Myślę, że prace nad komputerem kwantowym mogą się przyczynić do powstania skutecznego urządzenia do transkomunikacji.
W istocie sam komputer kwantowy może się nim okazać, gdyż zjawiska kwantowe nie muszą wbrew teorii być całkowicie losowe - postępująca w czasie sekwencja kolapsów funkcji falowej powstała w wyniku efektu obserwatora może być świadomie kierowana, i może układać się w próbki dźwięków o odpowiednich częstotliwościach i czasach trwania, tworząc głos rozpoznawany jako EVP.
Dopiero gdy obserwatorów jest dużo, z czym mamy do czynienia przy wielokrotnym powtarzaniu doświadczeń przez różnych naukowców na świecie - wyniki pomiarów przybliżają się do czegoś co można nazwać statystyczną losowością.
Sam mózg prawdopodobnie działa jako przekaźnik w oparciu o splątanie kwantowe z nielokalną świadomością, analogicznie jak komputer z Internetem.