Strona 4 z 7

Re: Sabaty Czarownic

Post: 17 lis 2015, 13:48
autor: Nikita
Alez Xseniu ja sie nie czepiam ale poprostu az mnie zamurowalo gdy zobaczylam twoj post...czepiasz sie glupiej literowki i tyle...bezsensu. A to, ze Mirek tu sie pojawil to bylo pewne jak amen w pacierzu...gdzie Xsenia tam i Mirek i odwrotnie... :)

Re: Sabaty Czarownic

Post: 17 lis 2015, 14:04
autor: danut
danut pisze:Flavius tzw. czarownice mają problemy psychiczne, masz rację. Jednak ich psychika jak każdego z nas nie jest odizolowana od otoczenia w jakim ta osoba przebywa i niestety bierze ona udział w tworzeniu w tym środowisku rzeczywistości. Oddziałuje na osoby w niej. Stąd też moje zainteresowanie psychiką pałających się czarną magią. Przez różdżki i wszelakie rytuały bardzo często pokrewne voodo, którymi się szczycą do niedawna ludzie się ich bali nie wiedząc, że to przez ten strach przyjmuje się bardziej słane w swoją stronę klątwy, czy złorzeczenia. Cały ten mechanizm pozwalał na realizację zamierzeń czarownic. Problem ten jest bardzo trudny do rozpracowania, bo wszystkie nasze świadomości są ze sobą połączone i gdy w tej sieci znajdzie się "taki wirus" ( składający się z chorej nienawistnej świadomości jednostki) to potrafi on zaatakować całą resztę. I potrzeba mądrości, aby potrafić się temu oprzeć. Takie zaburzenia, natręctwo przede wszystkim powiązane z umiejętnością manipulacji, w tym tą z użyciem hipnozy, to dopiero daje efekty, ale trzeba nam wiedzieć, że za tworzoną rzeczywistość odpowiada to co ustalimy, jakie sami mamy przekonania i jej pojmowanie. Mieszkałam 4 lata z kimś takim, wiem co się ze mną działo, kiedy nie potrafiłam zdać sobie sprawy z tego co wokół mnie zachodzi i jak na mnie wpływa ta osoba, po zmiany widzenia mnie i ludziom w otoczeniu, teraz krok po kroku to widzę jak na dłoni i rozpatruję.

Re: Sabaty Czarownic

Post: 17 lis 2015, 16:17
autor: Mirek
A skąd to wiesz Danud, że mają problemy psychiczne? Prowadzisz badania, czy byłaś jedną z nich?

Re: Sabaty Czarownic

Post: 17 lis 2015, 16:27
autor: danut
Mirek pisze:A skąd to wiesz Danud, że mają problemy psychiczne? Prowadzisz badania, czy byłaś jedną z nich?


Czy, aby napisać, że ktoś kto zabił jest zabójcą potrzeba mi tez być nim? Bo taki wniosek nasuwa mi się po Twoim pytaniu.
Czy, jak już pisałam, przez obserwacje tych zachowań irracjonalnych, nawet psychopatycznych nie mogę stwierdzać o ich problemach psychicznych?

Re: Sabaty Czarownic

Post: 17 lis 2015, 16:32
autor: Mirek
Jezeli ktoś jest czarownicą, to nie trzeba być czarownicą aby to wiedzieć.
Aby wiedzieć czy morderca jest psychicznie zdrowy trzeba zrobić badania i być lekarzem.
Stwierdzić możesz ale to nie musi być prawda ;)

Re: Sabaty Czarownic

Post: 17 lis 2015, 16:33
autor: danut
A badania medyczne robi się wtedy, gdy zauważamy u takiej osoby problemy psychiczne. Ja nie stwierdzałam choroby, bo to robią specjaliści. :D

Re: Sabaty Czarownic

Post: 17 lis 2015, 18:03
autor: Elfi
Hansel pisze:Jak myślicie czy w tych ludowych legendach o nocnych zlotach czarownic i demonów może tkwić jakieś ziarno prawdy ?


"w nowożytnych wierzeniach ludowych legendarny nocny zlot czarownic i demonów na narady, ucztę i zabawy (często orgiastyczne)."

Mnie to się kojarzy z czarnymi mszami, które z czasem nasiąkły folklorem.

Re: Sabaty Czarownic

Post: 17 lis 2015, 18:31
autor: danut
Ślady kultu kobiecego odnajdujemy od starożytności prawie na wszystkich obszarach, boginie płodności, wielka macierz, wielka matka. Matrony nierozłącznie występowały obok króla, czy innego przywódcy plemienia i nie była to tylko jedna kobieta. Król wręcz otoczony był przez usługujące mu boginie płodności i śmierci i inne, których zadaniem było wydawanie mu na świat potomstwa. Te praktyki aż narzucają wniosek o przekształcenie się ich późniejsze w wiarę w kochanki diabła, wielkie boginie, czy czarownice. Czyli jest tak jak piszesz, później był to folklor a teraz mamy pomieszanie wszystkiego ze wszystkim i czarne msze, orgie i czarownice.

Re: Sabaty Czarownic

Post: 17 lis 2015, 20:34
autor: Xsenia
danut pisze: bierze ona udział w tworzenia w tym środowisko rzeczywistości

Prawidłowo: "bierze ona udział w tworzeniu w tym środowisku rzeczywistości".
To był post pełen literówek i błędów językowych. Grzecznie poprosiłam o poprawę zgodnie z punktem regulaminu tego forum:
"Oto reguły, które obowiązują od dziś na forum:
1) Wszystkie dyskusje muszą być prowadzone z poszanowaniem pozostałych użytkowników forum. Nie musimy się we wszystkim zgadzać, jednakże kategorycznie zabrania się:
- [...]
- pisania postów, w których w sposób rażący łamane są reguły języka polskiego, przede wszystkim zasady ortografii - oczywiście najważniejszy jest czyjś przekaz, ale dbałość o formę świadczy o tym, że mamy szacunek do innych użytkowników forum. Za błędy nie będę banował, ale posty, w których roi się od błędów będą po prostu usuwane"
I nie rozumiem, jak prosta, grzeczna prośba mogła wywołać aż tak agresywną reakcję i oskarżenia.

Przypominam forumowiczom, że dbałość o poprawność wypowiedzi świadczy o szacunku do innych forumowiczów.

Re: Sabaty Czarownic

Post: 17 lis 2015, 21:02
autor: danut
Niekoniecznie pojawienie się błędu świadczy o braku szacunku do czytelnika, szczególnie w szybkim pisaniu i na forach. A może ze względu na wiek i chorobę znajdzie się użytkownik, który po prostu niedowidzi i przez omyłkę naciśnie inny klawisz, lub w kliknie cały wyraz podstawowy bez odmiany? Ale i to, że tak jest chyba daje się wyłapać w wypowiedziach. Zatem przepraszam każdego, kto poczuł się urażony przez to moim postem.