Strona 1 z 5

MODLITWA CZCICIELA WISZNU

Post: 25 lip 2014, 15:05
autor: Mirek
„Panie, błagam Cię, przebacz mi moje trzy główne grzechy. Pierwszy, że wyruszyłem na pielgrzymkę
do Twoich licznych świątyń, niepomny na Twą obecność w każdym zakątku ziemi. Drugi, że tak często
wołałem do Ciebie o pomoc, zapominając, że Ty bardziej ode mnie troszczysz się o moje dobro;
a wreszcie za to, że jestem tu, aby Cię prosić o przebaczenie wiedząc, że wszystkie nasze grzechy
są przebaczone, jeszcze zanim je popełnimy”.

Re: MODLITWA CZCICIELA WISZNU

Post: 25 lip 2014, 15:19
autor: cthulhu87
Gdzie tu logika?
Po co mam prosić o przebaczenie za to, że prosiłem o przebaczenie, wiedząc, że wszystko jest przebaczone? Jeśli istotnie tak bym uważał, odmawianie tej modlitwy byłoby ostatnią rzeczą, jaką należałoby zrobić. :!:

Re: MODLITWA CZCICIELA WISZNU

Post: 25 lip 2014, 16:25
autor: Mirek
Potrzeba czasu aby zrozumieć co autor chciał nam przekazać za pośrednictwem tej modlitwy.
Jedni potrafią zrozumieć ją od razu, inni potrzebują więcej czasu, a nawet buntu jak w Twoim przypadku.
Musisz sam do tego dojść. Wtedy będziesz rozumiał.

Re: MODLITWA CZCICIELA WISZNU

Post: 25 lip 2014, 17:16
autor: atalia
Mirku, widzę sporo wyzszosci w Twojej wypowiedzi, ale c87 ma rację - to nielogiczne. Wczytaj się dobrze w słowa modlitwy.

Re: MODLITWA CZCICIELA WISZNU

Post: 25 lip 2014, 18:08
autor: Mirek
Mirek pisze:„Panie, błagam Cię, przebacz mi moje trzy główne grzechy. Pierwszy, że wyruszyłem na pielgrzymkę
do Twoich licznych świątyń, niepomny na Twą obecność w każdym zakątku ziemi. Drugi, że tak często
wołałem do Ciebie o pomoc, zapominając, że Ty bardziej ode mnie troszczysz się o moje dobro;
a wreszcie za to, że jestem tu, aby Cię prosić o przebaczenie wiedząc, że wszystkie nasze grzechy
są przebaczone, jeszcze zanim je popełnimy”.

1. Ilu ludzi twierdzi, że tylko w kościołach, synagogach, meczetach można nawiązać kontakt z Bogiem. Pielgrzymują aby wyprosić u Boga łaski. Nie potrafią uwierzyć w wszechmoc Boga i to, że On nigdy nas nie odstępuje nawet na krok. Czyli reasumując, Jego obecność jest wszędzie, a nie tylko w świątyniach.
2. Większość ludzi myśli, że na pomoc Boga musi sobie zasłużyć, że Bóg jest zapracowany i trzeba prośby o pomoc ponawiać bardzo często. Naukowa modlitwa opiera się na wiedzy, że zanim zaczniesz się modlić, odpowiedź już jest i czeka na ciebie... I będzie tak, iż zanim zawołają, Ja im odpowiem; oni jeszcze mówić będą, a Ja już wysłucham (Księga Izajasza 65, 24). Drugi grzech, to grzech zwątpienia, że Bóg się o nas nie troszczy.
3. Chrystus umarł za nasze grzechy na krzyżu i wtedy nastąpiło całkowite przebaczenie za nasze grzechy. Ewangelia nie polega na tym by głosić, że grzesznicy powinni stać się dobrzy, lecz, że Bóg jest dobry dla grzeszników.

Ta modlitwa jest metaforą i nie należy doszukiwać się w niej logiki.

Re: MODLITWA CZCICIELA WISZNU

Post: 25 lip 2014, 18:14
autor: atalia
No dobrze, ale to nie o to chodziło...

Re: MODLITWA CZCICIELA WISZNU

Post: 25 lip 2014, 18:32
autor: Mirek
To napisz o co chodzi? Nie ja tą modlitwę wymyśliłem, a mądrzejsi od mnie.

Re: MODLITWA CZCICIELA WISZNU

Post: 25 lip 2014, 21:15
autor: atalia
Łatwo zauwazyć sprzecznosć logiczna, która się tam pojawia. Przeczytaj, co o tym pisze c87 i nastepnie jeszcze raz tekst modlitwy - nie sposób przeoczyć tej sprzecznosci.

Re: MODLITWA CZCICIELA WISZNU

Post: 25 lip 2014, 21:30
autor: Krzysztoff
cthulhu87 pisze:Gdzie tu logika?
Po co mam prosić o przebaczenie za to, że prosiłem o przebaczenie, wiedząc, że wszystko jest przebaczone? Jeśli istotnie tak bym uważał, odmawianie tej modlitwy byłoby ostatnią rzeczą, jaką należałoby zrobić. :!:


Bo to modlitwa jest panie Marcinie nie do modlenia ale do przeczytania, taki aforyzm jak mniemam :D , do przemyślenia :lol:

Re: MODLITWA CZCICIELA WISZNU

Post: 25 lip 2014, 21:43
autor: Krzysztoff
Mirek pisze:3. Chrystus umarł za nasze grzechy na krzyżu i wtedy nastąpiło całkowite przebaczenie za nasze grzechy. Ewangelia nie polega na tym by głosić, że grzesznicy powinni stać się dobrzy, lecz, że Bóg jest dobry dla grzeszników.


Hmm... mam pewne wątpliwości czy czciciel WISZNU to właśnie ma na myśli , czy odnosił się do koncepcji uwolnienia ludzkości od grzechu przez śmierć Jezusa (moim zdaniem koncepcji zresztą błędnej)

Myślę że sens tych słów można odczytać tak , że Bóg jest nieskończenie dobry i z tego powodu wybacza nam wszystkie błędy bezwarunkowo. Natomiast konsekwencje karmiczne i zadośćuczynienie za wyrządzone zło , są naszą pracą potrzebną na ścieżce rozwoju.

Inaczej mówiąc, jeżeli mamy ciężką próbę w życiu to nie z powodu tego że "Bóg się na nas zdenerwował , obraziliśmy go i teraz nas karze itd" lecz próba ta zawsze służy naszemu rozwojowi moralnemu i intelektualnemu. :)