Mi się udało być na wykładzie w Warszawie. Co prawda się spóźniłam mocno, ale byłam... I też sobie chwalę. Parę rzeczy, które usłyszałam, może mi pomogą w uporaniu się z moimi problemami. Książka też jest bardzo fajna, chociaż niełatwa w czytaniu. Czytam ją już rok i dopiero w połowie jestem

Utknęłam na kilka miesięcy na czakrach.