MODLITWA CZCICIELA WISZNU

Tu można podzielić się z innymi użytkownikami pięknymi, zasłyszanymi gdzieś modlitwami, a także poprosić o to, by wspólnie pomodlić się w jakiejś sprawie.

MODLITWA CZCICIELA WISZNU

Postautor: Mirek » 25 lip 2014, 16:05

„Panie, błagam Cię, przebacz mi moje trzy główne grzechy. Pierwszy, że wyruszyłem na pielgrzymkę
do Twoich licznych świątyń, niepomny na Twą obecność w każdym zakątku ziemi. Drugi, że tak często
wołałem do Ciebie o pomoc, zapominając, że Ty bardziej ode mnie troszczysz się o moje dobro;
a wreszcie za to, że jestem tu, aby Cię prosić o przebaczenie wiedząc, że wszystkie nasze grzechy
są przebaczone, jeszcze zanim je popełnimy”.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4396
Rejestracja: 25 cze 2014, 14:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: MODLITWA CZCICIELA WISZNU

Postautor: cthulhu87 » 25 lip 2014, 16:19

Gdzie tu logika?
Po co mam prosić o przebaczenie za to, że prosiłem o przebaczenie, wiedząc, że wszystko jest przebaczone? Jeśli istotnie tak bym uważał, odmawianie tej modlitwy byłoby ostatnią rzeczą, jaką należałoby zrobić. :!:
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4281
Rejestracja: 19 lip 2008, 13:44

Re: MODLITWA CZCICIELA WISZNU

Postautor: Mirek » 25 lip 2014, 17:25

Potrzeba czasu aby zrozumieć co autor chciał nam przekazać za pośrednictwem tej modlitwy.
Jedni potrafią zrozumieć ją od razu, inni potrzebują więcej czasu, a nawet buntu jak w Twoim przypadku.
Musisz sam do tego dojść. Wtedy będziesz rozumiał.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4396
Rejestracja: 25 cze 2014, 14:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: MODLITWA CZCICIELA WISZNU

Postautor: atalia » 25 lip 2014, 18:16

Mirku, widzę sporo wyzszosci w Twojej wypowiedzi, ale c87 ma rację - to nielogiczne. Wczytaj się dobrze w słowa modlitwy.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 13:30

Re: MODLITWA CZCICIELA WISZNU

Postautor: Mirek » 25 lip 2014, 19:08

Mirek pisze:„Panie, błagam Cię, przebacz mi moje trzy główne grzechy. Pierwszy, że wyruszyłem na pielgrzymkę
do Twoich licznych świątyń, niepomny na Twą obecność w każdym zakątku ziemi. Drugi, że tak często
wołałem do Ciebie o pomoc, zapominając, że Ty bardziej ode mnie troszczysz się o moje dobro;
a wreszcie za to, że jestem tu, aby Cię prosić o przebaczenie wiedząc, że wszystkie nasze grzechy
są przebaczone, jeszcze zanim je popełnimy”.

1. Ilu ludzi twierdzi, że tylko w kościołach, synagogach, meczetach można nawiązać kontakt z Bogiem. Pielgrzymują aby wyprosić u Boga łaski. Nie potrafią uwierzyć w wszechmoc Boga i to, że On nigdy nas nie odstępuje nawet na krok. Czyli reasumując, Jego obecność jest wszędzie, a nie tylko w świątyniach.
2. Większość ludzi myśli, że na pomoc Boga musi sobie zasłużyć, że Bóg jest zapracowany i trzeba prośby o pomoc ponawiać bardzo często. Naukowa modlitwa opiera się na wiedzy, że zanim zaczniesz się modlić, odpowiedź już jest i czeka na ciebie... I będzie tak, iż zanim zawołają, Ja im odpowiem; oni jeszcze mówić będą, a Ja już wysłucham (Księga Izajasza 65, 24). Drugi grzech, to grzech zwątpienia, że Bóg się o nas nie troszczy.
3. Chrystus umarł za nasze grzechy na krzyżu i wtedy nastąpiło całkowite przebaczenie za nasze grzechy. Ewangelia nie polega na tym by głosić, że grzesznicy powinni stać się dobrzy, lecz, że Bóg jest dobry dla grzeszników.

Ta modlitwa jest metaforą i nie należy doszukiwać się w niej logiki.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4396
Rejestracja: 25 cze 2014, 14:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: MODLITWA CZCICIELA WISZNU

Postautor: atalia » 25 lip 2014, 19:14

No dobrze, ale to nie o to chodziło...
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 13:30

Re: MODLITWA CZCICIELA WISZNU

Postautor: Mirek » 25 lip 2014, 19:32

To napisz o co chodzi? Nie ja tą modlitwę wymyśliłem, a mądrzejsi od mnie.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4396
Rejestracja: 25 cze 2014, 14:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: MODLITWA CZCICIELA WISZNU

Postautor: atalia » 25 lip 2014, 22:15

Łatwo zauwazyć sprzecznosć logiczna, która się tam pojawia. Przeczytaj, co o tym pisze c87 i nastepnie jeszcze raz tekst modlitwy - nie sposób przeoczyć tej sprzecznosci.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 13:30

Re: MODLITWA CZCICIELA WISZNU

Postautor: Krzysztoff » 25 lip 2014, 22:30

cthulhu87 pisze:Gdzie tu logika?
Po co mam prosić o przebaczenie za to, że prosiłem o przebaczenie, wiedząc, że wszystko jest przebaczone? Jeśli istotnie tak bym uważał, odmawianie tej modlitwy byłoby ostatnią rzeczą, jaką należałoby zrobić. :!:


Bo to modlitwa jest panie Marcinie nie do modlenia ale do przeczytania, taki aforyzm jak mniemam :D , do przemyślenia :lol:
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2791
Rejestracja: 05 sty 2012, 22:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: MODLITWA CZCICIELA WISZNU

Postautor: Krzysztoff » 25 lip 2014, 22:43

Mirek pisze:3. Chrystus umarł za nasze grzechy na krzyżu i wtedy nastąpiło całkowite przebaczenie za nasze grzechy. Ewangelia nie polega na tym by głosić, że grzesznicy powinni stać się dobrzy, lecz, że Bóg jest dobry dla grzeszników.


Hmm... mam pewne wątpliwości czy czciciel WISZNU to właśnie ma na myśli , czy odnosił się do koncepcji uwolnienia ludzkości od grzechu przez śmierć Jezusa (moim zdaniem koncepcji zresztą błędnej)

Myślę że sens tych słów można odczytać tak , że Bóg jest nieskończenie dobry i z tego powodu wybacza nam wszystkie błędy bezwarunkowo. Natomiast konsekwencje karmiczne i zadośćuczynienie za wyrządzone zło , są naszą pracą potrzebną na ścieżce rozwoju.

Inaczej mówiąc, jeżeli mamy ciężką próbę w życiu to nie z powodu tego że "Bóg się na nas zdenerwował , obraziliśmy go i teraz nas karze itd" lecz próba ta zawsze służy naszemu rozwojowi moralnemu i intelektualnemu. :)
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2791
Rejestracja: 05 sty 2012, 22:52
Lokalizacja: Wrocław

Następna

Wróć do Modlitwa

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości