Strona 1 z 1

Karty tarota

Post: 27 wrz 2013, 21:31
autor: kalatala
Trafiłam na opis jak dziewczyna wciągęła się w okultyzm przez karty tarota.

http://www.deon.pl/inteligentne-zycie/o ... zycie.html

Re: Karty tarota

Post: 27 wrz 2013, 21:54
autor: Krzysztoff
poczytaj jeszcze o jodze
http://www.deon.pl/religia/kosciol-i-sw ... eczna.html

wejdź na na ten portal i wpisz w wyszukiwanie "spirytyzm" to wyjdą ciekawe artykuły ...

hehe wybrane fragmenty:

Po cesarsko-królewskim dworze snuły się wszelkiej maści indywidua: astrologowie, wróże, kabaliści, alchemicy, spirytyści, czarownicy...

różnego rodzaju zniewoleniami mamy do czynienia zwłaszcza u osób, które uprawiają magię, spirytyzm i okultyzm” – wymieniał hierarcha.

.. Spirytyzm często pociąga za sobą praktyki wróżbiarskie lub magiczne. Dlatego Kościół upomina wiernych, by wystrzegali się ich

.. gdy upada wiara, wtedy rozwija się zabobon i różne jego formy (magia, satanizm, sekty, nowa religijność, spirytyzm), które mają swoje korzenie w okultyzmie.

...Według jego obliczeń na terenie Włoch działa około ośmiu tysięcy grup sekciarskich, uprawiających m. in. satanizm, wampiryzm, spirytyzm i czarną magię. W tzw. czarnych mszach bierze udział około 10 tysięcy osób.....

:mrgreen: ładne zestawienie prawda ?

Re: Karty tarota

Post: 27 wrz 2013, 23:37
autor: cthulhu87
Obrazek

Re: Karty tarota

Post: 27 wrz 2013, 23:49
autor: kalatala
Wiecie co, ja tego nie zamieściłam jako żartu. Ludzie nie maja pojęcia o świecie duchowym, cokolwiek im sie przytrafia nieco paranormalnego zwą okultyzmem. A pod tym linkiem, który zamieściłam, dziewczyna (o ile te zwierzenia są prawdziwe) opisuje jak za pomocą kart nawiązała kontakt z "czymś" i potem nie mogła sie od tego uwolnić. Uważam, że to ciekawy przypadek, opisujący, że można w sobie rozwinąć mediumizm nawet o tym nie wiedząc.

Re: Karty tarota

Post: 28 wrz 2013, 08:13
autor: Signus
Moim zdaniem ludzie reagują tak, ponieważ idą za głosem Kościoła,który wskazuje na działanie diabła we wszystkim co tajemnicze i niepoznane.

Re: Karty tarota

Post: 28 wrz 2013, 11:21
autor: kalatala
Zgadza się, gdzieś niedawno przeczytalam, że do tej pory religie (bo nie tylko KK) miały monopol na wyjaśnianie zjawisk nadprzyrodzonych. Nauka dzieli się na tę materialną i niewidzialną. Materialną częśc świata ludzie całkiem nieźle już poznali, ale duchowa to temat wręcz tabu, gdzie jedynie słusznym wytłumaczeniem jest to, co twierdzi dana religia. To walka na miarę tej, jaką stoczono z poglądem, że Ziemia jest płaska i jest obiegana przez Słońce...

Re: Karty tarota

Post: 30 wrz 2013, 19:17
autor: juniperus
Krzysztoff pisze: :mrgreen: ładne zestawienie prawda ?

A najlepsze jest zestawienie spirytyzmu z satanizmem. Ehhh ludzie, ludzie...

Re: Karty tarota

Post: 01 paź 2013, 12:49
autor: Nikita
ja tam cenie karty tarota...uwazam, ze maja moc....albo osoby, ktore potrafia postawic karty...

Re: Karty tarota

Post: 16 lis 2018, 15:41
autor: Mandragora
Hm...
Kiedy zadajesz kartom pytania, łamiesz pierwsze przykazanie, które mówi, że tylko Pan Bóg powinien być jedynym Panem naszego życia. Poprzez ten grzech dobrowolnie oddajemy się pod panowanie złych duchów, a reszta toczy się już według schematu zniewolenia. Demony, które posługują się kartami, nie znają przyszłości, ale ją tak kreują, aby doprowadzić człowieka do zguby wiecznej. Mają one wielką inteligencję i starają się utrzymać osobę wróżącą w stanie grzechu, bo wtedy mają do niej łatwy dostęp. Znają jej osobowość, słabości i wszystkie jej grzechy. Poprzez odpowiednią manipulację utrzymują osobę wróżącą w poczuciu posiadania szczególnych umiejętności. Nierzadko też taka osoba myśli, że te dary pochodzą od Boga; wówczas występuje podwójne zapętlenie.


Co w takim razie z relacjami spirytystów/tarocistów katolików twierdzących, że Bóg i święci (jakkolwiek go interpretować) wspierają ich działania, a modlitwa pomaga? Jeżeli to Opiekun poprzez karty podsuwa informacje, a jest przecież duchem czystym, jak mógłby działać przeciwko Stwórcy? Czy to wdruki umysłowe ortodoksów KK straszące swe owieczki wszędzie czyhającym złym wilkiem czy jednak kwestia stabilności i poziomu samego tarocisty?
Jak się ma praktyka karciana do religii katolickiej? Nie chodzi mi o "wróżenie" i przypadki zwykłego nabijania sobie sakiewki... ale posługiwanie się kartami w poszukiwaniu wskazówek, odpowiedzi na pytania. Znam oczywiście stanowisko księży. Bardziej interesuje mnie zdanie osób praktykujących obecnych na forum. Pytam, ponieważ swego czasu korzystałam z kart (tylko dla siebie).