Pytanie o formę modlitwy

Tu można podzielić się z innymi użytkownikami pięknymi, zasłyszanymi gdzieś modlitwami, a także poprosić o to, by wspólnie pomodlić się w jakiejś sprawie.

Pytanie o formę modlitwy

Postautor: Obserwator » 11 paź 2014, 00:05

Przepraszam, jeśli moje pytanie wyda się wam śmieszne, ale chciałem zapytać się o coś dla mnie bardzo ważnego.

Praktycznie nie umiem się modlić. Nawet jako nastolatek (katolik) uważałem powtarzanie jakichś z góry ustalonych przez kogoś słów za bezcelowe. Zbyt przypominało mi to obracanie tybetańskiego młynka modlitewnego, który przy każdym obrocie "zalicza" mechanicznie jedną modlitwę. Później (jak mi się wydawało) nie potrzebowałem żadnej modlitwy. Teraz, kiedy tego potrzebuję, mszczą się na mnie moje stare nawyki.

Przeczytałem w tym temacie o modlitwie odbywanej własnymi słowami - na razie nawet z tym mam problem.

Moje pytanie jest następujące. Czy za formę modlitwy można uznać po prostu rodzaj medytacji. Myślenia o Bogu lub Duchu Opiekuńczym ?
"Żeby zdobyć wiedzę, trzeba studiować. Żeby zdobyć mądrość, trzeba obserwować."
 Marilyn vos Savant
Awatar użytkownika
Obserwator
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 292
Rejestracja: 03 paź 2014, 23:48
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Pytanie o formę modlitwy

Postautor: Achill » 11 paź 2014, 11:03

1) pozbądź sie przeszkadzaczy (telewizja, radio, orwate okno wychoadzące na ruchliwą ulicę, telefon, muzyka, komputer)
2) skup się - lub po rpsotu posiedź chwilę w ciszy - uspokój swoje myśli
3) zastanów się nad tym co modlitwa ma Ci dać.
4) skoro już to okreslisz, powiedz to (moze byc na glos, moze byc w głębi duszy)
finito

to w duzym skrócie
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 11:57

Re: Pytanie o formę modlitwy

Postautor: atalia » 11 paź 2014, 12:24

Miałam dokładnie taki sam problem z modlitwą, jednak teraz uwazam, ze słowa najstarszej , pięknej modlitwy Ojcze Nasz to coś w rodzaju mantry i tak też ja traktuję i raz dziennie odmawiam.
Natomiast jak mi się tylko przypomni, mówię proste zdanie "Ojcze, dziękuję Ci za to, że jestem". Oczywiscie równie dobrze moglabym powiedzieć "Matko.....", ale po prostu tak się utarło - nie znaczy to rzecz jasna, ze uważam, iz Bóg ma płeć.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 13:30

Re: Pytanie o formę modlitwy

Postautor: Nikita » 11 paź 2014, 18:19

Modlitwa wlasnymi slowami lub wyuczona....ale wazne jest aby nie odklepywac jej, tzn nie mowic tylko z pozycji rozumu...trzeba mowic ja z pozycji serca....Medytacja takze jest wspaniala. Ma taka sama moc....to jak modlitwa w milczeniu...Bog i tak wsyzstko wie...wie o czym chcielibysmy porozmawiac i o co poprosic....Pozdrawiam !
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5036
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Pytanie o formę modlitwy

Postautor: Obserwator » 13 paź 2014, 07:26

Dziękuję wszystkim za pomoc.

To prawda - nie z pozycji rozumu tylko serca i w całkowitej ciszy... w sumie zrozumiałem, a bardziej poczułem o co chodzi. :)
"Żeby zdobyć wiedzę, trzeba studiować. Żeby zdobyć mądrość, trzeba obserwować."
 Marilyn vos Savant
Awatar użytkownika
Obserwator
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 292
Rejestracja: 03 paź 2014, 23:48
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Pytanie o formę modlitwy

Postautor: kakofonia myśli » 13 paź 2014, 08:23

Achill pisze:4) skoro już to okreslisz, powiedz to (moze byc na glos, moze byc w głębi duszy)
finito


Zgadzam się w 100%. Modlitwa to po prostu rozmowa. Wydaje mi się, że nie jest tu ważne jaką formę przybiera - musi być po prostu szczera.
Sama mam problem z modlitwą/rozmową, bo pokutują we mnie katolickie schematy i jakoś nie mogę ich przezwyciężyć. Po prostu modlitwa zbyt silnie kojarzy mi się z kościołem.
Pelo Amor ou Pela Dor... (By love or by pain)

„What is mind? No matter. What is matter. Never mind.” Thomas Hewitt Key

sbitara77@gmail.com
Awatar użytkownika
kakofonia myśli
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 386
Rejestracja: 15 lut 2013, 05:26
Lokalizacja: The space-time continuum...

Re: Pytanie o formę modlitwy

Postautor: megan6 » 15 paź 2014, 20:46

https://www.youtube.com/watch?v=HFAFkQon2U8 wrzucam link z moim wykładem jaki miałam, jak się modlić, pozdrawiam.
In the arms of the angel fly away from here ...
you're in the arms of the angel, may you find some comfort here
Awatar użytkownika
megan6
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 214
Rejestracja: 23 lut 2013, 20:57
Lokalizacja: Kendal

Re: Pytanie o formę modlitwy

Postautor: Mirek » 15 paź 2014, 22:16

SZTUKA MODLITWY
• Jeśli chciałbyś zostać mistrzem w sztuce modlitwy, zacznij natychmiast wiązać się mentalnie i emocjonalnie z konkretną ideą, planem czy celem - nie będziesz musiał długo czekać na fizyczne skutki twoich myśli. Uważaj jednak, byś nie przestał się modlić, gdy tylko dostrzeżesz pierwsze dowody skuteczności swej modlitwy. Musisz dalej się jej trzymać w przekonaniu, że oto w twoim życiu działa duchowe Prawo, które odpowiada na twoją mentalną aktywność. Pamiętaj, że każda idea, nad którą medytujesz, wzrasta w twojej podświadomości, a następnie wyraża się w twoim życiu. Wiara w to, co robisz, umocni twoje zaufanie, tak potrzebne w życiu modlitwy.

MODLITWA - PRZEMIANA UMYSŁU
• Zmian w swym umyśle doświadczasz w miarę, jak odkrywasz prawdę i za nią podążasz. Modlitwa odkrywa przed tobą prawdę, że Bóg jest w stanie rozwiązać wszystkie twoje problemy. Nie ma znaczenia, z jakiego rodzaju trudnością się zmagasz i jak bardzo skomplikowana może się wydawać twoja sytuacja - modlitwa przyniesie w twoim życiu zmianę zgodnie z boskim porządkiem.
Modlitwa to nie jakiś akt prośby skierowany do Boga, nie jest to również wysiłek podjęty w celu zmiany boskiej woli. Modlitwa zmienia po prostu zapis w twoim umyśle. Nie jest to żebranie o bożą łaskę, lecz raczej pozytywny wysiłek kogoś, kto działa z prawdziwą wiarą i ufnością w przekonaniu, że Bóg odpowie zgodnie z naturą myśli obecnych w jego umyśle. Odpowiedź na modlitwę obecna jest w umyśle człowieka zgodnie z przekonaniem: Według wiary waszej niech wam się stanie! (Mt 9, 29). Modlitwa to świadomość obecności Boga w twoim życiu i we wszystkich twoich sprawach. Modlitwa to przekonanie, że Bóg jest zawsze tam gdzie ty i zawsze przez ciebie przemawia.
Modlisz się zawsze, jeśli tylko myślisz o Bogu, Jego miłości i mądrości i gdy odczuwasz swoją z Nim jedność. Modlisz się również wtedy, gdy czytasz lub medytujesz na temat duchowych prawd zawartych w Biblii lub jakiejś innej religijnej księdze.
Wiele osób modli się nieustannie, w milczeniu proklamując, że Bóg przez cały czas działa przez nich i troszczy się o nich. Za modlitwę często uważa się podtrzymywanie świadomości boskiej obecności, a) wiąże się z przekonaniem, że inteligencja i mądrość Boga działają przez ciebie, wnosząc w twoje życie harmonijne rozwiązanie problemów, z którymi się zmagasz. Takie nastawienie umysłu zamienia trudności w harmonię. Możesz praktykować świadomość boskiej obecności, czyniąc wszystko w oparciu o złotą regułę i prawo miłości.

BÓG ODPOWIADA

• Mądre działanie jest owocem mądrych myśli. Mądrze myśleć to wiedzieć, że Bóg czy Nieskończona Inteligencja prowadzi cię teraz i zna odpowiedź na twoje problemy. Dlatego śmiało afirmuj, że znasz już sposób na pokonanie z trudności: ...zanim zawołają, Ja im odpowiem; oni jeszcze mówić będą, a Ja już wysłucham (Iz 65, 24). Gdy modlisz się o rozwiązanie swojego problemu, głupotą jest zaniedbywać czy nie dostrzegać oczywistych rzeczy, które masz do zrobienia. Zrób więc wszystko, a) do ciebie należy. Proklamuj boskie przewodnictwo, a działania, które podejmiesz, przeniknie boska mądrość obecna w twoim umyśle.
Podczas modlitwy nawiązujesz mentalny kontakt z Boską Obecnością, która cię przenika. Gdy to świadomie czynisz, przyzywasz Jego mądrości, mocy i nieskończonej inteligencji, aby stawiła czoła trudnościom, które cię spotkały. Ona zaś rozwiązuje je po kolei, zaczynając od tego problemu, który ci najbardziej doskwiera. Najwłaściwszym sposobem modlitwy o rozwiązanie wszystkich twoich problemów jest przeświadczenie, że obecny w tobie Bóg zna na nie odpowiedź.

ISTOTA MODLITWY SKIEROWANEJ DO BOGA

• Biblia mówi: Bóg jest duchem: potrzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie (J 4, 24). Oddawanie Bogu czci w praktyce sprowadza się do poświęcenia uwagi temu, co uznasz za wartościowe. Jeśli tak postępujesz, to znaczy, że w najwyższym stopniu jesteś wierny i lojalny wobec Ducha obecnego w tobie. Zdajesz sobie bowiem sprawę z tego, że jest On najwyższą mocą oraz przyczyną i substancją wszystkich rzeczy. Duch nie ma twarzy, formy czy kształtu, jest ponadczasowy i wieczny. Infantylne pojęcie Boga jako starca siedzącego na niebiańskim tronie musi ustąpić wizji Boga jako Umysłu i Ducha w tobie, który podtrzymuje cię w istnieniu. Bóg jest Życiem. Co prawda nie widzimy Życia, ale przecież czujemy, że żyjemy.
Dobro i zło, którego doświadczamy, jest niczym innym, jak tylko sposobem postrzegania Zasady Życia, która - sama w sobie - jest zawsze Pełna, Czysta i Doskonała. Uważaj, abyś nie oddał władzy nad sobą zewnętrznym rzeczom czy okolicznościom. Skup się na Przyczynie wszystkiego, na Duchu obecnym w sobie. Tenże Duch czy Bóg przejawia się w twoim życiu zgodnie z naturą twych myśli. Jest tylko jedna Kreatywna Zasada, która zawsze działa w oparciu o twoje nawykowe myślenie i wyobraźnię. Oto dlaczego właśnie ty - a nie jakaś istota z zewnątrz - kreujesz wszystkie doświadczenia, zdarzenia i okoliczności życia na swój obraz i podobieństwo. Oto fundament wszelkiej modlitwy bez względu na to, czy postępujemy zgodnie z tym prawem świadomie lub nieświadomie.
Nie daj się zmyślić takim biblijnym określeniom, jak „On”, czy „Jego”, które odnoszą się do Boga. W dawnych czasach mistycy hebrajscy, gdy mówili o Bogu, posługiwali się zaimkiem „To”. Jednak w pewnym momencie zaprzestano tak o Bogu mówić w przekonaniu, że w ten sposób nie da się odpowiednio wyrazić czci i szacunku dla Ojca wszechrzeczy. W Biblii można znaleźć ponad siedemdziesiąt różnych imion boskich. Wszystkie te imiona odzwierciedlają atrybuty Boga.

MODLITWA I CIAŁO
• W niektórych częściach świata ludzie praktykują ścisłą dyscyplinę ciała, wykonują różne ćwiczenia oddechowe i fizyczne, przyjmując bardzo osobliwe, a nawet absurdalne postawy. Wszystkie te rzeczy stają się mało ważne, jeśli zdecydujesz się oddać pokłon Kreatywnemu Prawu.
• Zasada Życia nie ma względu na osoby - nie jesteśmy w stanie przypochlebić się jej, przekupić ją czy też wywrzeć na nią nacisk. To bezosobowe prawo. Ścieżka do Boga zawsze prowadzi poprzez umysł i serce, a nie poprzez ciało. Modlitwa jest skuteczna dzięki szczeremu dążeniu duszy do zjednoczenia z Bogiem i dzięki odtwarzaniu Jego cech, atrybutów właśnie tu i teraz, tak jak Hiob, który powtarzał: ...ciałem swym Boga zobaczę (Hi 19,26). Taki jest naturalny proces modlitwy. Pobożna osoba działa w zgodzie z dobrymi impulsami, które w sobie odkrywa.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4396
Rejestracja: 25 cze 2014, 14:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Pytanie o formę modlitwy

Postautor: Krzysztoff » 16 paź 2014, 16:28

Strasznie to skomplikowane co napisał pan Murphy

Podczas modlitwy nawiązujesz mentalny kontakt z Boską Obecnością, która cię przenika. Gdy to świadomie czynisz, przyzywasz Jego mądrości, mocy i nieskończonej inteligencji, aby stawiła czoła trudnościom, które cię spotkały. Ona zaś rozwiązuje je po kolei, zaczynając od tego problemu, który ci najbardziej doskwiera. Najwłaściwszym sposobem modlitwy o rozwiązanie wszystkich twoich problemów jest przeświadczenie, że obecny w tobie Bóg zna na nie odpowiedź.


Jakoś ten fragment kojarzy mi się z magią . Przywoływanie mocy Boga hmm.... w celu rozwiązania swoich problemów .

Tak sobie myślę że problemy powinniśmy rozwiązywać sami a Boga prosić o inspirację i wsparcie
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2791
Rejestracja: 05 sty 2012, 22:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Pytanie o formę modlitwy

Postautor: Mirek » 16 paź 2014, 16:50

Tobie się kojarzy z magią. Mnie się kojarzy z prawami naszego umysłu. Innym może się kojarzyć jeszcze z czymś innym. Tyle ile ludzi, tyle może być skojarzeń. I co z tego?
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4396
Rejestracja: 25 cze 2014, 14:52
Lokalizacja: Śląsk

Następna

Wróć do Modlitwa

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość