Strona 1 z 3

Domowe czytanie i studiowanie Ewangelii

Post: 11 sie 2013, 21:04
autor: Krzysztoff
Jedną z aktywności promowanych przez spirytystów jest "Domowe czytanie ewangelii". Chodzi tu raczej o Ewangelię wg. spirytyzmu ale myślę że dla osób nie będących spirytystami może to być po prostu nowy testament.

Jak piszą autorzy artykułu :
Ma to zasadnicze znaczenie dla duchowej równowagi rodziny i harmonii domowej atmosfery.

Na tym spotkaniu, oprócz studiowania i wzmacniania wibracji przeprowadzanych razem, istnieje także okazja dla duchowych przyjaciół, by dostarczyć duchowej pomocy dla domu i dla każdego domownika z osobna.

Moim osobistym zdaniem (a słyszałem też takie tu na forum) ta praktyka ma duże znaczenie dla naszego osobistego rozwoju moralnego, pozwala małymi kroczkami lecz regularnie kroczyć drogą rozwoju

poniższy materiał obowiązkowy do przeczytania dla każdego spirytysty :)

http://www.portal.spirytyzm.pl/domowe-czytanie-i-studiowanie-ewangelii/

Re: Domowe czytanie i studiowanie Ewangelii

Post: 11 sie 2013, 21:20
autor: kalatala
Krzysiu, mamy podobne myśli. Jestem w posiadaniu Kwartalnika Spirytystycznego, w którym jest opisany sugerowany przebieg spotkania. Jest to nieco inny opis, może nie tyle w treści co formie przekazu i dotyczy spotkań nie rodzinnych, ale grupy spirytystycznej. Myślałam tak sobie od wczoraj, aby ten artykuł zeskanować i Wam przesłać do przeczytania, bo to są cenne wskazówki. Trochę chaotyczne są nasze spotkania, uważam, że jest nad czym popracować.

Korzystając z okazji pragnę zaprosić zainteresowanych zgłębianiem nauk spirytystycznych oraz własnym rozwojem duchowym na cotygodniowe spotkania online, w soboty w godz. 20-22. Proszę o logowanie się już o 19.45-19.50, aby punktualnie o 20.00 móc zacząć modlitwę rozpoczynającą. Do spotkań potrzebny jest mikrofon, Księga Duchów oraz Ewangelia wg Spirytyzmu. Mile widziana również kamerka :-) Oczywiście zapraszam wszystkich niezależnie od tego, czy posiadają wyżej wymienione, jednak wskazany jest udział czynny w spotkaniu.

Re: Domowe czytanie i studiowanie Ewangelii

Post: 11 sie 2013, 21:50
autor: Krzysztoff
Karolinko

W kwartalniku jest opis spotkania grup spirytystycznych . Grupa spirytystyczna dzięki takim spotkaniom integruje się , nabywa wiedzy spirytystycznej , wymienia się poglądami i interpretacją studiowanych dzieł. Myślę że nasza formuła sobotnia jest tutaj odpowiednia i była tworzona na bazie tego materiału z kwartalnika (potem kilka razy modyfikowana ) :)


Czytanie ewangelii w domu , to podobna praktyka ale na gruncie domowym, jeżeli nasza rodzina jest innego wyznania , można czytać samemu. Jak podają autorzy , przynosi korzyści duchowe dla całej rodziny :)

Re: Domowe czytanie i studiowanie Ewangelii

Post: 11 sie 2013, 22:58
autor: Voldo
Jeśli chodzi o formułę - to jak Krzysiek pisał - wiele zmian już zostało poczynionych, ale wyszło na to, że taka forma jest najlepsza.
Jednak fajnie by było, byś napisała, czy tutaj, czy mi na PW, dlaczego uważasz, że jest chaotyczna.

Ja bym w sumie pomyślał nad dodaniem jednego punktu, który jest w Wawie, a który wchodzi we Wrocku - czyli mini wykład.


I prosiłbym o nie rzucanie tutaj tym linkiem - ponieważ to są zamknięte spotkania, na które wstęp mają tylko zaproszeni (aka spirytyści/sympatycy) - wystarczy, że link jest na stronie, jak ktoś będzie chciał to znajdzie :)

(Tak, bycie prowadzącym może na mnie sprowadzić gromy, ale już się z tym pogodziłem ;) )

Re: Domowe czytanie i studiowanie Ewangelii

Post: 12 sie 2013, 08:08
autor: 000Lukas000
Masz rację Krzysztofie, takie czynności dają ogromną siłę do walki z własnymi niedoskonałościami, co zdarzyło mi się już doświadczyć.

Re:

Post: 12 sie 2013, 08:26
autor: kalatala
Myślę, że ciągle szwankujemy z punktualnością. Osoba prowadząca powinna być bardziej charyzmatyczna i decydować o tym kto mówi którą modlitwę już przed zaczęciem spotkania, a także na bieżąco wskazywać osoby mające czytać. Powinna też kontrolować skupienie nad studiowaniem. Poza tym moim zdaniem osoba prowadząca powinna się zmieniać, by każdy nabrał w tej kwestii doświadczenia.

Co do podanego linku, to ja z jednej strony rozumiem, że są to spotkania zamknięte, ale z drugiej strony w ten sposób zamykamy się na nowe osoby, traktujemy studiowanie lektur spirytystycznych trochę jak coś elitarnego.

Re: Domowe czytanie i studiowanie Ewangelii

Post: 12 sie 2013, 13:03
autor: Voldo
No to jest mój odwieczny problem - zarówno na spotkaniach we Wrocławiu jak i tych on-line - dobre wychowanie przeszkadza mi nakazywać komuś (choćby Ty i Ty mówisz modlitwę) lub też przerywanie w pół zdania, bo się czas na daną część skończył.

No ale widać będę musiał odstawić dobre wychowanie częściowo na bok i być bardziej zdecydowanym ;)
Więc zacznę to robić od tego spotkania w sobotę.

Jeśli chodzi o zmienianie prowadzącego - nie wiem czy to wypali. Można spróbować. Tylko pytanie, czy będzie to na zasadzie - Ty prowadzisz za tydzień czy też "kto chce prowadzić za tydzień?".

Czy zamykamy się na nowe osoby? Nie uważam tak. Po prostu chcę uniknąć sytuacji, że na czat wchodzi nam jakiś fanatyk (żeby to raz w przeszłości takie coś było, czy na tym czy innym czacie) i zakłóca nam spotkanie (bo pozbyć się takiego jest trudno, a banować ludzi też niezbyt chcę).
Jeśli ktoś okaże zainteresowanie spirytyzmem, będzie się udzielał na forum albo też chodził na spotkania stacjonarne (np. ktoś z Wawy by się pojawił, kogo nie ma na forum ale chodzi na spotkania - wtedy proszę bardzo, zapraszamy).

Jednak spotkania te są tak zrobione, że trzeba coś wiedzieć nt. spirytyzmu, żeby zrozumieć o czym jest mówione. Kongres rok temu pokazał nam, jak to jest wpuszczać każdego zainteresowanego na spotkanie coćby z Charles'em - pojawiały się pytania podstawowe (nie pamiętam jakie, ale jakieś były) - i tego chcę uniknąć. Chcesz przyjść na spotkanie? Poświęć tydzień czy dwa (a niektórzy nawet dzień czy dwa) i przeczytaj choćby Księgę Duchów i poudzielaj się trochę na forum.

Poza tym - przeszłość tego czatu pokazała, że nasze media są w stanie nawet odczuwać złe nastawienie danej osoby. Była taka jedna, która weszła i się jej pozbyć nie mogłem przez 5 czy 10 minut, a (chyba) Iza i Gosia mówiły, że odczuwają tą złą energię od niej płynącą.

Re: Domowe czytanie i studiowanie Ewangelii

Post: 12 sie 2013, 14:12
autor: Krzysztoff
Tomasz, nie rezygnuj z zasad dobrego wychowania .
Życzliwość , pozytywne i uprzejme nastawienie do siebie nawzajem to podstawa na takich spotkaniach. Nie sądzę żeby jakaś wielka charyzma była tutaj potrzebna i komenderowanie bardzo ścisłe przebiegiem spotkania. Myślę że takie podejście było by wręcz szkodliwe i wprowadzało by zaburzenia do atmosfery spotkania.

Zresztą, jak się pojawi ciekawy wątek to trzeba go wyeksploatować, omówić , na to trzeba czasu.

Re: Domowe czytanie i studiowanie Ewangelii

Post: 12 sie 2013, 17:05
autor: Voldo
Jednak czasem by się przydało, żeby ludzie też patrzyli na godzinę i jak widzą, że wiele czasu nie zostało, to żeby się streszczali :)
No a jak jest coś co trzeba długo omówić, to można to w najgorszym wypadku zostawić na "po spotkaniu".

A trzymać się co do minuty to ja też nie będę, byleby były zachowane czasy +-5min (oczywiście jeśli chodzi o poszczególne części, nie początek i koniec spotkania).

Chociaż jak to pokazało ostatnie spotkanie, przez ponad 5 minut nie mógł się znaleźć ktoś do odmówienia modlitwy początkowej (kiedy to ja sprzęt podłączałem i miałem z nim lekkie nieprzewidziane problemy, więc sam zacząć nie mogłem) - więc po pierwsze ja będę musiał wcześniej przychodzić, po drugie trzeba ustalić kto kiedy i jak.
Jednak z tym wybieraniem kto ma odmawiać modlitwę to też nie do końca dobrze jest, jak mówi się komuś, że ma ją odmówić - wg mnie powinno być to tak, że osoba chętna się zgłasza, a jak nie ma chętnej osoby, to wtedy prowadzący odmawia ową modlitwę.

Nie wiem, może problemem jest to, że niektórzy ciągle nie wiedzą jak to spotkanie ma mniej więcej czasowo przebiegać, dlatego będę wklejał plan spotkania na początku owego.

Re: Domowe czytanie i studiowanie Ewangelii

Post: 12 sie 2013, 19:23
autor: konrad
Prawdziwy lider to nie ten, który coś narzuca, ale który inspiruje ludzi, by postępowali w taki sposób, by mogli się rozwijać i lepiej współdziałać z innymi. Dlatego też myślę, że zasady dobrego wychowania są najważniejszą z rzeczy w prowadzeniu spotkań spirytystycznych. :) Mogę się do tego odnieść trochę odwołując się do przykładów ośrodków spirytystycznych kierowanych przez latynosów. W tamtym rejonie świata istnieje silna hierarchia, a zatem osoby kierujące spotkaniami są bardzo często autorytarne, narzucają innym swoje zdanie i wprowadzają nie zawsze dobre zasady. Efekt jest taki, że ludzie zaczynają wtedy tworzyć nowe grupy i po jakimś czasie okazuje się, że zamiast jednego prężnego ośrodka jest dziesięć małych grupek, które ze sobą wojują... Myślę, że powinniśmy korzystać z najlepszych polskich wzorców, bo myślę, że wielu Polaków pokazało już na kartach historii, że potrafili być dobrymi przywódcami, choćby Jan Paweł II. W naszej kulturze istnieje inne podejście do przywódców, a zatem i do osób kierujących jakimiś projektami itp.

Myślę też, że warto promować otwartość... Nie wydaje mi się, żeby organizowanie samych zamkniętych spotkań było dobrym pomysłem. Pamiętam, że gdy organizowałem kurs spirytystyczny, spotkania były otwarte dla każdego i nigdy nie było problemów z jakimiś "trollami" itp. U nas w Warszawie na spotkaniach ostatnio pojawiły się 3 nowe osoby, które przyszły raz, może kiedyś znowu się pojawią... Nie jest to istotne, ważne, że drzwi są zawsze otwarte.