Strona 1 z 9

Wróżki telefoniczne

Post: 20 paź 2010, 18:13
autor: atalia
Korzystajac dziś z chwili wolnej (padł mi internet)postanowiłam przeprowadzić "fieldwork"na naszych wróżkach i wróżach telefonicznych.W tym celu wysłałam im SMS-y z prostym pytaniem:"czy mój syn zdobędzie wymarzoną pracę?"Nie znającym sprawy wyjaśniam,iż mój syn nie żyje od roku.
Tak jak oczekiwałam nadeszły banały w rodzaju "twój syn w końcu zdobędzie tę pracę,nie bez problemów,ale będzie ona satysfakcjonująca finansowo"i nikt się nawet nie zająknął o tym,że cos tu jest nie tak,a karty mówia,ze chodzi o osobę nieżyjacą.
Pozwoliłam sobie również zadzwonić do pani,która reklamuje się jako osoba widząca istoty astralne(?),duchy przodków i czytająca w kronice Akaszy(!).Poświęciłam na to niemałą kwotę,ponieważ zaimponowały mi domniemane umiejetnosci tej wrózki.Zapytałąm ja,czy mój syn wyzdrowieje z powaznej choroby.Pani ta,po rozłożeniu kart(?)powiedziała mi,że z pewnoscią wyzdrowieje on,jednakże bedzie musiał poddać się zabiegom rehabilitacyjnym.
Na moje słowa,że z pewnoscią tak nie będzie,ponieważ chodzi o osobę nieżyjacą,pani wybuchła prawdziwym oburzeniem mowiac,ze brak szczerości(!)wobec wróżki z pewnością obróci się przeciwko mnie.
Z pewnością polskie wróżki obłożą mnie teraz klątwą,być moze Tutenchamona.
Mój Rafał z pewnoscia nie gniewa się na mnie,że posłużyłam się jego imieniem-czułam,że śmieje się razem ze mną.

Re: Wróżki telefoniczne

Post: 20 paź 2010, 19:27
autor: sigma
:) :) :)

Ale czemu właściwie miał służyć ten fieldwork, bo przyznam szczerze, nie kumam kompletnie ?

:shock:

Re: Wróżki telefoniczne

Post: 20 paź 2010, 19:47
autor: atalia
Oj,przecież z tym "fieldworkiem"to był żart. ;)

Re: Wróżki telefoniczne

Post: 20 paź 2010, 19:50
autor: atalia
A swoją drogą ciekawe i pomysłowe są różne sposoby zarabiania pieniędzy... :idea:

Re: Wróżki telefoniczne

Post: 20 paź 2010, 20:18
autor: sigma
Rozmowy i SMSy są płatne. A w niektórych branżach jest tak że najwięcej zarabia się na tzw. "pierwszym kontakcie" z klientem. A co jest jedną z możliwych przyczyn pojawienia się klienta ? Ciekawość.

:)

ps.: Ja też kiedyś rozmawiałem z wróżką.

ps.: W ogóle to temat - rzeka, odsetek osób korzystających z usług wróżek wszelakiej maści oraz (pseudo)ideologicznej proweniencji jest trudny do określenia. Ale, z tego co kiedyś czytałem, niektórzy rządzący światowymi mocarstwami mają też takie doświadczenia za sobą ...

Re: Wróżki telefoniczne

Post: 20 paź 2010, 20:58
autor: atalia
A co Ci ta wróżka powiedziała?
Ciekawe,jak też ludzie dają się nabierać na taka lipę.Może jest to rodzaj swoistej psychoterapii-ludzie słyszą to,co chcą usłyszeć.

Re: Wróżki telefoniczne

Post: 20 paź 2010, 22:33
autor: sigma
atalia pisze:A co Ci ta wróżka powiedziała? ...


Coś powiedziała, nie pamiętam dokładnie, to było ok. 20 lat temu :).

atalia pisze: ... Ciekawe,jak też ludzie dają się nabierać na taka lipę.Może jest to rodzaj swoistej psychoterapii-ludzie słyszą to,co chcą usłyszeć.


Sztuka polega na tym żeby klient uwierzył że to właśnie chciał usłyszeć. Bardzo dużo zależy od empatii, niektóre z tych babeczek to znawczynie ludzkiej osobowości. Doktorat i habilitacja to za mało jak na osiągany przez nie poziom empatii. Kiedyś zastanawiałem się od czego to właściwie zależy, bo przecież musi od czegoś zależeć. Ale nie wymyśliłem niczego konkretnego.

Re: Wróżki telefoniczne

Post: 20 paź 2010, 22:55
autor: Voldo
atalia pisze:Na moje słowa,że z pewnoscią tak nie będzie,ponieważ chodzi o osobę nieżyjacą,pani wybuchła prawdziwym oburzeniem mowiac,ze brak szczerości(!)wobec wróżki z pewnością obróci się przeciwko mnie.

Ciekawi mnie, co by było gdyby to miało miejsce na antenie gdy ktoś by to oglądał ;)
Oj by reputacja wróżki poszła w dół...

Co do wróżek i takich tam... Ostatnio na Facebook'u się do mnie odezwała jakaś kobieta pytająca, czy nadal się zajmuję spirytyzmem... Odpowiedziałem, że tak i wszedłem na jej profil... I przeczytałem "INTERESUJĘ SIĘ TAROTEM,PARAPSYCHOLOGIĄ,ASTROLOGIĄ,POLITYKĄ,STAWIAM KARTY TAROTA." i już wiedziałem, że będzie nieciekawie :P No ale coś tam się pytała o to, czy Duchy znają przyszłość i czy media mogą ją poznać i przekazać... Jak uzyskała odpowiedzi, to jeszcze się zapytała, co sądzę o tym, iż "za pośrednictwem kart mozna wywróżyć przyszłość każdego"... Jak jej odpowiedziałem grzecznie, że ja w takie coś nie wierzę i takie tam, to podziękowała za rozmowę i tyle z tego było... A miałem nadzieję, że jednak się jakaś dłuższa rozmowa rozwinie...

Re: Wróżki telefoniczne

Post: 21 paź 2010, 17:39
autor: atalia
No,oświadczając,że nie wierzysz we wróżby karciane,okazałeś się raczej nieciekawym interlokutorem.No bo niby o czym miała z Tobą ta pani rozmawiać?O ewolucji duchowej ludzkości? ;)

Re: Wróżki telefoniczne

Post: 21 paź 2010, 18:02
autor: Voldo
A sam nie wiem ;)
Mówiła, że czytała Księgę Duchów, mówiła, że wierzy w Duchy (chociaż sama określiła to "wierzeniem w spirytyzm" - oczywiście to naprostowałem), więc cóż, choćby o tym.