Kodeks karny przyszłego życia

Wszystko o Spirytyzmie w Internecie: ciekawe strony, nagrania, linki do książek w wersji elektronicznej, informacje o ciekawych aukcjach.

Re: Kodeks karny przyszłego życia

Postautor: Mirek » 12 mar 2015, 13:17

Niestety trzeba dać z siebie trochę wysiłku i obejrzeć go samemu, a nie czekać na gotowca.

Wyszukujesz rożne informację, tak naprawdę nic nie wnoszące w polepszenie życia, wrzucasz na forum i później masz szum informacyjny. Być może ów szum wprawia Cię w taki stan psychiki w jakim się znajdujesz. Bez wysiłku ocena własnej wartości nigdy Ci nie wzrośnie. Pewnie dużo oglądasz reklam w TV, gdzie ciągle jesteśmy bombardowani informacjami, że na wszystkie nasze dolegliwości jest jakaś pigułka, która za nas rozwiąże problemy. To tylko Hansel iluzja, którą nas karmią. Nie daj się ogłupiać i zacznij działać.

Bóg nie patrzy, Bóg jest, który jest.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4396
Rejestracja: 25 cze 2014, 14:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Kodeks karny przyszłego życia

Postautor: Hansel » 12 mar 2015, 13:19

Mirek pisze:Być może ów szum wprawia Cię w taki stan psychiki w jakim się znajdujesz. Bez wysiłku ocena własnej wartości nigdy Ci nie wzrośnie.
Mylisz tutaj skutek z przyczyną. Ale niestety rzęczywiście mam jakiś roztrój nerwowy.

Mirek pisze: Pewnie dużo oglądasz reklam w TV, gdzie ciągle jesteśmy bombardowani informacjami

W ogóle nie oglądam TV bo uznałem że nie warto.
Ostatnio zmieniony 12 mar 2015, 13:26 przez Hansel, łącznie zmieniany 1 raz
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3686
Rejestracja: 13 gru 2014, 18:26

Re: Kodeks karny przyszłego życia

Postautor: Mirek » 12 mar 2015, 13:24

Wyrwałeś zdanie z kontekstu.
Czekasz na gotowca, nie podejmujesz działania w zmianie swojego myślenia. Nierozsądnym jest codziennie robić to samo oczekując, że coś się zmieni w naszym życiu.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4396
Rejestracja: 25 cze 2014, 14:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Kodeks karny przyszłego życia

Postautor: Hansel » 12 mar 2015, 13:27

Mirek pisze:Czekasz na gotowca, nie podejmujesz działania w zmianie swojego myślenia. Nierozsądnym jest codziennie robić to samo oczekując, że coś się zmieni w naszym życiu.
Jakie konkretnie działania miał bym podjąć ? Nie uchylam się przed ciężką pracą jeśli to ma tylko pomóc.
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3686
Rejestracja: 13 gru 2014, 18:26

Re: Kodeks karny przyszłego życia

Postautor: Mirek » 12 mar 2015, 13:43

Nie każę Ci ciężko pracować. Zamiast pytać, czego nie wiem, a co jest takiego w tym filmie, obejrzeć go. Najpierw przeczytać 3 podstawowe książki Kardeca: "Księga Duchów", "Piekło i Niebo według spirytyzmu", "Ewangelia według spirytyzmu", a później dopytywać, co na jaki temat mówi spirytyzm, a czego nie znalazłeś w książkach. Chcesz wszystko wiedzieć bez wysiłku.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4396
Rejestracja: 25 cze 2014, 14:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Kodeks karny przyszłego życia

Postautor: światowid » 12 mar 2015, 20:04

Panowie,

sądzę że czasami po prostu może brakować czasu na wszystkie działania które wydają się naturalne do zgłębienia..

Nawet jak Hansel nie oglądał Naszego Domu, to i tak jego intuicja i wiedza z poza Naszego Domu, bardzo nieraz mnie pobudza do analizy i przemyśleń.
Mirku, temat intencji, nie patrząc na Nasz Dom, też jest bardzo ciekawy. pomyślmy o ludziach których nia ma na tym forum... na tym kontynencie..

o ludziach polujących obecnie w lasach na dzikie zwierzęta.. którzy walczą z sąsiednim plemieniem o dostęp do źródła. (szkoda że nie wpadli że można się nim podzielić) . i dla mnie osobiście, intencje są bardzo ważne, bo dają szansę każdemu na tej planecie, niezależnie od wyznania i pozycji.. być równym wobec siły wyższej.
dywagując, jeśli intencje były by czymś naprawdę ważnym, to wiele mi by to tłumaczyło. jeśli chodzi o czasy sprzed 10-15 tysięcy lat. lub starsze..

nasz dom naszym domem.... ale czy człowiek na wpół pierwotny.. będąc w głodzie w związku z np. suszą, czy powodzią, i jedzący z głodu wszystko co znajdzie...

powinien zostać ukarany za to że zje coś czego nie zna i co go przez przypadek zabije?

świadomie czy nie...

proszę o pomoc w rozwiązaniu tego rebusu..
szkoda wielka że wiara i wiedza naszych przodków została zdeptana.
Awatar użytkownika
światowid
 
Posty: 228
Rejestracja: 18 lis 2014, 12:25
Lokalizacja: Kraków

Re: Kodeks karny przyszłego życia

Postautor: bernadeta1963 » 13 mar 2015, 08:10

Uważam , że zostaliśmy stworzeni , aby min poznawać . To nie znaczy , ze tylko zagłębiać się w lekturę . Światowid poruszył temat ludzi , którzy nie zawsze mają dostęp do osiągnięć cywilizacji . Często słyszymy , że są jeszcze obszary na świecie , gdzie ludzie żyją wg praw własnego plemienia. Aby się rozwijać muszą poznawać , a to wiąże się z ryzykiem.Nie mogą być karani za popełniony błąd. W kontekście tego co napisał Światowid myślę , że nie raz plemię poświęcało jednostkę dla zdobycia doświadczenia. Przed tysiącami lat trudno było przestrzegać przykazania nie zabijaj .Przy spotkaniu z dzikimi zwierzętami obowiązywało raczej '' Jeśli nie będzie mu smakował mój kolega , ja też będę bezpieczny ''. Myślę , że takie zdobywanie wiedzy przez człowieka pierwotnego nie podlegało karze Boskiej . To co stworzyło ludzi musiało liczyć się z takim postępowaniem człowieka , aby mógł zdobyć potrzebną wiedzę.
Co innego , gdy jesteśmy świadomi swoich czynów i potrafimy przewidzieć konsekwencję swoich działań . Taki człowiek zapewne nie uniknie kary.
bernadeta1963
 
Posty: 515
Rejestracja: 30 gru 2014, 19:31
Lokalizacja: Łódź

Re: Kodeks karny przyszłego życia

Postautor: Mirek » 13 mar 2015, 09:04

Uważam, że przykazanie "nie zabijaj" odnosi się do zupełnie innych sytuacji niż dzisiaj nam się to wydaje. Dzisiaj to prawo nad interpretujemy.
Dzisiejsza głośna sprawa dr Chazana. Odmówił dokonania aborcji i nie wskazał lekarza, który miałby tego za niego zrobić. Uważam, że dobrze zrobił nie wskazując, ponieważ gdyby to zrobił byłby tak samo współwinny.
Kobieta urodziła dziecko, które niedługo potem zmarło. Nikt nie wie ile dobra przyniosła tej kobiecie ta decyzja świadomego lekarza. Z jednej strony uniknęła konsekwencji tego czynu, a z drugiej umożliwiła duchowi wcielonemu w to dziecko przerobić lekcję. Teraz chce sądzić szpital i domagać się wysokiego odszkodowania. Myślę, że w takich sytuacjach właśnie spirytyści powinni porozmawiać z taką kobietą i wytłumaczyć jej co się stało.
Być może ten duch w poprzednim wcieleniu dokonał okrutnej zbrodni lub była to kobieta, która dokonała aborcji i teraz na własnej skórze musiała przekonać się jakie to jest przestępstwo w stosunku do praw natury.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4396
Rejestracja: 25 cze 2014, 14:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Kodeks karny przyszłego życia

Postautor: bernadeta1963 » 13 mar 2015, 09:33

Myślę , że ta kobieta powinna mieć wybór . Dziecko miało się urodzić z poważnymi wadami rozwojowymi . Nam łatwo mówić , bo nas to nie dotyczy . Masz pokoik dla dziecka , marzenia , a potem dowiadujesz się , ze twoje dziecko być może umrze chwilę po porodzie . Gdybyś to ty Mirku był ojcem , co byś powiedział żonie . '' Kochanie nasze dziecko dokonało okrutnego czynu i teraz na wlasnej skórze musi się przekonać jak to jest.
Nie chcial byś usłyszeć odpowiedzi tej kobiety na argumenty spirytysty.Uważam , że lekarz podjął niewłaściwą decyzję medyczną . Jeśli zasady w jego zawodzie kłócą się z jego poglądami religijnymi to morze zamiast lekarzem powinien zostać duchownym , a profesjonalistom zostawić podejmowanie decyzji odnośnie jednostek chorobowych.
Przepraszam ale takie jest moje zdanie .
bernadeta1963
 
Posty: 515
Rejestracja: 30 gru 2014, 19:31
Lokalizacja: Łódź

Re: Kodeks karny przyszłego życia

Postautor: Mirek » 13 mar 2015, 09:54

Skąd ta pewność Bernadeto, że nas to nie dotyczy? A może ja coś takiego przeżyłem w rodzinie jak ta kobieta? Lecz wybór urodzenia dziecka był świadomy. Być może mam w rodzinie osobę z wadami genetycznymi? Za szybko mówisz, że nas to nie dotyczy. Być może Tyś tego nigdy nie doświadczyła, dlatego bronisz tej kobiety, że powinna mieć wybór. :)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4396
Rejestracja: 25 cze 2014, 14:52
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Spirytyzm w Internecie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość