danut pisze:Postać ta wymieniła z mojego otoczenia fałszerzy, psujących ludziom rzeczywistość, którzy są ścigani przez nich zza światów, stamtąd, gdzie zawsze jest maj i widać przez to, ze nawet gwałtowne zjawiska pogodowe nie były dla nas przygotowane by ich doświadczać w tamtej rzeczywistości, że jakieś czarownice stąd je wzburzają, a za takie mieszanie, psucie, wandalizm i rozpanoszenie się tu - zapłacą.
Kris pisze:Wkleję tutaj kilka moich postów napisanych nie dawno, które są moimi obserwacjami tego co się dzieje w świecie energii czyli tak zwanym astralu.
Być może znajdziecie coś dla siebie.
https://www.youtube.com/watch?v=J-k6D91CGbM
Kris pisze:A Ty czarusiu masz jakikolwiek materiał dowodowy na uzdrowienie kogokolwiek?
Żeby się wypowiadać trzeba samemu coś umieć.
Jeśli uzdrowisz choćby siebie, to może będziesz miał, a uzdrowiłeś chociaż 1%?.
Narobiłeś sobie złej karmy i dalej robisz, jeśli bym napisał powodzenia w tym co robisz to bym Ci źle życzył, wiec będę neutralny, a Ty czarusiu dalej będziesz się zabiał?, i musisz wiedzieć że ja jestem poza Twoim zasięgiem a to co robisz wraca do Ciebie![]()
Samobójstwo nie jest przez prawo karane, ale też nie jest mile widziane.

czarnyMag pisze:danut pisze:Postać ta wymieniła z mojego otoczenia fałszerzy, psujących ludziom rzeczywistość, którzy są ścigani przez nich zza światów, stamtąd, gdzie zawsze jest maj i widać przez to, ze nawet gwałtowne zjawiska pogodowe nie były dla nas przygotowane by ich doświadczać w tamtej rzeczywistości, że jakieś czarownice stąd je wzburzają, a za takie mieszanie, psucie, wandalizm i rozpanoszenie się tu - zapłacą.
I tylko na tej podstawie (informacji od ducha) skreśliłaś koleżanki jako czarownice? A dał na to co mówił jakiś wiarygodny dowód na przykład powiedział Ci co przed spotkaniem go spożywałaś? Bo chyba nie oparłaś się tylko na tym że przeniósł Cię do jakiejś krainy i powiedział, że on jest tym sprawiedliwym? A co do Krisa który to co powiedział tamten potwierdza - Kris napisał w temacie "..odprowadzanie dusz miłością" a następnie opisuje swoją niestrudzoną walkę z duchami w astralu gdzie On te duchy morduje - więcej jest z tego dumny
danut pisze:szerzycie jakieś teorie tak puste w wymowie, tak fanatyczne, że aż dziw bierze, że dzieje się to w obecnych czasach np. jedna z Was wyśmiewa filozofię Jezusa, to co jest w niej wartościowe i wysoko moralne, Ty czy soldado bierzecie łaski, dary od Jezusa i MB i razem wam to nie przeszkadza siebie nawzajem wychwalać i słuszność waszych niby wspólnych poglądów, ba niby wiedzy, bo tak się tu opowiadacie za wiedzących, , etc. Opis moich doświadczeń i spotkań zajmuje 200 stron druku, jeśli jesteś zainteresowany to je przeczytaj i zrozum napisane, a nie przekształcaj ich i nie wymyślaj, nie podkładaj tego pod te swoją niby wiedzę o diabłach, kosmitach, mocach i czarach. Czarownica według mnie to nie hokus -- pokus szklana kula i wahadełkoi widzących, prowadzonych przez potworki z kosmosu, wybranych przez nie, nienależących do rasy ludzkiejkobieta udająca wróżkę, bo o metodach manipulacji, zmienianiu innym widzenia, hipnozie, staraniach kryminalnych by tylko innych zniszczyć, działaniu z ukrycia, fałszu, udawaniu przyjaźni, co jest bardzo istotne w tej manipulacji i że wszystko to jest w sposób możliwy do opanowania przez byle kogo i to bez żadnych nieziemskich mocy, ale takiego - kogo stać jest na aż tak obrzydliwe działanie, posunięcia, nienawiść i żądze - pisałam. On mi nie musiał dawać dowodu na skreślenie tej koleżanki, wystarczy że człowiek bliski mi, a którego on żołnierz nie z tego świata reprezentował, którego zbulwersowała tak mocno moja i tego zmarłego krzywda to wiedział, wiedział jak kiedy działała, czym się posługując i do czego tym działaniem doprowadziła i wiedział co z nią będzie dalej i jak ta sprawa zakończy się, jej sprawa i wszystkich jej podobnych. Zmarły dowiedział się o tym kim jest ta osoba naprawdę przed swoją śmiercią, przyjaciele żyjący jeszcze zdemaskowali jej poczynania łapiąc ją na gorącym uczynku, ja przeżyłam szok jakiego sobie nie wyobrażasz i działo się to wszystko na żywo w naszej rzeczywistości, a wszystko działo się dużo wcześniej od spotkania z żołnierzem..
danut pisze:Nic nie uznaje za wiedzę , gdy jej sama nie dotknę, nie sprawdzę
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość