Strona 1 z 2

Jutro

Post: 04 wrz 2016, 19:02
autor: Pablo diaz

Re: Jutro

Post: 04 wrz 2016, 20:47
autor: OneNight
Widzę, że sporo ciekawych materiałów tłumaczysz na swoim blogu. Mam do Ciebie pytanie związane ze spirytyzmem. W reinkarnacji chodzi o doskonalenie się - chcemy być doskonali, ale co dalej? Czy tylko na tym dążeniu się to skupia? Znalazłbyś może o tym jakiś fragment lub podzieliłbyś się swoją wiedzą na ten temat? Byłbym wdzięczny.

Re: Jutro

Post: 05 wrz 2016, 20:23
autor: Pablo diaz
Na tą chwilę nie natknąłem się na szczegóły naszej ewolucji,jakie konkretnie zadania nas czekają.
Doskonalenie ma na celu pracę nad coraz to doskonalszymi i szlachetniejszymi zajęciami spraw,które dla nas wciąż są odległe
(duchowe i naukowe)
Jednak na tym poziomie głównie powinniśmy skupić sie nad poprawą moralności,realizować wobec siebie proste nauki,które
przekazał nam Jezus.Kiedy weżmiemy odpowiedzialność za siebie dane nam będzie między innymi pracować na rzecz innych planet,galaktyk dla braci w nich zamieszkałych.Ciężko opisać coś ,co niełatwe jest do pojęcia przez swoją nieskończoność ,a przede wszystkim przez ignorancję ,ktorej wciaz w nas jest wiele.
Planeta Ziemia jest niczym innym jak tylko dziecięcym ogrodem dla infantylnych dusz ,które odbywają pierwszy rok
życia na ewolucyjnej ścieżce do anielskości.

Re: Jutro

Post: 06 wrz 2016, 13:58
autor: Nikita
Zastanawiajace jest, ze Natura czyli rosliny i zwierzeta nie musza pracowac. po prostu zyja , egzystuja. Taka wieczna praca wcale mi sie nie usmiecha bo ludzie przewaznie za duzo pracuja i sa przemeczeni i nie Maja czasu na nic innego oprocz pracy....

Re: Jutro

Post: 07 wrz 2016, 18:02
autor: odnowa
Nikita pisze:Zastanawiajace jest, ze Natura czyli rosliny i zwierzeta nie musza pracowac. po prostu zyja , egzystuja. Taka wieczna praca wcale mi sie nie usmiecha bo ludzie przewaznie za duzo pracuja i sa przemeczeni i nie Maja czasu na nic innego oprocz pracy....

Dziś trafiłem na interesujący fragment w pierwszej książce Jozefa Rulofa:
‘Physical man soon gets tired, but the spirit doesn’t, and one day he will even get to the stage where there’s no limit to what he can deal with to. It all depends on the level of his spiritual development.’

Człowiek szybko się męczy, ale duch nie, i pewnego dnia nawet dojdzie do poziomu, gdzie nie będzie limitu do tego z czym będzie miał do czynienia. To wszystko zależy od jego duchowego postępu.

strona 159, "A view into hereafter", Jozef Rulof.

Re: Jutro

Post: 08 wrz 2016, 16:58
autor: cthulhu87
Nikita pisze:Zastanawiajace jest, ze Natura czyli rosliny i zwierzeta nie musza pracowac. po prostu zyja , egzystuja. Taka wieczna praca wcale mi sie nie usmiecha bo ludzie przewaznie za duzo pracuja i sa przemeczeni i nie Maja czasu na nic innego oprocz pracy....


Taka moja dygresja ;) : nie patrzyłbym tak samo na rośliny i zwierzęta. Wydaje mi się, że rośliny (i grzyby, które roślinami nie są) to życie, które zrezygnowało z aktywności i ruchu na rzecz bierności i bezpieczeństwa. Zwierzęta natomiast potrzebują większej ilości energii, by ją następnie spożytkować wprawiając swoje ciała w ruch, a ich zmysły i możliwości kontaktowania się ze środowiskiem są dużo bardziej nastawione na interakcję ze światem i rozwój - gdyby nie ruch, zmiana i dynamika, nie byłoby tu bodźca do rozwoju. Oczywiście rezygnując z bierności i stałości zwierzęta są bardziej narażone na niebezpieczeństwa i cierpienia, ale bez tego nigdy nie powstałaby świadomość.

Re: Jutro

Post: 08 wrz 2016, 17:06
autor: Nikita
No tak ziwerzeta sie ruszaja ale nie musza pracowac....czlwoeik pierwotny troche pracowal aby utrzymac sie przy yzciu ale wspolczesny czlowiek musi charowac aby oplacic oplaty i jakos zyc.....i jak se pomysle, ze w raz rozwojem trzeba coraz wiecej i wiecej pracowac to wlos sie Jerzy....

Re: Jutro

Post: 08 wrz 2016, 17:16
autor: cthulhu87
Nikita pisze:No tak ziwerzeta sie ruszaja ale nie musza pracowac....czlwoeik pierwotny troche pracowal aby utrzymac sie przy yzciu ale wspolczesny czlowiek musi charowac aby oplacic oplaty i jakos zyc.....i jak se pomysle, ze w raz rozwojem trzeba coraz wiecej i wiecej pracowac to wlos sie Jerzy....


Pracujemy coraz więcej i mamy coraz więcej potrzeb, których nie mieli nasi przodkowie, wydaje mi się jednak, że obiektywnie mamy lepsze warunki niż nasi oni. Szczególnie uderzające są np. historie życia robotników w XIX wieku, gdy pierwsze pokolenia przybywały do dużych miast ze wsi, wielodzietne rodziny bez żadnej opieki socjalnej zamieszkiwały sutereny i obskurne kamienice, praca od rana do nocy, bieda... dziś głowimy się nad reformami systemu emerytalnego, który wtedy nawet nie istniał... i co ciekawe, to były właśnie czasy, kiedy powstał współczesny spirytyzm, ale nie tylko, bo także wiele innych ruchów społecznych i religijnych, jakby w cierpiącym człowieku tkwiła immanentna potrzeba, by reformować i udoskonalać świat oraz jego porządki.

Re: Jutro

Post: 08 wrz 2016, 18:08
autor: Nikita
To miejmy nadzieje, ze wraz z rozwojem ludzkosci praca bedzie bardziej przyjemna i mniej pracochlonna...

Re: Jutro

Post: 08 wrz 2016, 18:18
autor: OneNight
Byłaby dzięki technologii, ale UE wprowadziła podatki dla robotów!