Strona 1 z 1

Doświadczenie śmierci

Post: 21 sie 2013, 19:06
autor: megan6
Polecam artykuł http://wiadomosci.onet.pl/swiat/spor-na ... erci/ctz55
najbardziej podoba mi się zdanie: Zdaniem naukowca, o ile "śmierć fizycznego ciała jest prawdziwa", to jest ona "tylko etapem przejścia, który nie powinien być postrzegany jako tragedia".

Re: Doświadczenie śmierci

Post: 21 sie 2013, 20:07
autor: Krzysztoff
argumenty sceptyków są żenujące i jak czytam takie artykuły jak ten to pomału tracę szacunek dla naukowców
(przynajmniej do pewnej części)

Przytaczane tu argumenty, że mózg wykazuje wzmożoną aktywność po śmierci i rzekomo to tłumaczy zjawisko NDE są dawno już znane i obserwowane u ludzi. Niczego to nie dowodzi a wręcz przeciwnie , to dlaczego wszyscy nie doświadczają NDE tylko nieliczni ?
Jak wytłumaczyć postrzeganie z pozycji ciała szczegółów, informacji i zdarzeń odległych od przeżywającego NDE ?
Dlaczego NDE to zespół przeżyć które charakteryzują się podobieństwem niezależnie od kontekstu kulturowego i przekonań przeżywającego NDE ?

Re: Doświadczenie śmierci

Post: 21 sie 2013, 20:17
autor: cthulhu87
Krzysztoff pisze:Jak wytłumaczyć postrzeganie z pozycji ciała szczegółów, informacji i zdarzeń odległych od przeżywającego NDE ?


O tym nie napiszą albo włożą to między bajki, bo naukowcy oficjalnie nie będą kompromitować się poglądem jakoby człowiek zdolny był percypować cokolwiek bez pośrednictwa zmysłów. Jak zdarzenie nie wywoła bodźca, który nie spowoduje zmiany na siatkówce oka i nie przejdzie nerwem wzrokowym do mózgu, to zdaniem naukowców nie może być mowy o żadnym postrzeganiu. Tyle.

Nauka to złożony gmach zbudowany z lepiej lub gorzej uzasadnionych teorii, które muszą do siebie pasować jak cegły w murze. Jeśli coś nie pasuje musi być odrzucone jako ekstrawagancja, niezależnie od tego czy jest prawdziwe czy nie. Widać to np. w promocji darwinizmu jako jedynie słusznej teorii ewolucji. W zasadzie prawda, jaka by nie była, nie ma tu nic do rzeczy :)