Hansel pisze:Na tak Dawkins popełnia błąd redukcjonizmu materialistycnego a tak naprawdę geny są tylko rzeczą wtórną wobec Duszy...
Myślę, że wywody Dawkinsa tracą sporo na tym, że nie jest on filozofem (czytałem jego
Boga Urojonego i pod tym względem jest to książka bardzo, bardzo słaba). Redukcjonizm materialistyczny jest po prostu jednym z wielu przedzałożeń metafizycznych, z punktu widzenia których prowadzi się badania naukowe. Wielu naukowców tego nie rozumie wychodząc ze stanowiska, że jeśli można osiągnąć praktyczne rezultaty stosując ten model wyjaśniania świata, ów model musi koniecznie odzwierciedlać prawdę o świecie.
Na czym polega problem? Na błędnym kole - na założeniu, że odpowiedni opis świata jest możliwy do uzasadnienia przez zastosowanie założeń redukcjonizmu materialistycznego. Tylko, że same te założenia wymagają kolejnego uzasadnienia ich prawomocności, i tak ad infinitum.
W ogóle biolodzy przystępując do opisu świata mają już pewne poglądy na świat, zazwyczaj nieuświadomione (co jest źródłem pychy tych materialistycznie zorientowanych naukowców), np. na pojęcie przypadkowości, przyczynowości, granic poznania ludzkiego, istoty świadomości itd.