Strona 1 z 8

Jackowski przyznaje się do kontaktów z duchami

Post: 31 gru 2010, 21:46
autor: cthulhu87

Re: Jackowski przyznaje się do kontaktów z duchami

Post: 31 gru 2010, 22:52
autor: Voldo
No ładnie, ładnie ;)

Re: Jackowski przyznaje się do kontaktów z duchami

Post: 01 sty 2011, 10:02
autor: Ewa Fortuna
Dobre!

Re: Jackowski przyznaje się do kontaktów z duchami

Post: 06 sty 2011, 16:37
autor: lokio
Normalne. Jest jasnowidzem, co samo w sobie oznacza, że "przekracza" wrota nieznanego. Otwarty kanał daje także dostęp do "tamtego" świata i jeśli nie daje w pełni, to przynajmniej umożliwia kontakt. Pan Jackowski specjalizuje się w poszukiwaniach zaginionych. Jest znany w Polsce. Wiele osób słyszało o nim. Według medium Tamary Jermakowej duchy wiedzą, kto ma dostęp do niemeterialnego świata, kto jest medium itp. Jeśli ktoś za życia znał/słyszał o Jackowskim, zaginął i został zamordowany, po śmierci z pewnością będzie szukał z nim kontaktu, by pomóc mu w odnalezieniu zwłok i wyjaśnieniu tragicznych okoliczności a także złapaniu sprawców. Jackowski ma wieloletnie doświadczenie i z czasem stał się bardziej wrażliwy, otwarty na wszelkie sygnały i odczucia...

Re: Jackowski przyznaje się do kontaktów z duchami

Post: 06 sty 2011, 16:47
autor: konrad
Warto jednak rozróżnić jasnowidzenie od bycia medium. Nie każdy jasnowidz jest medium. Bycie medium oznacza kontakt z Duchami, czyli duszami zmarłych. Jasnowidzenie polega zaś na tym, że widzimy coś, co nie jest dostępne dla oczu innych ludzi. Np. możemy widzieć sceny z przeszłości lub teraźniejszości, czyjeś myśli, uczucia itp. ale nie oznacza to, że jesteśmy przez to medium.

Taki otwarty kanał nie oznacza jednak od razu, że będziemy widzieli Duchy i należy to wyraźnie rozróżnić. Podobnie też i w drugą stronę. Ktoś, kto widzi Duchy, niekoniecznie będzie dostrzegał sytuacje z przeszłości, widział przedmioty znajdujące się w innym pomieszczeniu itp.

Ludzie często nie robią tego typu rozróżnień i stąd wiele rozczarowań.

Moim zdaniem Jackowski jest bardzo skuteczny jeśli chodzi o wizje przeszłości i teraźniejszości, w których mogą uczestniczyć Duchy. Jest jednak beznadziejnie nieskuteczny jeśli chodzi o przewidywanie przyszłości. A często właśnie ludzie traktują jasnowidza jako wróżbitę - błędnie oczywiście.

Re: Jackowski przyznaje się do kontaktów z duchami

Post: 06 sty 2011, 17:17
autor: sigma
Siedzę sobie i myślę, staram się wyciągać wnioski z tego myślenia. A oto rezultat moich przemyśleń którym się ośmielę podzielić:

1) Większość Forumowiczów (ze mną włącznie) posiada wyższe wykształcenie. Pan Krzysztof Jackowski, nawiasem mówiąc mój rówieśnik, posiada - z tego co wiem - wykształcenie zawodowe, jest tokarzem.
2) Większość Forumowiczów unika mediów. Trudno nas znaleźć na fotografiach. Ja mediów nie szukam ale też nie unikam czego dowodem są dwie fotografie dostępne w necie przedstawiające mnie na spotkaniach PTSS (jedna od tyłu ale jest :) ). Chociaż na temat spirytyzmu wiem niewiele. Poza mną medialnie rozpoznawalni są - z tego co wiem - tylko Konrad i LF. Ale jeżeli decyduję się wziąć udział w spotkaniu publicznym to nie ma możliwości żebym wstydził się tego udziału. Krzysztof Jackowski zaś mediów ewidentnie nie unika. Możliwe że ma to związek z wykonywaną przez niego działalnością gospodarczą ale to (hipotetyczny) skutek. A nie przyczyna.
3) Rozwój sympatyków spirytyzmu odbywa się raczej kameralnie. Krzysztof Jackowski - pewnie z różnych przyczyn - rozwija się pod obiektywem mediów. Chętnych do utrudniania cudzego wzrostu nie brak. Rozumiem że my nie mamy nic przeciwko cudzemu wzrostowi.
4) Mnie życie nauczyło polegania na własnej głębi. Bez względu na to jak to wygląda. Możliwe że kiedyś przeczytam coś na temat funkcjonowania mózgu. Ale zbawienie, najogólniej pojęte, nie jest kwestią wykształcenia. Co do tego zgodni są mistrzowie duchowi naprawdę odległych tradycji. I, co wynika z logiki wszystkich religii powszechnych, ma być dostępne każdemu. Wykształcenie, z tego punktu widzenia, to wyłącznie zobowiązanie do umiejętnego korzystania z mocy nagromadzonej przez wieki.

No i parę jeszcze kwestii ...

Komu właściwie Krzysztof Jackowski przeszkadza ? Zwłaszcza tu ?

?

Re: Jackowski przyznaje się do kontaktów z duchami

Post: 06 sty 2011, 18:04
autor: Voldo
sigma pisze:2) Większość Forumowiczów unika mediów.

Hm, żeby załapać że chodzi o media w sensie telewizję itd, to musiałem przeczytać prawie cały punkt...
Bo myślałem, że chodzi o media w sensie media spirytystyczne...

Chyba powinniśmy wprowadzić jakiś znak rozpoznawczy dla jednych, coby ich nie mylić...

I że się tak zapytam, co do czegokolwiek ma szkoła jaką się skończyło (w sensie wykształcenia)?

Re: Jackowski przyznaje się do kontaktów z duchami

Post: 06 sty 2011, 18:35
autor: sigma
Voldo pisze: ... Hm, żeby załapać że chodzi o media w sensie telewizję itd, to musiałem przeczytać prawie cały punkt...


No widzisz, ale warto było tyle się natrudzić. Polecam się na przyszłość.

Re: Jackowski przyznaje się do kontaktów z duchami

Post: 06 sty 2011, 18:48
autor: atalia
Rozbawił mnie nieco tytuł tego tematu "Jackowski PRZYZNAJE SIE do kontaktów z duchami".Wygląda to jak tytuł z tabloidu-jakby miał postawiony zarzut prokuratorski,do którego sie przyznał.
Czy mi ten pan przeszkadza?Ależ skąd.Tyle,że koscią w gardle stoi mi płatny mediumizm,płatne jasnowidzenie,płatne wróżbiarstwo ,odczynianie uroków,zdejmowanie klątw itp.zarobkowanie na życie.
A dyskryminacja ze względu na wykształcenie jest czymś obrzydliwym.

Re: Jackowski przyznaje się do kontaktów z duchami

Post: 06 sty 2011, 19:16
autor: sigma
atalia pisze: ... A dyskryminacja ze względu na wykształcenie jest czymś obrzydliwym.


Ja się chyba poważnie zastanowię nad celowością dalszego wpisywania się tu. Możliwe że piszę mało komunikatywnie ale przecież to nie jest jedyne forum którego jestem uczestnikiem, gdzie indziej nie mam takich problemów ...