Strona 1 z 21

Tarot

Post: 06 paź 2014, 13:19
autor: Krzysztoff
Co sądzicie o Tarocie ?

Re: Tarot

Post: 06 paź 2014, 13:31
autor: 000Lukas000
Sadze że słowo sądzić mi się nie podoba :lol:

dla mnie tarot jest formą doradztwa życiowego korzystającą z sugestywnych rekwizytów.

Ale mogę się mylić, nie znam tematu wystarczająco dobrze by coś w tej kwestii oceniać.
Wiem tylko tyle co jest napisane w księdze duchów, to czym są karty, czyli zwykłą materią i to że tarocista może analizować problemy klienta.

Ta wiedza nie pozwala na podjęcie stanowiska w tej kwestii. Prędzej może nam powiedzieć coś o działaniu tarota osoba która się tym zajmuje a wtedy zdanie wyważy sobie każdy sam dla siebie.

Re: Tarot

Post: 06 paź 2014, 13:32
autor: Mirek
000Lukas000 pisze:Tarocista jest psychoanalitykiem, i powinien zdawać sobie z tego sprawę, karty to tylko rekwizyt który ma działać na podstawie sugestii.

A układający pasjansa psychologiem. Szkoda, że kształcą w tych dziedzinach na studiach skoro wystarczy zajmować się wróżeniem i dyplom w kieszeni ;)
"Tarot według Łukasza."

Re: Tarot

Post: 06 paź 2014, 13:35
autor: 000Lukas000
Mirek pisze:
000Lukas000 pisze:Tarocista jest psychoanalitykiem, i powinien zdawać sobie z tego sprawę, karty to tylko rekwizyt który ma działać na podstawie sugestii.

A układający pasjansa psychologiem. Szkoda, że kształcą w tych dziedzinach na studiach skoro wystarczy zajmować się wróżeniem i dyplom w kieszeni ;)
"Tarot według Łukasza."


Może popełniłem błąd że nie dałem cudzysłowu, to jest zdanie osoby która się tym zajmuje i to jak ona to widzi.
Po za tym Mirku pomagać na zasadzie doradztwa lub psychoanalizy może każdy kto ma otwarte na drugiego człowieka serce, taki empata, i czasami osiąga więcej niż osoba z dyplomem.

Re: Tarot

Post: 06 paź 2014, 15:03
autor: Mirek
Masz rację, tylko po co do takiej pomocy rekwizyty w postaci kart?
Ludzie nie potrafią żyć w teraźniejszości, a chcą znać przyszłość.
Po co kreować własną przyszłość cudzymi sugestiami?

Re: Tarot

Post: 06 paź 2014, 15:10
autor: 000Lukas000
Mirek pisze:Masz rację, tylko po co do takiej pomocy rekwizyty w postaci kart?
Ludzie nie potrafią żyć w teraźniejszości, a chcą znać przyszłość.
Po co kreować własną przyszłość cudzymi sugestiami?


Dlatego sam nie jestem zwolennikiem kierowania się tarotem w życiu, a raczej zwolennikiem świadomych wyborów.

Nie mniej, nie oceniam i rozumie osoby które chcą kroczyć jednak trochę inną ścieżką.

Re: Tarot

Post: 06 paź 2014, 15:35
autor: Mirek
Inną ścieżką, ścieżką manipulacji i sugestii? Uważasz, to za dobre?
Na wchodzenie w cudzą wolną wolę też tolerancyjny jesteś?

Re: Tarot

Post: 06 paź 2014, 15:49
autor: Mikesz
Mądry Tarot - w odpowiednich rękach - nie manipuluje nikim ( ani danym życiem ).
Tarot - podpowiada, sugeruje, czasami ostrzega ... A wybór zawsze pozostaje w gestii danego człowieka.
To tak jak z wizytą u lekarza ... Lekarz zasugeruje określoną kurację ( np. leki, rehabilitację, zdrowe odżywianie, sport czy psycholog da do zrozumienia zmianę swego postępowania ... itp ...)
Tak ja pojmuję wróżby z Kart Tarota ...
Owszem .... na jego temat - nieprawdziwych mitów jest przeróżnych ... ( tak jak np. o wampirach - :D ), ale nie dajmy się zwariować - :D

Re: Tarot

Post: 06 paź 2014, 16:08
autor: Krzysztoff
Mikesz, czym jest Twoim zdaniem Tarot ? Jak to działa ?

Re: Tarot

Post: 06 paź 2014, 16:31
autor: Mikesz
Pytanie nie jest łatwe.
Jak działa ... ? Na to składa się kilka czynników.
W/g mnie - przede wszystkim - dobre chęci... jakiś instynkt .... jakiś dar ... umiejętność zgrania swojego umysłu z Kartami ( One naprawdę pokazują często przyszłość ). Jakby " umówienia" się z Nimi...
Ja jestem Kartami, a One są mną.
Trudno to przekazać, tak jak nie łatwo opowiedzieć komuś np. o tym, że np. widziało się " ducha" ... itp ...
Dodatkowym atutem jest życiowe doświadczenie osoby wróżącej ( wiek ) i jego zawód ( np. psychologia, medycyna, własne dowiadczenia i życiowe przeżycia ).

Tarot składa się z 78 Kart.
Każda oznacza, co innego. Są różne układy Kart , ale każdy sam po swojemu interpretuje swoje Karty.