, że było naprawdę warto.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 10 gru 2015, 19:40

Wiecie co najbardziej mnie smuci u nauczycieli duchowych? Właśnie nauczanie. Zastanówcie się czy w wielu przypadkach nie wygląda ono wprost tak - "Uczył Marcin Marcina , a sam..... " i staje się śmieszne nie przynosząc żadnego pożytku.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Pawełek » 10 gru 2015, 19:45

danut pisze:Wiecie co najbardziej mnie smuci u nauczycieli duchowych? Właśnie nauczanie. Zastanówcie się czy w wielu przypadkach nie wygląda ono wprost tak - "Uczył Marcin Marcina , a sam..... " i staje się śmieszne nie przynosząc żadnego pożytku.

danut, nauczanie ducha nie jest takie proste jak matematyka czy fizyka w szkole polegająca na zrozumieniu definicji, nauczeniu się wzorów na pamięć i stosowaniu ich w życiu. To nie jest takie "hop siup", a wielu ludzi jest niecierpliwych w tych czasach, chcą od razu efektów. Jeszcze brakuje jakiegoś poradnika "10 lekcji do zostania oświeconym! - Promocja!".
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 10 gru 2015, 19:52

Pawełek pisze:
danut pisze:Wiecie co najbardziej mnie smuci u nauczycieli duchowych? Właśnie nauczanie. Zastanówcie się czy w wielu przypadkach nie wygląda ono wprost tak - "Uczył Marcin Marcina , a sam..... " i staje się śmieszne nie przynosząc żadnego pożytku.

danut, nauczanie ducha nie jest takie proste jak matematyka czy fizyka w szkole polegająca na zrozumieniu definicji, nauczeniu się wzorów na pamięć i stosowaniu ich w życiu. To nie jest takie "hop siup", a wielu ludzi jest niecierpliwych w tych czasach, chcą od razu efektów. Jeszcze brakuje jakiegoś poradnika "10 lekcji do zostania oświeconym! - Promocja!".

ocena Twojego postu - bardzo dobry :D :lol:
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość