Casandra pisze:Mirku, Nataszo - w takim razie napiszcie proszę w prost - czego Waszym zdaniem należy unikać? Co dokładnie macie na myśli?
możecie mnie posłuchać lub nie, ale z tego co dane mi było zobaczyć uważam, że każda chęć wgłębiania się w relacje czy proste kontakty jak próba rozmowy z nazwijmy to duchem, opiekunem , próba łącza pismem automatycznym , pożądanie przybycia kogoś z tzw. zaświatów to zaproszenie , które może być ( choć nie zawsze musi) wysłuchane. problem z tym KIM ONI SĄ... mogą Wam się objawiać jako Wasi bliscy, lub niewinne duchy w potrzebie. Wtedy wielu ludzi stawia się w roli ziemskiego żywego opiekuna, który pragnie udzielić wsparcia potrzebującej duszy, stać się ziemskim wybawcą pomagającym w odprawie w dalsze zakątki zaświatów. Nic bardziej mylnego, tamta strona jest tak urządzona i ma tak silną ,, armię,, że my tu na ziemi jesteśmy niczym dzieci we mgle. Oni wcale nas nie potrzebują a przynajmniej jako ziemskich opiekunów. Ten kto ich raz zobaczy zrozumie....
