Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Mirek » 01 lis 2015, 15:35

jario pisze:A co jesli on w to gleboko wierzy i jest co do tego w 100 % przekonany?

To ma problem.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Arronax » 01 lis 2015, 15:38

Pod Krisem i Mirkiem? Ale ich opinie są sprzeczne.

To racja - jeżeli jest jak Kris mówi to nic tylko palnąć sobie w łeb. A może nie? Mimo tego wysysania energii i tak jesteśmy nieśmiertelni prawda?

Tylko czy Bóg i dobre Byty pozwoliłyby na tak jawną niesprawiedliwość?

I jak jeszcze coś wiecie rozwińcie o Piramidach, po co je zbudowano i o ich budowniczych <według waszych wizji>?
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Casandra » 01 lis 2015, 17:02

Jak dla mnie wizje Krisa stoją w sprzeczności z tym, co mówi spirytyzm. I tak jak wspomnieli poprzednicy o zabarwieniu jego teorii - "ciemność widzę, wszędzie ciemność", czyli dno dna i dwa metry mułu. Przecież nie da się żyć normalnie i przy zdrowych zmysłach przy tak negatywnym i pesymistycznym podejściu. Wierzę, że zabawa z Duchami może być bardzo niebezpieczna, ale jako, że wcale nie mam zamiaru nawiązywać z nimi kontaktu, wywoływać ich, czy coś innego, to śpię spokojnie i współczuję tym, którzy mają problemy przez takie kontakty. Ale...skąd pewność, że w każdym przypadku problemy występują przez to? Powiedzmy, że jakieś dzieciaki dla zabawy wywołały ducha. Niby nic się na "seansie" nie pojawiło, ale potem cały następny tydzień prześladował ich pech ( w ich mniemaniu), bo posypało się parę jedynek, jednemu z nich tata wlał pasem a drugiemu mama dała szlaban na komputer. Oni będą twierdzić, że to zły duch ich prześladuje, ja natomiast poradziłabym łobuzom, aby wzięli się do nauki i poprawili zachowanie. I kto z nas ma rację? Ludzie lubią legendy i zabobony, oraz zganianie na kogoś innego winy za swoje nieszczęścia, nic na to nie poradzimy.
Stworzyłeś Panie tyle krętych dróg, pozwól mi proszę dostrzegać też Twe drogowskazy.
Awatar użytkownika
Casandra
 
Posty: 159
Rejestracja: 27 wrz 2015, 15:48
Lokalizacja: Województwo Lubelskie

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 01 lis 2015, 17:28

Kasandro ja nie oceniam spirytystów i nie wchodzę w to czy się mylą.
Weź sobie te samą historię opisana przez kogoś z ciemniej strony i kogoś z jasnej, a zrozumiesz czego jeszcze nie rozumiesz.
Jasna strona istnieje i udziela pomocy ale inaczej niż to sobie wielu wyobraża.
Ta pomoc to energia tak zwanego Świętego Grala, czy też energia Życia, która płynie kanałem zwanym sznur AKA.
Ona płynie poprzez duszę , ale jeśli ktoś jest po ciemnej stronie to się od tego kanału odciął i żeby egzystować kradnie innym gotową energie , już przetworzoną i tyle tutaj tajemnicy.
Ci z ciemnej strony będą pewnie zaprzeczać i podważać to stwierdzenie, ale tym się zdradzą i będzie wiadomo kto jest kto.
Ja i tak potrafię ich odróżnić, choćby się ubrali w skórę przysłowiowej owieczki.
To co opisuję jest moim punktem widzenia i jest efektem moich działań i odkryć w świecie energii, ale każdy sobie może wierzyć w co chce i to jest jego sprawa.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Xsenia » 01 lis 2015, 18:37

Kris pisze:To co opisuję jest moim punktem widzenia i jest efektem moich działań i odkryć w świecie energii, ale każdy sobie może wierzyć w co chce i to jest jego sprawa.

Święta prawda. Popieram w 100% :) Każdy ma prawo wierzyć w co chce, a opowieści Krisa niektórym mogą bardzo pomóc. Nie każdy ma obowiązek wierzeniu tym opowieściom i nie dla każdego Kris pisze.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Natasza » 01 lis 2015, 20:52

dokładnie, dobrze mówisz
poza tym zarówno Kris ( mimo, że większość o czym pisze jak mówiłam jest mi obca i zostawiam bez komentarza) oraz Mirek(stojący w pozornej opozycji do rewelacji Krisa) mówią to co jest najistotniejsze - tamten świat nie jest różową landrynką, po którą sięga się bezkarnie by ubarwić swoje szare życie . Tego cukierka nie poliżesz i nie odłożysz bezkarnie jak Cię zasłodzi do pudełka. Gdyby wywołanie do tablicy tamtej strony - której kompletnie nie znamy - KOMPLETNIE PODKRESLAM kończyło się tak jak Casandra porównuje do zwykłego uczniowskiego pecha to sama zakupiłabym Wam tonę landrynek, Wam , Waszym dzieciom i wnukom. To nie jest religijny świat diabłów i aniołów, to zupełnie inna forma ,, społeczeństwa,, ja ich nazywam Rasą.
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 01 lis 2015, 21:57

Wszystko wskazuje na to, że te całe zaświaty posiadają formę zbliżoną do naszej i oparte są na ścisłym schemacie tworzenia się.. Uproszczone wyobrażenia religijne nie mają tam odzwierciedlenia.
Jest coś co można nazwać głębszą podstawą istnienia, czy też źródłem naszej świadomości, które to najpewniej jest odpowiedzialne za nasze przejawianie się w działaniu i prowadzenie doświadczeń, za rzucanie nas na głęboką wodę, czyli życie i istnienie nieważne gdzie.
Odprowadzanie dusz mnie osobiście bardzo denerwuje. To brak wiedzy i podchwycone hasła, warto zapytać jest takiej osoby, która bezmyślnie oferuje w tym swoją pomoc, pomimo że zabarwia swoje mniemanie i za wysokie aspiracje do własnych możliwości pięknymi zdaniami o miłości, jawnie wykorzystując je. Tymczasem jakim myśleniem posługują się te osoby? = Wyraźnie chcą one mierzyć i ważyć ludzkie dusze, wyraźnie stawiają siebie na piedestale i próbują wskazywać im drogę, czyli nimi zarządzać. Ty pójdziesz do piekła, a ty do nieba według ich widzi mi się :D - Nie tędy deoga ;)
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 02 lis 2015, 08:30

danut wreszcie ktoś jak mniemam kto zna jakąś alternatywę dla mojego punktu widzenia.
Skoro nie tedy droga, to znaczy że wiesz którędy, a jak wiesz to proszę oświeć nas, napisz jak to widzisz, pokaz tę właściwą, skoro nasza jest do bani i niech wreszcie będziemy oświeceni.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 02 lis 2015, 16:24

Kris no wiesz ja nie wkraczam w tę sferę wiedzy o energii mającej swoje źródła w Buddyzmie, czy gdzieś tam, która i tak zatrzymuje się na starym rozumieniu świata i nie wmówisz mi, że jest inaczej :D . Ja patrzę dalej idąc z nurtem najnowszych odkryć ludzi nauki takich jak kosmologia, fizyka kwantowa i możliwość bez końca rozbijania cząstek, które to nie zamieniają się wcale w żadne energie, ale fale. Jeśli cokolwiek jest odpowiedzialne za tworzenie życia to właśnie świadoma informacja, czyli bardziej skłaniam się do biblijnego słowa, a nie materii i energii, które stają się tylko efektami ubocznymi, a czy ty chcesz wmówić m,i że są one sednem? - Nie :D
danut
 
Posty: 6761
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 02 lis 2015, 16:52

Jak nie wkraczasz to nic nie wiesz, ale z innej beczki, a słońce co robi?, elektrownie atomowe i inne zabawki ludzkości, nie zmieniają materii w energię?
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość