Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Rozwój nauki, naukowe ciekawostki, pseudo i paranauki. Sprytne i ciekawe rzeczy, badania i doswiadczenia.. Pisz o swoich zainteresowaniach.

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: czarnyMag » 25 sie 2016, 12:35

czarnyMag pisze:
Kris pisze:Od dawna szukam tego mitycznego Luciana ale jak dotąd nie udało mi się go odszukać w całości, ale w kawałkach często, takich jakie są w Tobie, Twoim egzorcyście i wielu innych
Takie małe bezsensowne Lucyferki :evil: podgryzające i niszczące wszystko co się tylko nawinie, dla samej przyjemności krzywdzenia i szkodzenia :twisted: .
Myślą przy tym że są podziwiani, a gdyby spojrzeli w lustro, to by zobaczyli jakie to żałosne i niepotrzebne.


To go przestań szukać i zacznij żyć! Należy ci się to "jak chłopu ziemia" - nie wyeliminujesz ani "jego" ani kogokolwiek bo ty niesamostanowisz! Nie stworzyłeś swego ducha i nie unicestwisz innych duchów! To są mrzonki! Siedzisz człowieku w kokonie medytacyjnym i rozmawiasz z samym sobą czyli duchem niedoskonałym :) i jeszcze piszesz do innych w tytule postu że odprowadzasz dusze miłością a potem sam sobie przeczysz! :twisted:
Stałbyś się wielki jakbyś zaczął nadawać na pozytywnych wibracjach, ale musiałbyś pokonać siebie :)
Ale masz rację "Lucjan" żyje w każdym człowieku - u niektórych siedzi cicho a nad innymi bierze górę - i oby się nie okazało że to człowiek jest tym Lucjanem którego istoty światła najpierw strąciły na Ziemię a potem otoczyły miłością dając "mu" kolejną szansę w kołowrocie karnacji :twisted:

ps. zapraszam dziś po 1.00 otworzę korytarz i wpadnij! pogadamy, wymienimy poglądy - nie przyjmuje odmowy! Spróbuj mnie zutylizować :) Jeśli nie przyjdziesz zrozumie.. że nie potrafisz :twisted:


ps do ps :) nie wpadłeś... a ja czekałem z herbatą! cóż byłeś zapracowany.
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 25 sie 2016, 13:17

Nie czytałem wcześniej Twojego zaproszenia ale byłem i ciekawy jestem czy jeszcze dychasz :lol:
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: czarnyMag » 25 sie 2016, 13:29

Kris pisze:Nie czytałem wcześniej Twojego zaproszenia ale byłem i ciekawy jestem czy jeszcze dychasz :lol:


Jakbyś był to byś widział że dycham :) I podycham sobie jeszcze jakieś 12 latek (mam to obiecane :) Nie w smak co? A co u ciebie? Trzymaj się i nie daj "odprowadzić"!
Chciałbym Cię kiedyś spotkać w astralu i zobaczyć Twoją minę jak się okaże żem się nie wypalił jednak do zero procent :)
Poproszę o to swego opiekuna żebyśmy się razem w tym korytarzu spotkali i żebym ja wiedział że to TY :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Kris » 25 sie 2016, 18:16

Z tym dychaniem to żartowałem przecież :)
Natomiast zrobiłem sobie takie małe zestawienie.
Jak się urodziłem to miałem czystość energii na poziomie 40.
Ty musiałeś coś tam mniej pracować w poprzednim wcieleniu bo się tutaj zameldowałeś na poziomie 10, co dawało trochę mniejszy start w to życie ale nie było najgorzej przecież.
Nie wiem co nawyprawiałeś w obecnym życiu albo na ile pozwoliłeś tej ciemnej części sobą rządzić bo jak się spotkaliśmy to miałeś minus 150 co przy moim co najmniej takim samym ale plusie spowodowało naturalną reakcję typu spotkanie wody i ognia, bo ja nie chciałem zaniżyć wibracji a Tobie pasowało to co masz i w rezultacie trochę tam włączyło się wzajemne neutralizowanie.
W końcu rozeszliśmy się jak miałeś plus 18, czyli no bardzo dobrze, ale co z tym zrobisz? czy będziesz podnosił wibracje czy wracał do tego co było to już Twoja wola.
Ten opiekun jest z podobnego poziomu jak Ty wcześniej, wiec nie wiem czy watro się z nim zadawać obecnie,
Ja przeskanowałem masę opiekunów którzy się garneli mi "pomagać" i po zdjęciu z nich kolorowego ubranka wszyscy mieli pod spodem smole wiec ich usunąłem z mojej aury i tyle na temat opiekunów.
Wszystko na co możemy liczyć że nas nie okradnie to my sami i nasz świadomość , podświadomość , nadświadomość i dusza , reszta okazuje się być przebierańcami aby coś z nas ugrać.
A takim sztandarowym naszym czarnym pseudo sprzymierzeńcem jest ten Lucuś lub jak kto woli bliźniacze czarne wcielenie.
Z tego co już mi się pokazuje to jest to cywilizacja ludzi obecnie już bez ciał, którzy nauczyli się jak wykorzystywać nasze ciała, udając że oni to my, żebyśmy się przed nimi nie bronili i Ci co się nie bronią są przez nich mocno zaczerniani.
Co do długości życia to po jasnej stronie możesz jak to na dzisiaj wygląda jakieś 37 lat jeszcze, po ciemnej nie chce mi się nawet sprawdzać, bo oni i tak nie dotrzymują słowa.
Nie ma rzeczy nie możliwych, poza tym wszystko jest możliwe.
Kris
 
Posty: 740
Rejestracja: 05 cze 2011, 06:52

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: fruwla » 25 sie 2016, 18:21

Kris pisze: po ciemnej nie chce mi się nawet sprawdzać, bo oni i tak nie dotrzymują słowa.

:| skad ja to znam.....
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 25 sie 2016, 22:06

W te obliczenia procentowe Krisa to ja nie uwierzę, bo niby skąd mógłby mieć taką wiedzę? - Może z wahadełka? A jeśli z wahadełka to znowu zaprzeczy samemu sobie, bo te wszystkie triki, metody magiczne pochodzą właśnie od czarnych.

To zdanie jest trafione, choć po części dopisałam inną czcionką o co mi chodzi "Wszystko na co możemy liczyć że nas nie okradnie to my sami i nasza świadomość , podświadomość( ona nas niszczy, bo znajdują się w niej złe żądze i instynkty, które potrzeba nam ujarzmić) , nadświadomość i dusza , reszta okazuje się być przebierańcami aby coś z nas ugrać." - a przebierańcy mają swoich odpowiedników w naszym otoczeniu i przez nich nas atakują, reszta to ponakładane na siebie strzępy informacji ukradzione z emitowanych z innej rzeczywistości, z naszego źródła dusz programów, zlepki z tych strzępów.

To zdanie uzupełnię następująco "Z tego co już mi się pokazuje to jest to cywilizacja ludzi obecnie już bez ciał, którzy nauczyli się jak wykorzystywać nasze ciała, udając że oni to my, żebyśmy się przed nimi nie bronili i Ci co się nie bronią są przez nich mocno zaczerniani."
To nie są ludzie bez ciał, lecz bez duszy, z zerwaną swoją łącznością ze źródłem.
Oni zwyczajnie chcą ukraść nam źródło nadawania, czyli duszę, bo żyją tylko na koszt innych, chcą podłączyć się pod nie, nas wyeliminować i wskoczyć w nasze miejsce i tak utrzymać się jeszcze gdzieś po tej tu śmierci - to oczywiście perfidne sztuczki i manipulacje i wybierają sobie do tego ofiarę, czy to się komukolwiek udaje tego nie wiem, na mnie było stosowane, ale się nie udało, zareagowało na to samo moje źródło odcinając ode mnie tego pasożyta (a to był żywy człowiek).

Co do duszy - pisałam w innym temacie, że jest ona dwupłciowa i pochodzi z innego niż Ziemia miejsca, rozdziela się w rzeczywistościach na damską i męską.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: czarnyMag » 25 sie 2016, 22:53

Mam pytanie co do tego gościa (bo nie wiem) czy on bredzi? Czy mówi prawdę? Jest pozytywny czy takiego tylko udaje?

https://www.youtube.com/watch?v=XnIdfKV ... e=youtu.be
jakby się nie wyświetliło to YouTube i: spotkanie Ewy z Maxem Spiers po jego śmierci -co dają wiadomości od mroku dla ludzi

bo nie wiem.
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: Natasza » 26 sie 2016, 07:52

Kris- to są kuglarze i przebierańcy
Danut, sorry ale no nie wybacz, ale zapytaj lekarza pierwszego kontaktu ( powinien mieć na tyle wiedzy) skąd bierze się płciowość, ok? bo możemy rozprawiać o rzeczach jeszcze niezbadanych, ale nie o czymś takim jak płeć u osobników ludzkich - bo zaraz wyjdzie na to, że obalisz medycynę a wszelkie choroby ludzkości okaże się , że są pochodzenia ,,nadprzyrodzonego,,
a nawet gdyby iść Twoim tokiem myślenia, to ,, dusza,, jeśli skądś przyszła jako ,, obojniak ,, a po śmierci wydostaje się z ciała to powinna wrócić do bezpłciowości, tak? czyli po zrzuceniu fizyczności jest ,, neutralna seksualnie,,
tylko widzisz , gdybyś miała kontakt z ludźmi po ich śmierci - zobaczyłabyś , że są dalej ,, sobą,, w pełni zakodowaną i utrwaloną mentalnością, cechami jakie nabyli żyjąc tu w tej strefie, dalej kochają , pożądają , wiedzą kim są i mężczyzna większy czy mniejszy twardziej nie staje się ,, obojniakiem,, a kobieta dalej ,, nosi,, ulubione sukienki i torebki
ponadto choćby 8 postaci z ostatniego przypadku ( od CzarnegoMaga) byli stu procentowymi mężczyznami i to takimi, że nie jedna kobieta miałaby w czym wybierać :P

sorry, ale nie da się tego czytać by przejść obojętnie
miłego dnia Kris
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,
Awatar użytkownika
Natasza
 
Posty: 2391
Rejestracja: 24 wrz 2015, 12:12

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 26 sie 2016, 08:35

Tak, Nataszo nie da się rozmawiać, gdy jeden pisze o niebie a drugi o chlebie. Radzę Ci poczytaj troszkę w psychologii o ludzkim psyche ( stanie duchowym ) skoro nie rozumiesz o czym ja piszę.
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Budowa zaświatów i odprowadzanie dusz miłością.

Postautor: danut » 26 sie 2016, 09:16

czarnyMag pisze:Mam pytanie co do tego gościa (bo nie wiem) czy on bredzi? Czy mówi prawdę? Jest pozytywny czy takiego tylko udaje?

https://www.youtube.com/watch?v=XnIdfKV ... e=youtu.be
jakby się nie wyświetliło to YouTube i: spotkanie Ewy z Maxem Spiers po jego śmierci -co dają wiadomości od mroku dla ludzi

bo nie wiem.


Nie wiem, czy ten człowiek bredzi, czy nie, wypowiada się pozytywnie, a jakim jest trzeba by było poznać go "od kuchni" :). Tego też nie zrozumiałam - potężne złe istoty, ale w odczuciu tej Ewci i tak samo - czy ci których ona uznaje za złych są na pewno źli? Ja miałam wizję Jezusa jako taką postać potężną 10 -cio metrową, demonstrującą swoją siłę w zatrzymywaniu katastrofy pogodowej, uniósł ręce ku górze i zatrzymał trzęsienie i zapadanie się ziemi na jednego sąsiada dalej od mojego rodzinnego domu. Nasza posiadłość dzięki temu została ocalona. Po tym moim śnie zmarła nagle moja mama i uważam, że zabrał ją do siebie. Byc może wszyscy zmarli mają takich potężnych opiekunów, bo tak potężne są nasze dusze w naszym źródle. Tu jesteśmy ponoć tylko jego odbiciem, a więc istniejemy tu w zminiaturyzowanej postaci, coś jak odtwarza się elementy w już powstałych kserokopiarkach 3D. :) A strach Ewci- podstawowe pytanie jaką miał on przyczynę, co w niej wzbudzało go najbardziej, tak naprawdę - może wytworzenie pociągu, który nie miał prawa wjazdu w te rejony?
danut
 
Posty: 6762
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nauka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości