Przepowidanie przyszłości

Jeśli szukasz miejsca, gdzie zamieścić temat niezwiązany ze Spirytyzmem, złożyć życzenia, zamieścić ogłoszenie o sprzedaży "nienawiedzonego" domu to miejsce jest właśnie dla Ciebie.

Re: Przepowidanie przyszłości

Postautor: jario » 22 wrz 2019, 20:23

jezeli podchodzisz do tematu naukowo tak jak to wielokrotnie podkreslasz to twoja rzeczywistosc powinny ksztaltowac naukowe dowody a nie subiektywne i nie poparte naukowo opinie.

Rowniez uwazam ze posiadanie pewnch zdolnosci nie powinno byc motywem do wywyzszania ale tu chodzi o charakter czlowieka a nie zdolnosci,zdolnosci nie sa tego wyznacznikiem.

Poprostu najlepiej byloby unikac uogolnien jesli wyrazasz jakas opinie w stosunku do wiekszej i roznorodnej rzeszy ludzi .Moze byc to dla niektorch krzwdzace a na tym forum staramy sie zeby wypowiedziami nie krzywdzic innych.
Gdy rozum ubieramy w wiedze ,zaczyna sie wstydzic nagosci...
Awatar użytkownika
jario
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 387
Rejestracja: 15 gru 2009, 18:09
Lokalizacja: Wedel

Re: Przepowidanie przyszłości

Postautor: danut » 22 wrz 2019, 20:34

Jario, ale o jaką naukę Ci chodzi? :D Znowu zgrzyty, bo wydaje mi się że trzymasz się starych naukowych dogmatów i nie chcesz się ruszyć ponad nie ani o krok. Rozejrzyj się co dzieje się w świecie nauki, spójrz jak wiele hipotez, jak wiele jest nowej wiedzy, nowych doświadczeń, jak materializm Newtona zaczyna odchodzić do lamusa. Ja nie trzymam się stereotypów, ja idę naprzód, czuję , przeżyłam bardzo dużo, widzę i czytam. Moja rzeczywistość kształtuje te dowody, to co ja powiedziałam Ćwierć wieku temu dzieje się teraz, na naszych oczach, jest moja książka, w której każde moje doświadczenia tamtego czasu ma w nowej wiedzy wytłumaczenie. Współautorka znalazła je i podała wybitne nazwiska naukowców, którzy to oznajmili światu. Dogłębnie, logicznie rozłożyłam swoje życie na części, czego Ty wymagasz ode mnie więcej? I nie obchodzą mnie czyjeś humory, czyjeś czyli kogoś kto uważał się za pępek świata a ja napisałam że takich nie ma i nie może być i przez to poczuł się urażony. Ja stwierdzam fakty.
danut
 
Posty: 6028
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Przepowidanie przyszłości

Postautor: jario » 22 wrz 2019, 20:56

mysle ze dosc jasno o tym ci wczesniej napisalem w czym rzecz.
Gdy rozum ubieramy w wiedze ,zaczyna sie wstydzic nagosci...
Awatar użytkownika
jario
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 387
Rejestracja: 15 gru 2009, 18:09
Lokalizacja: Wedel

Re: Przepowidanie przyszłości

Postautor: jario » 22 wrz 2019, 21:02

"I nie obchodzą mnie czyjeś humory, czyjeś czyli kogoś kto uważał się za pępek świata a ja napisałam że takich nie ma i nie może być i przez to poczuł się urażony. Ja stwierdzam fakty."

nie mam pojecia o kim i o czym piszesz
Gdy rozum ubieramy w wiedze ,zaczyna sie wstydzic nagosci...
Awatar użytkownika
jario
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 387
Rejestracja: 15 gru 2009, 18:09
Lokalizacja: Wedel

Re: Przepowidanie przyszłości

Postautor: danut » 22 wrz 2019, 21:02

A ja myślę, że wymuszasz na mnie uznanie kogoś za wyjątkowego, nie wiem kogo ale kogokolwiek by :D Odpowiadam w moich oczach nie ma prawdziwych proroków, mistrzów, wielkich a ktoś inny takie same osoby jakie ja mam na myśli może sobie uznawać za bogów, to jest sprawa osobista i poszczególnych osób, mnie w to nie wtrącajcie, ja takich nie widzę i za takich ich nie uznam, co jest też moją sprawą . O myślę, że ten temat mamy już za sobą, jest bardzo dużo ważniejszych spraw w temacie o przepowiadanie przyszłości do omówienia. :)
danut
 
Posty: 6028
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Przepowidanie przyszłości

Postautor: jario » 22 wrz 2019, 21:22

niczego nie wymuszam i caly czas pisze tylko o tym zeby obiektywnie spojrzec na zjawisko bez oceniania udzi

no i wracamy do poczatku:nikt nie twierdzi ze osoby z podobnymi zdolnosciami sa mistrzami,prorokami, bogami,kaplanami czy guru..czasami mam wrazenie jakbys zaczynala dyskusje na jakims innym forum a konczyla na tym bo nie wiem skad bierzesz takie wnioski.




chyba czas zakonczyc "dyskusje"
Gdy rozum ubieramy w wiedze ,zaczyna sie wstydzic nagosci...
Awatar użytkownika
jario
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 387
Rejestracja: 15 gru 2009, 18:09
Lokalizacja: Wedel

Re: Przepowidanie przyszłości

Postautor: danut » 22 wrz 2019, 21:28

Przepraszam bardzo, ale to ja piszę i podaje wiele szczegółów o zjawisku, a Ty wciąż nawracasz temat na ocenianie ludzi - kto gdzie kiedy za ile :lol: Kidy wręcz proszę o pytania i podanie czegoś konkretnego w temacie - milczysz. Nie baw się ze mną w kotka i myszkę, daj jakiś szczegół, podaj konkretny fakt dotyczący tematu lub zapytaj , a ja mogę Ci opowiedzieć np. o pobycie w roku 2070( ze względu na czas zdarzenia odnośnie naszej rzeczywistości nie pamiętam dokładnie, bo tam padła konkretna data ale coś około tego). Mogę rozłożyć temat na łopatki a Ty mi go zbanuj, ośmiesz, zlekceważ, zlikwiduj, zaneguj, zrób cokolwiek :D
danut
 
Posty: 6028
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Przepowidanie przyszłości

Postautor: jario » 22 wrz 2019, 21:34

wiec to odpowiedni temat.Opisz jak wyglada zycie w 2070 roku.Jezeli bys miala tez jakas mniej odlegla date do ktorej bym dozyl i sprawdzil to tez chetnie sie zapoznam.
Gdy rozum ubieramy w wiedze ,zaczyna sie wstydzic nagosci...
Awatar użytkownika
jario
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 387
Rejestracja: 15 gru 2009, 18:09
Lokalizacja: Wedel

Re: Przepowidanie przyszłości

Postautor: danut » 22 wrz 2019, 21:55

Mniej odległa data już wypełniła się i tam żadne ogólniki :D ale konkretne szczególiki wypełniły się co do joty, o tym jest w mojej książce a choćby i sama ta książka zanim ptaszki o niej ćwierkały, to ja pisałam o niej na forach, że wyjdzie i powstanie i to że ktoś mi pomoże ją napisać, bo mi ją w planach przyszłości pokazano i o niej opowiedziały osoby z innej rzeczywistości, czego dowodem są fora i internet sprzed 15 lat - gołosłowne?? Ale jak zaznaczyłam wcześniej, ostrzegam Was i kierujcie się w swoją stronę zgodnie ze swoją wolą, bo Wasza przyszłość będzie taka jakie zbudujecie sobie klocki do jej układania, więc żadnych zachwytów i żadnego łapania się cudzego haczyka. To trzeba przyjmować na zimno i obiektywnie, bo wiem jak się przylepia i przez jakie przyjmowanie takich wiadomości do swojego pojmowania. Deko boję się o Włochy, tam katastrofa wisi na włosku, choć wszyscy bardziej kierują się na Amazonię, czy Amerykę , ale mnie akurat nie zależy na obcych krajach więc wysiłek moich myśli nie kieruję w ich stronę, trzeba by zrobiły to osoby, które konkretnie są z tymi krajami związane, by walczyły o lepszą dla nich przyszłość niż ta którą ja widzę. U mnie konkretnie w miejscach mnie bliskich bo je widziałam w tym roku 70 - osiedle będzie zburzone, góra cegieł po obecnych blokach pozostanie jeszcze po trosze nie uprzątnięta. Młodzież tam nie będzie za bardzo uświadomiona jeszcze co do tych zjawisk, co do podróży w czasie, one będą faktem ale nie dla wszystkich dostępne, niestety wehikułu czasu nie wymyślą. Zlikwidowane będą lampy na prąd elektryczny jakie my znamy, zwróciłam uwagę na bardzo dziwne światło, kiedy świadomie wiedząc, że to jest noc osiedle wyglądało dokładnie tak samo jak w dzień a było na pewno sztuczne. Tabliczki na nowo powstałych blokach były złote. W sumie już o tym się mówi ale widziałam fruwające samochodziki dla zwykłych ludzi do korzystania z nich chyba na co dzień bo innych samochodów nie widziałam. Rzekę i piasek i pięknie zadbaną górę swoją posiadłość na wsi, trawka jak na polu golfowym a obszar bardzo duży, rzeki na razie nie ma, jest niewielki potoczek z wodą, prawie tylko po burzy :) asfalt w miejscu w którym go jeszcze nie ma i wiecie co naprawdę u nas spokój raczej, nie czułam jakiegoś strachu czy zagrożenia, a tylko, że coś wielkiego dziwnego musiało wydarzyć się wcześniej i dlatego boję się tego co ma nadejść w przyszłym roku tylko z rozsądkiem i z uwagą by nic nie zostało ściągnięte by komuś nie przyszło do głowy pociągnąć za nieodpowiedni sznurek. A tego nie napiszę ponieważ chcę właśnie wymazać. chociaż ja to pragnę uczynić i tego się podjąć - mordy i zwłoki ludzkie w foliach- nie wiem zaraza, eksperymenty, czy coś, bo tam widziałam przy nich wielu lekarzy, coś ktoś chciał ukryć, uciekłam stamtąd, więc szczegółów wiele nie znam - co macie z tą wiadomością zrobić? Ma Was ona nie wstrząsnąć, bo musimy ją odrzucić ;)
danut
 
Posty: 6028
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Przepowidanie przyszłości

Postautor: danut » 22 wrz 2019, 22:12

Obejrzałam kiedyś filmik o podróżach w czasie chyba na Zjawiskach Niewyjaśnionych i tam oprócz tych nagłaśnianych opowieści, w które ja właśnie nie wierzę :D pojawił się krótki motyw z podróżnikiem w czasie naszym z Krakowa, bardzo bym chciała nawiązać z nim kontakt odnośnie uzgodnienia konkretnych miejsc w tym mieście, a wieża i te prądy jakby wyładowania od nich i mnie coś mówią i jeszcze innych parę nurtujących uwag które nie były omawiane dokładnie na filmiku. Gdyby ktoś coś o tym słyszał lub wiedział proszę o kontakt.
danut
 
Posty: 6028
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Różne różności

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość