Strona 1 z 3

Duchowy fitness a wychowanie dzieci

Post: 24 kwie 2015, 12:34
autor: Krzysztoff
Ciekawy materiał na temat wychowywania dzieci ale także ćwiczenia naszej duchowości

http://www.portal.spirytyzm.pl/duchowe-cwiczenia/

Re: Duchowy fitness a wychowanie dzieci

Post: 24 kwie 2015, 13:26
autor: Nikita
Kazdy rodzic postepuje tak jak potrafi. Ja uwazam, ze wychowanie czy raczej towarzyszenie dziecku ku doroslosci powinno byc naturalne. Powinnismy w sposob naturalny i dajac przyklad pokazywac dzieciom droge , uczyc ich cierpliwosci, uczciwosci, wrazliwowsci...

Re: Duchowy fitness a wychowanie dzieci

Post: 25 kwie 2015, 05:09
autor: Mirek
A masz dzieci Nikita?
https://www.youtube.com/watch?v=ev3bAjF_eOE

Wielu, wychowując dzieci, ciągle strofuje je, kontroluje każdy ich krok i irytuje się z powodu najmniejszego, nieprawidłowego postępku. Kierują nami nasze przyzwyczajenia. Oznacza to, że jeśli wykształcimy w dziecku prawidłowy kierunek, to powody do irytacji znikną. Spróbowałem przeanalizować istotę moich pretensji do dzieci. W końcu posadziłem swoje dzieci przed sobą i powiedziałem:
– Aby nie powstawały konflikty, zapamiętajcie, proszę, że powinniście robić dwie rzeczy. Pierwsza: kochać, szanować rodziców i dbać o nich. Druga: jeśli rodzic o coś poprosił, trzeba to wykonać i to niezwłocznie.
Po tej rozmowie zrobiło się o wiele lepiej, zaczęliśmy z dziećmi rozumieć siebie nawzajem. Czasami trzeba wszystkie swoje pretensje i życzenia sprowadzić do kilku głównych zasad. Wtedy jakiekolwiek problemy w komunikacji i kierowaniu dają nam impuls do rozwoju, a nie do utraty energii poprzez irytację i niezadowolenie.

S.Łazariew.

Re: Duchowy fitness a wychowanie dzieci

Post: 25 kwie 2015, 15:21
autor: Nikita
Gdyby dzieci tak robily jak mowi Lazariew to nei byloby tylu konfliktow ale to jest stan idealny. Dzieciakowi mozna mowic i tlumaczyc a ono swoje.... :cry:

Re: Duchowy fitness a wychowanie dzieci

Post: 25 kwie 2015, 15:51
autor: Hansel
Spirytyzm uczy chyba tego że ludzie rodzą sie z róznyni więc właściwie dla każdego dziecka należało by opracować w miarę indywidułany model postępowania w zalerżności od tego jakiego on jet Ducha reinkarnacją i jaki w związku z tym ma charakter.

Re: Duchowy fitness a wychowanie dzieci

Post: 25 kwie 2015, 16:42
autor: bernadeta1963
Zgadzam się z Hanselem . Żeby dziecko bylo idealnie wychowane musieli byśmy wiedzieć czyją jest reinkarnacją i indywidualnie do jego cech harakteru dobrać odpowiednie postępowanie .

Re: Duchowy fitness a wychowanie dzieci

Post: 25 kwie 2015, 20:46
autor: Hansel
Nie wiem czemu ale Mirek chyba mnie jakoś nie lubi...

Re: Duchowy fitness a wychowanie dzieci

Post: 25 kwie 2015, 21:12
autor: Xsenia
Zgadzam się tutaj z Hanslem. :) Do każdego dziecka trzeba podchodzić indywidualnie. Niby rodzic nabiera wprawy w wychowywaniu dzieci na pierwszym dziecku, a drugie okazuje się być totalnie inne z charakterem wręcz całkowicie przeciwnym do pierwszego. Rodzic uczy się na nowo jak się wychowuje dzieci i już mu się wydaje, że wszystko go już spotkało, a potem rodzi się trzecie dziecko, które jest totalnie inne od dwóch poprzednich. Nie ma możliwości napisania jednego poradnika "jak wychować dziecko". Taki podręcznik można spokojnie napisać dla każdego dziecka z osobna.

Re: Duchowy fitness a wychowanie dzieci

Post: 25 kwie 2015, 21:41
autor: Krzysztoff
Hansel pisze:Spirytyzm uczy chyba tego że ludzie rodzą sie z róznyni więc właściwie dla każdego dziecka należało by opracować w miarę indywidułany model postępowania w zalerżności od tego jakiego on jet Ducha reinkarnacją i jaki w związku z tym ma charakter.


Tak jest ! Tak samo jak Przewodnicy traktują nas indywidualnie i każdy wcielony ma swój tor przeszkód przystosowany do swoich możliwości i potrzeb.

Tekst mówi o tym , że dobrze jest poznać słabsze cechy dziecka i w tym je świadomie wzmacniać , oczywiście biorąc pod uwagę cechy które powinny wyróżniać "dobrego człowieka"

Re: Duchowy fitness a wychowanie dzieci

Post: 26 kwie 2015, 05:42
autor: Mirek
Hansel pisze:Nie wiem czemu ale Mirek chyba mnie jakoś nie lubi...

Hansel jesteś w błędzie. Nie ma takiej osoby, którą bym nie lubił, tzn. żywił do niej negatywne uczucia.
Może czasami jestem dla Ciebie surowy ale to dlatego bo chcę abyś pewne swoje sprawy dogłębnie przemyślał.
Weź to pod uwagę następnym razem Kiedy znowu tak pomyślisz, że Cię nie lubię ;)