Tybetańska księga umarłych
"To zagadkowe i poruszające dzieło stanowi opis doświadczeń umierającego człowieka i jest przewodnikiem po kolejnych stadiach zaświatów, gdzie dusza przebywa ponoć 49 dni. Treść księgi do złudzenia przypomina szczegóły z opowieści osób, które przeżyły śmierć kliniczną."
Mam wieki sentyment do tego pisma, dlatego też słucham go w wersji audio ze słuchawkami w uszach i tuż przed snem.
Tybetańczycy czytają ten tekst do ucha umierającego aby nie zbłądził po drugiej stronie.
Polecam przesłuchać choć pierwszą minutę.
A głos Mayi Ostaszewskskiej nadje mu niesamowity klimat.
https://www.youtube.com/watch?v=UfIsvE66Jsg
Jeśli przesłuchacie te audio, to wasze opinie są mile widziane.
Mam wieki sentyment do tego pisma, dlatego też słucham go w wersji audio ze słuchawkami w uszach i tuż przed snem.
Tybetańczycy czytają ten tekst do ucha umierającego aby nie zbłądził po drugiej stronie.
Polecam przesłuchać choć pierwszą minutę.
A głos Mayi Ostaszewskskiej nadje mu niesamowity klimat.
https://www.youtube.com/watch?v=UfIsvE66Jsg
Jeśli przesłuchacie te audio, to wasze opinie są mile widziane.