Strona 1 z 1

Jesteśmy Wszechświatem stającym się świadomym siebie

Post: 04 kwie 2016, 19:20
autor: anima
Zalaczam artykul na temat tezy, ze "wszystko jest manifestacja energii o okreslonych czestotliwosciach".

"Starożytne nauki mówią, że zadaniem istot ludzkich jest bycie opiekunami planety na której żyjemy. Zostaliśmy powołani do tego, aby troszczyć się o żyjące tutaj rośliny i zwierzęta oraz chronić naturalne piękno Ziemi. Jesteśmy Ziemi potrzebni pomimo, iż z braku świadomości i niewiedzy krzywdzimy jej ekosystemy oraz szkodzimy sobie sami. A jednak jesteśmy jej potrzebni, bo gdyby było inaczej, to by nas tu nie było.

Według nowoczesnej nauki wszystko we wszechświecie wibruje w określonych częstotliwościach. Każdy przejaw natury jest manifestacją energii o określonych częstotliwościach.

Pradawne nauki oraz współcześnie żyjący rdzenni ludzie przypisują obecność wibrujących energii nawet tak pozornie martwym obiektom, jak skały. Według nich one żyją, bo życie jest wibracją. Współczesne odkrycia naukowe, takie jak teoria superstrun potwierdzają zasadę, że wibracje są korzeniem wszelkiego istnienia.

Niestety, w nowoczesnej kulturze nie jesteśmy uczeni doskonalenia zmysłów pozwalających wyczuwać te energie. Dla większości z nas pozostają one po prostu niedostrzegalne. Ale wystarczy zatrzymać się na chwilę i zwolnić tempo, wczuć się w przestrzeń, aby dostrzec przepływ świata wokół nas. Otwierające się i zamykające kwiaty, cykl narodzin i obumierania, pływy i fale morskie, zmiany pogody, obroty planet, a nawet rozszerzanie się i kurczenie wszechświata, czy też bicie serca i oddech – to są wszystko wibracje o małej i wielkiej skali, poprzez które przejawia się życie Kosmosu.

Według tradycji Indian Ameryki Północnej i Południowej opiekuńcza rola ludzkości polega na korzystaniu z mocy naszych serc, tj. zakodowanej w nich zdolności do tworzenia czystych wibracji emanujących w przestrzeń. Według współczesnej nauki ludzkie serce emituje silne pole magnetyczne tworzące torus (taki obwarzanek) o promieniu około 2 m. Wpływa ono na pola energetyczne w świecie wokół. Indianie twierdzą, że zachowanie pamięci zdolności używania mocy serca jest ich podarunkiem dla świata, misją i podstawą podążania „drogą piękna”....

Tutaj caly artykul:
http://wolnemedia.net/ezoteryka/jestesm ... ym-siebie/

Re: Jesteśmy Wszechświatem stającym się świadomym siebie

Post: 04 kwie 2016, 19:38
autor: Kris
To jest prawda co napisano.
Wszysko ma świadomość i ziemia też.
To nie jakąś tam wymyśloną , bo ze świadomością ziemi można rozmawiać telepatycznie.
Mamy w naszej grupce ezoteryków osoby które z nią rozmawiają i to co nam zakomunikowała to to: jestem coraz bardziej chora, to może spowodować dalsze problemy typu kataklizmy.
Wynik nieprzemyślanej gospodarki, powszechne zatruwanie wszystkiego, i zło które szerzą ludzie, już się we mnie nie mieści.
Mam gorączkę, dostaje drgawek- może chodzić o trzęsienia ziemi i wzrost temperatury, jeśli nie zadbacie o mnie to popatrzcie co się stało z innymi planetami układu słonecznego, które też kiedyś były zamieszkałe.

Re: Jesteśmy Wszechświatem stającym się świadomym siebie

Post: 05 kwie 2016, 14:21
autor: Arronax
Jezeli bylyby zamieszkane, bylyby slady, skoro zostaly doprowadzone do zniszczenia musiala tam dzialac potezna energia. A co z zamieszkalym Focusem 27? To nie planeta.

Re: Jesteśmy Wszechświatem stającym się świadomym siebie

Post: 06 kwie 2016, 07:56
autor: Nikita
Zawsze twierdzilam, ze Indianie to madre ludy i rozumieja jak wazny jest szacunek dla Matki Ziemi. No ale teraz rozplenila sie cywilizacja zachodnia, ktora wszytsko niszczy...Mam nadzieje, ze wkoncu sie cos zmieni w swiadomosci ludzkiej bo inaczej zniszczymy sie sami...

Re: Jesteśmy Wszechświatem stającym się świadomym siebie

Post: 06 kwie 2016, 08:44
autor: anima
Nikita, dokladnie. Zachodnia cywilizacja zniszczyla inne kultury, nie uznajac ich wartosci, uwazajac, ze sa prymitywne.
Australijscy Aborygeni mieli rowniez swoj wlasny swiat, pelen mistycyzmu, w harmonii z natura.. Potraktowano ich tak samo jak Indian i zniszczono wszystko.
Zachodnia cywilizacja zachowala sie wobec innych kultur jak czolg, przejechala po nich i prawie nic z nich nie zostalo. Ten arogancki sposob bycia stosuje tez do Ziemi i zwierzat.

Re: Jesteśmy Wszechświatem stającym się świadomym siebie

Post: 06 kwie 2016, 13:11
autor: Nikita
Tak wlasnie jest i dlatego mamy co mamy czyli cierpienie, stres, mobing i mnozace sie samobojstwa....moim zdaniem ta cywilizacja zachodnia odpowiada za wiele cierpien ludzkich. Miejmy nadzieje, ze to oczekiwane i przepowiadane przez duchy i wsyztskich swietych Przebudzenie sie ludzkosci wkoncu nastapi ... :D