Strona 1 z 3

Richard Dawkins

Post: 16 mar 2015, 02:17
autor: Hansel

Re: Richard Dawkins

Post: 19 mar 2015, 22:41
autor: Hansel
Mnie zastanawia ta kwestia czy Dawkins ma racje że religijność jest u ludzi uwarunkowania genetycznie ?

Re: Richard Dawkins

Post: 19 mar 2015, 23:59
autor: Pablo diaz
Hansel pisze:Mnie zastanawia ta kwestia czy Dawkins ma racje że religijność jest u ludzi uwarunkowania genetycznie ?




Religijność to stan ewolucyjny duszy.
Genetyka odnosi się do ciała.
Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się dlaczego tak wiele osób zmaga się z różnego rodzaju problemami zdrowotnymi;amputacje,paraliż,niewidomi,głuchoniemi,deformacje fizyczne i wiele innych ,w prawie przyczyny i skutku znajdziesz odpowiedż.To my jestesmy winni własnym nieszczęściom.Przez nadużycie wolnej woli prędzej czy póżniej musimy to wyrównać i spłacić.
U osób niepełnosprawnych intelektualnie geny zostają celowo zmodyfikowane.Dusza ograniczona przez niepełnosprawność nie może się wyrazić,przez co w swoim ciele czuje się jak w więzieniu.

PEWNEGO DNIA NAUKA IŚĆ BĘDZIE Z DUSZĄ ZA RĘKĘ WTEDY DOJDZIE TO DO POZNANIA
ZROZUMIENIA ORAZ ZŁAGODZENIA PRZYCZYNY CHORÓB W SPOSÓB SKUTECZNY

Re: Richard Dawkins

Post: 20 mar 2015, 11:35
autor: Hansel
Na tak Dawkins popełnia błąd redukcjonizmu materialistycnego a tak naprawdę geny są tylko rzeczą wtórną wobec Duszy...

Ale czy w takim razie nie istnieje coś takiego jak cierpienie niezawinione ?

Re: Richard Dawkins

Post: 20 mar 2015, 11:49
autor: cthulhu87
Hansel pisze:Na tak Dawkins popełnia błąd redukcjonizmu materialistycnego a tak naprawdę geny są tylko rzeczą wtórną wobec Duszy...


Myślę, że wywody Dawkinsa tracą sporo na tym, że nie jest on filozofem (czytałem jego Boga Urojonego i pod tym względem jest to książka bardzo, bardzo słaba). Redukcjonizm materialistyczny jest po prostu jednym z wielu przedzałożeń metafizycznych, z punktu widzenia których prowadzi się badania naukowe. Wielu naukowców tego nie rozumie wychodząc ze stanowiska, że jeśli można osiągnąć praktyczne rezultaty stosując ten model wyjaśniania świata, ów model musi koniecznie odzwierciedlać prawdę o świecie.

Na czym polega problem? Na błędnym kole - na założeniu, że odpowiedni opis świata jest możliwy do uzasadnienia przez zastosowanie założeń redukcjonizmu materialistycznego. Tylko, że same te założenia wymagają kolejnego uzasadnienia ich prawomocności, i tak ad infinitum.

W ogóle biolodzy przystępując do opisu świata mają już pewne poglądy na świat, zazwyczaj nieuświadomione (co jest źródłem pychy tych materialistycznie zorientowanych naukowców), np. na pojęcie przypadkowości, przyczynowości, granic poznania ludzkiego, istoty świadomości itd.

Re: Richard Dawkins

Post: 06 kwie 2015, 22:35
autor: Hansel
Może ja się za bardzo bawię w Freuda ale myślę że Dawkins ma gdzieś głęboko zakodowaną w podświadomości trałmę z dzieciństwa i dlatego tak bardzo nienawidzi Religii jako takiej. http://www.tygodnikprzeglad.pl/bronisla ... ie-wprost/

Re: Richard Dawkins

Post: 07 kwie 2015, 14:23
autor: Obserwator
Dawkins stawia na głowie pewne sprawy. Kto służy komu - gen człowiekowi, czy człowiek genowi ?

Gen całkowicie warunkuje rozwój człowieka to jego teza) - ale co z anomaliami które temu przeczą ? Zakładając, że zgodnie z ewolucją zwyciężają tylko agresywne i mało empatyczne osobniki dlaczego od tak wielu lat na świat przychodzą osoby zbędne z punkty widzenia ewolucji ? Empatyczne, współczujące i działające wbrew potrzebom swoich genów, czyli pomagające innym ? (trwoniące własne zasoby). Ewolucja już dawno powinna wyeliminować takie osobniki. Zgodnie z jego tezami teraz na świecie powinni być sami samce alfa i samice wybierające tylko i wyłącznie pięknych i bogatych.

Czyli w sumie moja żona też ma coś nie w porządku z genami, bo wybrała takiego niedominującego samca jak ja ;) :lol: .

Re: Richard Dawkins

Post: 07 kwie 2015, 14:33
autor: cthulhu87
Myślę, że sam dobór naturalny jest dość istotnym czynnikiem w ewolucji, ale oczywiście nie jedynym - problemem wielu intelektualistów jest nieuprawniona ekstrapolacja pewnych zjawisk obserwowanych w dziedzinie, którą się zajmują, na inne sfery ludzkiego życia. ;)

Re: Richard Dawkins

Post: 07 kwie 2015, 16:31
autor: Hansel
Obserwator pisze:Gen całkowicie warunkuje rozwój człowieka to jego teza) - ale co z anomaliami które temu przeczą ? Zakładając, że zgodnie z ewolucją zwyciężają tylko agresywne i mało empatyczne osobniki dlaczego od tak wielu lat na świat przychodzą osoby zbędne z punkty widzenia ewolucji ? Empatyczne, współczujące i działające wbrew potrzebom swoich genów, czyli pomagające innym ? (trwoniące własne zasoby). Ewolucja już dawno powinna wyeliminować takie osobniki. Zgodnie z jego tezami teraz na świecie powinni być sami samce alfa i samice wybierające tylko i wyłącznie pięknych i bogatych.
No właśnie dla niego Bogiem są geny jego religią jest ateizm i on jest jej równie fanatycznym wyznawcą jak fanatycy religijni a mnie wszelki fanatyzm u ludzi przeraża i budzi wstręt.

Do tego sami Ateiści muszą sie przecież uważać za coś w rodzaju ślepego zaułka ewolucji ?

Re: Richard Dawkins

Post: 07 kwie 2015, 21:21
autor: Obserwator
Fanatyzm w każdej formie jest niebezpieczny, bo zatrzymuje człowieka w rozwoju na jakimś punkcie, który uzna za swoją rubież obrony przed argumentami które mogłyby zachwiać jego jedynie słuszną wiarę.

Popularność pana Dawkinsa wynika między innymi z faktu, że obecnie ludzie żyją w przekonaniu, że skoro mamy elektryczność, technikę i medycynę, to znaczy, że okiełznaliśmy naturę i wiemy na jej temat wszystko. To podstawowy błąd w założeniach.

Każde wytknięcie nieciągłości, anomalii i braku wiedzy w nauce ateiści (ci wojujący) przyjmują wzruszeniem ramion i stwierdzeniem, że nauka kiedyś wyjaśni również to.