C.S. Lewis a Tolkien

Jeśli szukasz miejsca, gdzie zamieścić temat niezwiązany ze Spirytyzmem, złożyć życzenia, zamieścić ogłoszenie o sprzedaży "nienawiedzonego" domu to miejsce jest właśnie dla Ciebie.

C.S. Lewis a Tolkien

Postautor: Hansel » 23 gru 2015, 22:09

,,Powodzenie książek o Narni miało też i jeden uboczny skutek. Tolkien fukał na tak wykreowany świat. Uważał, że jest on mało oryginalny. I trochę też chyba irytowała go rosnąca popularność Lewisa. A może jakoś nie mógł przeboleć, że Lewis w swoim powrocie do Boga nie dotarł tam, gdzie Tolkien bardzo chciał go doprowadzić - nie dotarł do katolicyzmu.,,

http://home.agh.edu.pl/~evermind/jrrtolkien/cslewis.htm

Ja osobiście wolę Lewisa od Tolkiena...
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3740
Rejestracja: 13 gru 2014, 18:26

Wróć do Różne różności

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości