Xsenia pisze:HA gdyby tylko chęci się liczyłyNiestety nigdy nie ma tak dobrze. Można się starać by nie cierpieć, można uciekać, omijać, uważać, a i tak, jak ma cię trafić, to cię trafi. Losu się nie oszuka.
nie chodzi o to żeby "starać się nie cierpieć" - bo to nigdy nie zadziała a wręcz dostarczy nowych powodów do cierpienia
trzeba zmienić swoje nastawienie na "szklanka jest do połowy pełna" - to spora część cierpień zniknie
a jak już "los nas dopada" - trzeba to cierpienie przejść bez nadmiernego buntu- który tylko wzmaga i wydłuża cierpienie
