sigma pisze:W angielskim wyraz "passe" (zwłaszcza z nadkreśleniem nad e) kojarzy się raczej z czymś przebrzmiałym, minionym. Ten wyraz pochodzi chyba z jakiegoś języka romańskiego.
Tak "passé", czytane [pase] nawet funkcjonuje w języku polskim. Mówi się, że coś jest "passé" czyli przestarzałe. Po francusku słowo to znaczy "miniony" albo "przeszłość".
Wyraz "passe" bez akcentu, czyta się [pas] i bierze się od czasownika passer czyli "mijać, przechodzić obok" także w użyciu "mijającego czasu". U magnetyzerów był używany chyba dlatego, że oni przesuwali ręce (robi się to zresztą bezdotykowo) więc tu chyba była ta idea z czasownika "passer" ujęta.
Sama fluidoterapia przypomina bardzo reiki, ale brak w niej jakichś poziomów, co dostrzegam w reiki, bo są tam szkolenia pierwszego, drugiego itp. stopnia.