Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Jeśli szukasz miejsca, gdzie zamieścić temat niezwiązany ze Spirytyzmem, złożyć życzenia, zamieścić ogłoszenie o sprzedaży "nienawiedzonego" domu to miejsce jest właśnie dla Ciebie.

Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: soldado » 01 lip 2021, 02:36

ZabaZaba pisze:[quote="soldado
Obecnie na całym świecie są poczynione starania, by zmienić dosłownie ludzi ,, od wewnątrz''.
Odbieram to od dłuższego czasu i jeszcze jedno zdanie.
,, a najlepsze jest to, że gdy Was zmienimy, to tego nie będziecie wiedzieć....


A możesz rozwinąć ten wątek?[/quote]

Mamy broń atomową, obecnie wygląda to tak, jakby dać dziecku zapałki.
Dziecko nie będzie znać konsekwencji tego, co może zrobić tak samo jak my ich nie znamy.
Rozszczepienie atomu ma wpływ nie tylko na ten świat, ale na wiele innych światów, wiele innych hologramów, ma wpływ na wiele istot w nich funkcjonujących.
Nie wolno wpływać bezpośrednio na daną cywilizację w tym wypadku na cywilizację naszą, która dysponuje bronią nuklearną, ale można to zrobić pośrednio...
To są różne działania... to reinkarnacja tutaj osób, które żyły na innych planetach i mają inną świadomość, to wpływ na osoby decyzyjne, poprzez telepatyczne oddziaływanie, to prowadzona na szeroką skalę manipulacja w naszym kodzie dna, to różnego rodzaju manifestacje, które wyłączają tego typu uzbrojenie, które ma dać do myślenia, to od dłuższego czasu dosłowne przemycanie pewnej wiedzy o otaczającym nas świecie, w filmach, serialach, które mają za zadanie zmienić nasze myślenie, to uaktywnianie osób, które są już między nami, żyją wiele lat nie świadomie, po czym po uaktywnieniu, realizują plan, dla którego tutaj są.

Przerabiany wielokrotnie schemat, który skończył się na innych planetach bardzo często niepowodzeniem...
Zawsze jest nadzieja, że tym razem się uda i się nawzajem nie wyniszczymy.
Wielokrotnie zostały zdezaktywowane pociski nuklearne w różnych krajach jak również zostały zdezaktywowane wyniesione w kosmos ,,igły'', o których mało kto wie, to nowoczesna broń, która miała uderzać z kosmosu na wrogie cele z ogromną precyzją i skutecznością....itd.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 2663
Rejestracja: 05 lis 2014, 00:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: ronald73 » 01 lip 2021, 17:53

Soldado, tak dosłownie przekazał tobie Druga Strona?
tylko czasami coś czytam
ronald73
 
Posty: 286
Rejestracja: 25 sty 2018, 22:08
Lokalizacja: Żuławy Wiśłane

Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: danut » 01 lip 2021, 18:50

Soldado, czy mógłbyś utworzyć nowy temat z ostatnich postów? Bo dosyć mam już kasowania moich pod byle pretekstem. A sprawa jest bardzo poważna i widzę wśród userów duże nią zainteresowanie, to dobrze by było pozwolić je im przeczytać. Wiem dużo na ten temat z własnych doświadczeń a nie z przeczytania spiskowych teorii, nigdy niczego nie powielam i nie powtarzam po kimś. Mam pytanie, bo na coś bardzo konkretnego niedawno wpadłam. - Czy te kule u Ciebie to był rok mniej więcej 1989 - 92? Odnośnie cyt. " to reinkarnacja tutaj osób, które żyły na innych planetach i mają inną świadomość, .." w połączeniu z pewnym wydarzeniem u mnie, dla Twojej wiadomości spotkanie z kobietą, chcącą przekazać mi na wychowanie już wtedy córki bo " nie będziesz musiała jej potem urodzić" - pewnie pamiętasz opisywałam. Do rzeczy - jedna z rzeczywistości równoległych została w tych latach już zniszczona( nie chodzi o planety i kosmitów jako inne od nas istoty) jest czas by uratowano naszą, ale wymaga to niesamowitej pracy ze świadomościami ludzi, czy się to uda zależy od nas.
danut
 
Posty: 6564
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: soldado » 08 lip 2021, 23:32

ronald73 pisze:Soldado, tak dosłownie przekazał tobie Druga Strona?


Tego wszystkiego było znacznie więcej.
Za pewną przekazywaną wiedzą na początku nie nadążałem.
Czytałem to co napisałem potem wielokrotnie i starałem się to zrozumieć.
To co wyżej napisałem, to ogromny skrót.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 2663
Rejestracja: 05 lis 2014, 00:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: soldado » 08 lip 2021, 23:54

danut pisze:Soldado, czy mógłbyś utworzyć nowy temat z ostatnich postów? Bo dosyć mam już kasowania moich pod byle pretekstem. A sprawa jest bardzo poważna i widzę wśród userów duże nią zainteresowanie, to dobrze by było pozwolić je im przeczytać. Wiem dużo na ten temat z własnych doświadczeń a nie z przeczytania spiskowych teorii, nigdy niczego nie powielam i nie powtarzam po kimś. Mam pytanie, bo na coś bardzo konkretnego niedawno wpadłam. - Czy te kule u Ciebie to był rok mniej więcej 1989 - 92? Odnośnie cyt. " to reinkarnacja tutaj osób, które żyły na innych planetach i mają inną świadomość, .." w połączeniu z pewnym wydarzeniem u mnie, dla Twojej wiadomości spotkanie z kobietą, chcącą przekazać mi na wychowanie już wtedy córki bo " nie będziesz musiała jej potem urodzić" - pewnie pamiętasz opisywałam. Do rzeczy - jedna z rzeczywistości równoległych została w tych latach już zniszczona( nie chodzi o planety i kosmitów jako inne od nas istoty) jest czas by uratowano naszą, ale wymaga to niesamowitej pracy ze świadomościami ludzi, czy się to uda zależy od nas.


Te kule to był rok 97.
To nie była pewna kobieta, to byłaś Ty.
Przez wiele lat było ,,zniszczonych'' wiele rzeczywistości, jesteśmy wszyscy razem w jednej, w tej rzeczywistości bardzo wielu z nas dokonało złych wyborów i do tych rzeczywistości przez to trafią.... ;)
Każdemu wedle zasług ;)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 2663
Rejestracja: 05 lis 2014, 00:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: danut » 09 lip 2021, 00:09

Dziękuję. Tak, wiem, że to byłam ja. Soldado jak postrzegamy rzeczywistość - niewłaściwie :) Widzimy to co jest jakbyśmy byli tylko koralikiem nadzianymi na sznurek i poruszali się tylko po tym sznurku. Uznajemy zbieg okoliczności i siłę przypadku, lub rękę potężnej istoty, która tak sobie bawi się tymi koralikami i dlatego jesteśmy tym kim jesteśmy, tam gdzie jesteśmy i z kim jesteśmy w danym momencie. Taki koralik, bez siły sprawczej, kuleczka, którą ktoś się bawi, poruszająca się w tył w przód, a jeszcze często słyszę nawet "nie oglądaj się wcale za siebie, a przyj tylko naprzód - halo, halo, ale gdzie jest to naprzód, kiedy zwiążemy te dwa końce sznurka korali? Tworzymy krąg, w którym wszystko i wszyscy są za siebie odpowiedzialni i na siebie oddziałuje- (ją). Ten sznurek też stworzyliśmy sobie sami, dlatego warto jest rozpoznawać i odnajdywać przyczynę takiego a nie innego swojego losu. Tworzymy, tworzymy holograficzny żywy swój obraz jak malarz, chcący wciąż jeszcze coś w nim poprawiać, bez końca i do skutku. Te duchy wywoływałam w 1997 roku jakoś to było na wiosnę - kwiecień?
danut
 
Posty: 6564
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: soldado » 09 lip 2021, 00:19

danut pisze:Dziękuję. Tak, wiem, że to byłam ja. Soldado jak postrzegamy rzeczywistość - niewłaściwie :) Widzimy to co jest jakbyśmy byli tylko koralikiem nadzianymi na sznurek i poruszali się tylko po tym sznurku. Uznajemy zbieg okoliczności i siłę przypadku, lub rękę potężnej istoty, która tak sobie bawi się tymi koralikami i dlatego jesteśmy tym kim jesteśmy, tam gdzie jesteśmy i z kim jesteśmy w danym momencie. Taki koralik, bez siły sprawczej, kuleczka, którą ktoś się bawi, poruszająca się w tył w przód, a jeszcze często słyszę nawet "nie oglądaj się wcale za siebie, a przyj tylko naprzód - halo, halo, ale gdzie jest to naprzód, kiedy zwiążemy te dwa końce sznurka korali? Tworzymy krąg, w którym wszystko i wszyscy są za siebie odpowiedzialni i na siebie oddziałuje- (ją). Ten sznurek też stworzyliśmy sobie sami, dlatego warto jest rozpoznawać i odnajdywać przyczynę takiego a nie innego swojego losu. Tworzymy, tworzymy holograficzny żywy swój obraz jak malarz, chcący wciąż jeszcze coś w nim poprawiać, bez końca i do skutku. Te duchy wywoływałam w 1997 roku jakoś to było na wiosnę - kwiecień?


Dlatego czas przestać być tym ,,koralikiem''
Czas na przebudzenie duchowe, czas na rozwój duchowy.
To forum do tej pory w tym pomagało i pomaga bardzo wielu osobom.
Jest wiele dróg, które prowadzą do ,,światła''.
Dlatego jestem na tym forum i całym sercem je wspieram i kibicuję każdej osobie, która tutaj pisze, jak również kibicuję każdej osobie, która to forum czyta, by odnalazła swoją drogę.
Bo wbrew pozorom, każda z tych osób już zrobiła bardzo dużo, gdy zainteresowała się duchowością, w tym wypadku spirytyzmem.
W naszym świecie otacza nas wszechobecny materializm, dlatego szacun dla każdego, kto tutaj zagląda, bo to znaczy, że ten materializm mu nie wystarcza i szuka czegoś dla siebie ,,głębszego'', szuka sensu życia, szuka prawdy o sobie, szuka prawdy o otaczającym go świecie
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 2663
Rejestracja: 05 lis 2014, 00:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: tadyszka » 09 lip 2021, 08:55

Uwazam nawet ze pandemia zwiekszyla rozwoj duchowy. Zwiekszyla zadawnie pytan, i patrzenie do srodka. Mysle ze idziemy w dobrym kierunku. Nie zapominajmy ze jeszcze jest wiele roznych poziomow dusz na naszej planecie. I te trudniejsze miejsca, te trudniejsze kraje na chwile obecna sa jeszcze potrzebne, bo w taki sposob dusze te przepacowuja swoje doswiadczenie.

Ja widze to w taki sposob ze kazdy z nas jest wlasnym wszechswiatem i mamy ogromna moc sprawcza,a jedynie co nas ogranicza to tylko nasze przekonania.

I kazdy idzie swoja droga, czy przez religie, czy przez spirytyzm, czy przez ezoteryke Jedno jest pewne : wszyscy idziemy w jednym kierunku;) do rozwoju;)

Jezeli ktos interesuje sie tematem dusz wcielanych z innych planet na nasza planete lub ewentaulnie tematem innych cywilizacji bardzo polecam Dolores Cannon. Ksiazki sa bardzo trudno dostepne po polsku, ale otwiera ona bardzo umysl. Przede wszystkim polecam Kosmiczni ogrodnicy, ksiazka wlasnie o wspolpracy roznych cywilizacjii w projekcie jakim jest Ziemia.
... Może wojny wciąż wybuchają dlatego, że jeden nigdy w całej pełni nie chce czuć tego, co cierpi drugi...
Bycie empatycznym to widzenie świata oczami drugiego, a nie widzenie własnego odbitego w jego
oczach...


spirytystka na emigracjii
Awatar użytkownika
tadyszka
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 510
Rejestracja: 16 lut 2011, 19:21
Lokalizacja: Hamburg

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: danut » 09 lip 2021, 15:33

Holograficzna rzeczywistość nie ma nic wspólnego z duszami wcielonymi z innych planet, ani z budowaniem drabiny by po szczeblach wejść do nieba. Nie ma w niej w ogóle miejsca na materialne klocki w budowie wszechświatów. Rybki albo akwarium - hologram ( budowa z fal i informacji wszystkiego co jest) lub materializm lepienie wszystkiego mechaniczne z gliny. Soldado odkąd Cię znam popierasz holograficzne rzeczywistości, ale Ty wciąż wplatasz w nie newtonowską mechanikę i zachodzi wtedy naprawdę zaciemnianie całej tej sprawy tą drogą. Zacytuje Cię z innego tematu "Regresja hipnotyczna jest rzeczywistym wglądem w poprzednie wcielenia, jak również jest wglądem w ,,nasz dom'', z którego tutaj przybyliśmy i do którego wrócimy, w którym jesteśmy między wcieleniami." - To jest łączenie na siłę starego poglądu z nowym, a nauka poszła naprzód. Ja wiem ze wcześniejsi "specjaliści" próbowali się przypodobać funkcjonującemu wtedy naukowemu mechanicznemu oglądowi świata a powiązane to było z rewolucją przemysłową, lecz czas z tym skończyć. Gdy coś nam się rozjaśniło, to naprawdę nie wypada uparcie trzymać się starego porządku, który nim wcale nie był, bo dawał tylko więcej pytań niż odpowiedzi. Wgląd w ,,nasz dom''" - w "bibliotekę wszelkich zdarzeń, w pulę przeżyć, sumę, punkt centralny dla naszych dusz, z którego się czerpie nie według linii czasowej, a który wysyła fale promieniście do wielu rzeczywistości i do którego z wielu trafiają i wracają te odbite fale. Miałeś ponoć pokazane nawet wiele różnych i żywych ekranów. Stamtąd jest możliwy taki podgląd, a stąd bezpośrednio na inną linię czasu nie przeskoczysz, nie ma po tej linii podróży w czasie, nie tak się go pokonuje. Dowody na tę koncepcje są następujące - świadomość jest tym co tworzy wszystko, jest budulcem całego wszechświata. To świadomości nie możemy zmierzyć, zarejestrować i jest jakby tym czymś nieosiągalnym, boskim instrumentem tworzenia. Każdy sobie zdaje sprawę z tego, że wszystkie świadomości nawet te najmniejszej komórki w żywym Systemie są połączone ze sobą jakby nicią pajęczą i nic ani nikt z nich nie wyfrunie, ani nie zamknie się w bańce własnego wszechświata, bo trafiłby tylko w nicość i nie mógł już istnieć. Nic nie da się oddzielić od tej Całości. W jaki sposób się one ze sobą łączą to taki mamy obraz danej rzeczywistości, każda myśl, intencja, czyn i zamiar trafia do tej biblioteki, domu i tam według boskiego prawa tworzy się los, dane życie - materia według starego pojęcia, byt, historia przez dobieranie takich zdarzeń, by rozciągały się promieniście na liniach czasu. W rzeczywistościach równoległych są przesunięcia czasowe nie raz aż po miliardy lat - dowód funkcjonowanie czasu w kosmosie, dowód - nielokalność Bella. Fizjolog mózgu, noblista sir John C.Ecless przeprowadzał badania nad zjawiskiem „wędrującej świadomości” - jest nielokalna zgodnie z tym prawem. Wiruje z taką prędkością, albo natychmiast przeskakuje teleportacyjnie, że jest niewidoczna, choć czujemy ją i wiemy że istnieje. Nie jest przypisana do miejsca, ale jest tam gdzie skupi i nad czym skupi swoją uwagę,( nielokacyjna więc ma możliwość być wszędzie, w wirze w ruchu, w naszym oglądzie jest akurat tutaj, bo tu działa i myśli i nie jest wcielona w to ciało, ona się objawia cieleśnie, buduje to ciało a raczej dokonuje rekonstrukcji fal emitowanych z tego źródła, ono to ciało jest Jego wytworem świadomościowym, potrzebnym jej do wykonywania wszelkich działań tworzenia. Rekonstrukcji tych fal dusza może dokonywać na miliony sposobów i rozsyłać nawet już gotowe w kosmiczną przestrzeń bez potrzeby powolnego działania od pierwszej komórki w tym celu. Jeśli wam się wydaje, że poruszacie się to należy zadać sobie pytanie - ale względem czego, gdyż to wszystko wiruje zatem nie może mieć stałego miejsca przecież. Stałe miejsce w świecie jest iluzją! Czas też nie jest stały bo tak samo zadaj sobie pytanie jak go mierzysz od jakiej chwili do której, a nie wpisujesz go na linijkę i tej linijki nie mierzysz. Bo gdzież by był jej początek a gdzie koniec i według jakiej skali oddzielałbyś na niej przeszłość od przyszłości? Tak jak i ciało brane za lalkę, gotowe i stałe jest iluzją! Pojawienie się nowego życia na planie, jego rozwój i śmierć są takimi samymi procesami jak życie każdej innej komórki w żywym organizmie. A takim żywym organizmem jest ten cały kosmiczny System. Pisałam dawno w każdym momencie naszego życia dochodzi do śmierci poszczególnych komórek, rozrostu ich, wymiany na nowe. To jest życie - ciągły ruch, to o jakim w ogóle wcielaniu się w figurkę z gliny Wy piszecie? Jak kręcimy kołem światła i jak obliczycie w jaką przestrzeń i kiedy trafi odpowiedni promień, ten nasz jednostkowy promień? Gdzie ten Kopernik, że ja wciąż widzę planszę ustawioną na 4 krokodylach jako życie na Ziemi w tych poglądach? Dowód - pole pamięciowe” (pole morfogenetyczne wg R. Sheldrake’a), David Bohm - Świadomość to subtelna forma materii i ruchu, to ona tworzy ruch i materię i czas - lokalność to oddziaływanie bliskie na dany obiekt, on obalił lokalność obiektów, udowodnił że nawet bardzo oddalone od siebie obiekty na siebie wzajemnie oddziałują, dowód - upiorne oddziaływanie na odległość Einsteina, przeskoki kwantowe Erwina Schrödingera. A takie wpływy na siebie rozchodzą się natychmiastowo, dowód - teleportacje kwantowe splątanych cząstek, nawet barwa wypromieniowuje z kwantów światła, wszystko dzieje się przez nie, a to co widzimy jest odbiciem tych promieni od obiektu. Dlatego Światło plus informacja staje się Istotą Wszechrzeczy. Dlatego nasza świadomość wypromieniowuje ze Źródła/ z Domu w taki sposób, który umożliwia wzrastanie zdolności gromadzenia( tych informacji o sobie przez duszę) i służy jej nadrzędnym celom. Jezus z Nazaretu miał już tego świadomość 2000 lat temu, dlaczego do dziś jest niepojęte to o czym on mówił i nie ogarnięte rozumem? To ma być rozwój duchowy i świadomościowy gdy wciąż budujemy tylko nową wieżę Babel? Nie raz i tu tłumaczyłam sens Jego słów w takim właśnie spojrzeniu i nie chce przedrzeć się ono przez zastój spowodowany myśleniem opartym o aż tak stare dogmaty, a przecież ewolucja świadomości podobno istnieje.
danut
 
Posty: 6564
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Holograficzna rzeczywistość i to jak ją postrzegamy

Postautor: soldado » 10 lip 2021, 23:21

Soldado odkąd Cię znam popierasz holograficzne rzeczywistości, ale Ty wciąż wplatasz w nie newtonowską mechanikę i zachodzi wtedy naprawdę zaciemnianie całej tej sprawy tą drogą. Zacytuje Cię z innego tematu "Regresja hipnotyczna jest rzeczywistym wglądem w poprzednie wcielenia, jak również jest wglądem w ,,nasz dom'', z którego tutaj przybyliśmy i do którego wrócimy, w którym jesteśmy między wcieleniami." - To jest łączenie na siłę starego poglądu z nowym, a nauka poszła naprzód.....itd.


Napisałaś również, że lubisz interpretować słowa Jezusa:
Jezus z Nazaretu miał już tego świadomość 2000 lat temu, dlaczego do dziś jest niepojęte to o czym on mówił i nie ogarnięte rozumem? To ma być rozwój duchowy i świadomościowy gdy wciąż budujemy tylko nową wieżę Babel? Nie raz i tu tłumaczyłam sens Jego słów


to Ci tymi Jego słowami odpowiem:

,,W domu Ojca mego jest mieszkań wiele.'' ;)
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 2663
Rejestracja: 05 lis 2014, 00:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Następna

Wróć do Różne różności

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość