Strona 1 z 3

Smutki i radości wędrowca.

Post: 13 kwie 2010, 20:42
autor: vinitor
Z uwagi na tragedię narodową zamykam wątek „Wesołe jest życie”. W jego miejsce wprowadzam ten, czyli „Smutki i radości wędrowca”.


Na początek okolicznościowe motto.

Śmierć śmierci nierówna:
Jedni umierają anonimowo, inni są na ustach tłumów.

vinitor

Re: Smutki i radości wędrowca.

Post: 14 kwie 2010, 04:15
autor: vinitor
Wielka pani

Wśród nocnej ciszy pycha chadza,
W ulicznym zgiełku podnosi czoło,
Wciska się w oczy, wszędzie nos wsadza,
Patrzy z wysoka, urąga żywiołom.

Dumna wyzwanie rzuca światu;
Wie, że przewagę ma pokaźną,
Człek nie odczuwa dziś jej braku,
Pierś pręży, jest personą ważną.

Ona panuje, dzierży prymat,
Nie straszne dla niej uroki.
Zawsze jak indor się nadyma,
Kłaniają jej się obłoki.

Ona jest hojna jak róg obfitości,
Tuląc swe skarby niby walory
I chętnie ludzi u siebie gości,
Żeby podsycać próżne humory.

Pycha przebiegła, nic tylko kicha,
Mrowie mikrobów dokoła sieje.
Na tych, co prości, butnie prycha
A ze szczerości się jawnie śmieje.

Spróbuj z niej zadrwić, zaraz się dąsa,
I zza pazuchy broń wyciąga.
Wściekła jak osa rani i kąsa
I mocą władzy zgnieść chce wroga.

Żyjcie w przyjaźnie z wielką panią,
Pierś niech się pręży, wzrok błyskawica.
Dajcie się ponieść chytrym planom,
Zaznacie wnet rozkoszy życia.

Pycha wciąż kusi, jest jak magnes,
I nie przebiera w środkach.
Ten kto jest słaby bywa jak jagnię,
Dla wilka zdobycz jakże słodka.

Życzliwość jest jej przeciwna,
Troska o innych w dal ją odsuwa,
Dusza otwarta więzy zrywa,
Będąc bez niej szczęśliwa.

Któż oporze się strojnej pani,
Kto przyjmie z chęcią siostrę i brata,
Kto nie odepchnie od przystani,
Gdzie cumy rzuca dobro świata?

vinitor

Re: Smutki i radości wędrowca.

Post: 14 kwie 2010, 08:01
autor: Melys
vinitor - BRAWO

Re: Smutki i radości wędrowca.

Post: 14 kwie 2010, 08:58
autor: atalia
Vinitorze,niewątpliwie posiadasz duży talent literacki,ale...

Re: Smutki i radości wędrowca.

Post: 16 kwie 2010, 05:32
autor: vinitor
Wzór
Znikają nam posty
w stylu naszej poczty.

vinitor

Re: Smutki i radości wędrowca.

Post: 16 kwie 2010, 15:48
autor: konrad
Znikają tylko te posty, które nie powinny się pojawić.



Będę banować,
jak nie zaczniemy się szanować.

konrad

Re: Smutki i radości wędrowca.

Post: 16 kwie 2010, 20:10
autor: vinitor
Szczęściarz do biedaka:
- Trafiłem szóstkę. Wygraj i ty, a będziesz jadał ze mną przy tym suto zastawionym stole.

Re: Smutki i radości wędrowca.

Post: 17 kwie 2010, 12:22
autor: Luperci Faviani
Mam duży problem ze zrozumieniem darmowej złośliwości. Próbowałem to pojąć, "połykając" obszerną literaturę historyczną - obozową. Zapoznałem się z istotą holokaustu ze wszystkich możliwych stron (poza jedną) i nie przyniosło to oczekiwanych rezultatów. Może jestem na to za głupi?

Re: Smutki i radości wędrowca.

Post: 17 kwie 2010, 18:27
autor: vinitor
Życie dostarcza nam dużo gratisów. Mając wolną wolę mamy wybór i albo je przyjmujemy, albo odrzucamy. Ciekawi mnie czy analizowałeś także satyrę, cięte żarty, sytuacyjną kpinę. Jeśli tak, to jak daleko stoją od ”darmowej złośliwości”.
Była kiedyś księżniczka, której przeszkadzało małe ziarenko grochu i nie mogła porządnie się wyspać.
Czy koncentrowanie się nad wątpliwą darmochą nie jest objawem uczulenia na drobnicę?
Uważam, że użytkownicy forum, i to wszyscy bez wyjątku, powinni mieć jakiś podstawowy poziom kultury a zwłaszcza ci, którzy wiedzą więcej i czują się spirytystami. To chyba do czegoś zobowiązuje. Skrajności nie są mile widziane, zwłaszcza mające dużo wspólnego z prowokacją i agresją.
Czy mam się dziwić, skoro w spirytyzmie wojna jest niezbędna i źle działa na psychikę, wypacza charaktery, rozpala złe żądze, niszczy, zionie mściwością i chęcią odwetu?

Re: Smutki i radości wędrowca.

Post: 17 kwie 2010, 21:47
autor: cthulhu87
vinitor pisze:Uważam, że użytkownicy forum, i to wszyscy bez wyjątku, powinni mieć jakiś podstawowy poziom kultury


Rozumiem, że w tej dziedzinie jesteś autorytetem, a Twoje posty usunięte w tym temacie były sztandarowym przykładem kultury i dobrego wychowania.

Powiem krótko: to już nie jest ani zabawne, ani ciekawe - twoje zachowanie jest żałosne. Z radością będę ignorował każdy Twój kolejny post. Kpij sobie i obrażaj dalej; i pisz sobie co chcesz.