Świat ezoteryki

Jeśli szukasz miejsca, gdzie zamieścić temat niezwiązany ze Spirytyzmem, złożyć życzenia, zamieścić ogłoszenie o sprzedaży "nienawiedzonego" domu to miejsce jest właśnie dla Ciebie.

Re: Świat ezoteryki

Postautor: forrest » 02 sty 2010, 13:25

Spirytystów od ezoteryków odróżnia przede wszystkim to, że ci pierwsi posiadają pewną powściągliwość w formułowaniu wypowiedzi, oraz opierają swoje poglądy na obserwacjach. Ezoterycy z kolei tworzą sobie w wyobraźni dogmaty i wierzą w nie, traktując je w taki sposób, jakby były faktami udowodnionymi naukowo. Przykład wypowiedzi ezoteryków zawiera film "What the bleep do we know" - ezoterycy przedstawieni są w tym filmie jako fizycy... że to niby doda im wiarygodności chyba.
Z tą tajemniczością ezoteryki to jest prawda - wypowiedzi ezoteryków są na ogół tak niezrozumiałe, że tylko można się próbować domyślać, czy czyta się przenośnie, czy w ogóle bezsensowne zdania (jako przykład wspomnę o napisanych w ten sposób książkach Haralda Alke).
"Spirytyzm będzie naukowy albo nie będzie go wcale." - Allan Kardec
Awatar użytkownika
forrest
 
Posty: 457
Rejestracja: 11 sty 2009, 00:25
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Re: Świat ezoteryki

Postautor: Jul » 02 sty 2010, 14:35

forrest pisze:Spirytystów od ezoteryków odróżnia przede wszystkim to, że ci pierwsi posiadają pewną powściągliwość w formułowaniu wypowiedzi, oraz opierają swoje poglądy na obserwacjach.


Na razie jako spirytyści, formułujemy większość swoich opinii na podstawie studiowania lektur Kardeca i innych klasyków, a nie obserwacji...

Więc nie wiem, czy aż tak bardzo różnimy się od innych ezoteryków. Antropozofowie też mają swoją metodologię poznawania innych światów, mają także różokrzyżowcy.

Sam utrzymujesz przecież kontakt z grupą Cheops, której wypowiedzi dla wielu "laików" nie są zbyt zrozumiałe. Podobne wrażenie może mieć ktoś, kto styka się z PTSS, nie wnikając w treść książkowych przekazów spirytystycznych.
Jul
 
Posty: 346
Rejestracja: 01 lis 2008, 00:41

Re: Świat ezoteryki

Postautor: forrest » 02 sty 2010, 17:21

Zgadza się - zajmujemy się teorią (spirytystyczną) a nie doktryną (ezoteryką).
Pokaż mi Jul, w którym miejscu antropozofowie albo różokrzyżowcy wykazali się większą solidnością w prowadzeniu badań, niż spirytyści. W razie gdybyś miał wątpliwości co do określenia "solidność", to wyjaśniam, że mam na myśli działania zmierzające do uwiarygodnienia podstaw teorii, na wszystkich etapach prowadzenia badań, przy uwzględnieniu wszelkich aspektów związanych z możliwością popełnienia ewentualnych błędów przy wnioskowaniu.
Uważasz, że jesteśmy ezoterykami. Czyli przypisujesz nam, że dogmaty traktujemy na równi np. z tym, co zostało zaraportowane w badaniach prowadzonych w 19 wieku? Może uważasz, że tworzymy "aurę tajemniczości" wokół spirytyzmu? Albo że głosimy, że odpowiednia dieta czy medytacje przyśpieszą nasz - jak to nazywają ezoterycy - „rozwój duchowy”?

Co do audycji BC w WPNA 1490 AM Chicago, to zgodzę się z Tobą Jul - ten przekaz wielokrotnie jest niejasny i zawiera takie zbędne określenia wzięte z New Age chyba... . Niemniej mam szacunek dla Redaktora programu, bo ta kobieta potrafi słuchać. Z pewnością w fundacjach prowadzących ten projekt, dają się dostrzec tego typu tendencje, jak wspomniałeś Jul.

Ale na spotkaniach PTSS nie spotkałem się z czymś takim, żeby ktoś wypowiadał się ezoterycznym bełkotem. A było tych spotkań już sporo, więc to chyba nie jest zbieg okoliczności... .

A co do ezoteryki - żeby trzymać się tematu - to takim typowym ezoterycznym bełkotem są wspomniane przeze mnie książki Haralda Alke (tak uważam). Nie jestem pewien tożsamości autora tekstu:
http://piramidyhorusa.net/_5inst_kyb/in ... fikaty.htm
ale wydaje mi się, że temat ezoteryki może również zahaczać o temat mediów żądnych zysku... . Być może w tym kontekście można byłoby przywołać przypadek medium J. Z. Knight (amerykańskiej gospodyni domowej), występującego w filmie "What the bleep...":
http://en.wikipedia.org/wiki/What_the_B ... e_Know!%3F
http://en.wikipedia.org/wiki/Ramtha%27s ... ightenment
"Spirytyzm będzie naukowy albo nie będzie go wcale." - Allan Kardec
Awatar użytkownika
forrest
 
Posty: 457
Rejestracja: 11 sty 2009, 00:25
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Re: Świat ezoteryki

Postautor: konrad » 02 sty 2010, 18:29

Jul, mimo że sami nie prowadzimy badań naukowych, nie oznacza, że wpisujemy się w nurt ezoteryki. W naszych wypowiedziach nawiązujemy bowiem do tych badań, które zostały prowadzone w przeszłości, a których przebieg każdy może poznać, czytając literaturę tematu. Nie zapominajmy o tym. Fakt, że osoba X przyjmuje wiedzę spirytystyczną bez uprzedniego sprawdzenia jej prawdziwości własnymi badaniami, nie jest niczym złym. Nie wrzuca nas też do worka z napisem "ezoteryka" lub co gorsza do worka z napisem "zabobony".

Gdybyśmy wszystkie nasze przekonania musieli poddawać sprawdzeniu poprzez własne badania, myślę, że ludzkość nie posunęłaby się do przodu. Naukowcy zawsze przyjmowali wyniki swoich poprzedników za pewnik i na nich opierali się, prowadząc swoje prace.

Jeśli ktoś chce podważyć spirytyzm, niech najpierw podważy wyniki badań naukowych prowadzonych przez wielkich naukowców z XIX i początków XX wieku. Nikt tego do tej pory nie zrobił. Co najwyżej mówi się, że to czy inne medium jest oszustem, ale tak się dziwnie składa, że nikt nie odniósł się np. do opisu badań sir Williama Crookesa i pokazał punkt po punkcie błędne założenia naukowca, błędne wnioski itp.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 14:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Świat ezoteryki

Postautor: forrest » 19 lut 2012, 22:43

Mój dziadek hoduje 5 kur. Jak mu opowiedziałem, że będzie najazd jaszczurów z kosmosu, to od razu miał gotowe rozwiązanie - twierdzi, że nasze kury walczą z jaszczurkami na podwórku; to się je wypuści i będą walczyć z tymi jaszczurami, które przylecą.
"Spirytyzm będzie naukowy albo nie będzie go wcale." - Allan Kardec
Awatar użytkownika
forrest
 
Posty: 457
Rejestracja: 11 sty 2009, 00:25
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Re: Świat ezoteryki

Postautor: 000Lukas000 » 20 lut 2012, 12:50

A też o tym czytałem, przynajmniej zacząłem ale jakoś odłożyłem książkę ponieważ osobie która dostawała te komunikaty a najwidoczniej była medium piszącym duchy poleciły by nie kwestionowała, nie analizowała i w pełni zaufała im. :?

Była to książka Marciniak Barbara - Zwiastuni świtu
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1685
Rejestracja: 13 kwie 2011, 12:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Świat ezoteryki

Postautor: Krzysztoff » 21 lut 2012, 23:50

konrad pisze:Jul, mimo że sami nie prowadzimy badań naukowych, nie oznacza, że wpisujemy się w nurt ezoteryki. W naszych wypowiedziach nawiązujemy bowiem do tych badań, które zostały prowadzone w przeszłości, a których przebieg każdy może poznać, czytając literaturę tematu. Nie zapominajmy o tym. Fakt, że osoba X przyjmuje wiedzę spirytystyczną bez uprzedniego sprawdzenia jej prawdziwości własnymi badaniami, nie jest niczym złym. Nie wrzuca nas też do worka z napisem "ezoteryka" lub co gorsza do worka z napisem "zabobony".

Gdybyśmy wszystkie nasze przekonania musieli poddawać sprawdzeniu poprzez własne badania, myślę, że ludzkość nie posunęłaby się do przodu. Naukowcy zawsze przyjmowali wyniki swoich poprzedników za pewnik i na nich opierali się, prowadząc swoje prace.

Jeśli ktoś chce podważyć spirytyzm, niech najpierw podważy wyniki badań naukowych prowadzonych przez wielkich naukowców z XIX i początków XX wieku. Nikt tego do tej pory nie zrobił. Co najwyżej mówi się, że to czy inne medium jest oszustem, ale tak się dziwnie składa, że nikt nie odniósł się np. do opisu badań sir Williama Crookesa i pokazał punkt po punkcie błędne założenia naukowca, błędne wnioski itp.


Konrad , co do naukowców i akceptacji wyników poprzedników to się grubo mylisz , na każdej lekcji fizyki w podstawówce nauczyciel wykonuje eksperyment obrazujący prawa fizyki - to jest podstawa nauki , każdy może powtórzyć eksperyment. ... ale nie o tym chcę mówić.
W kwartalniku "Spirytyzm" numer pierwszy :) zamieściliście artykuł o spirytyście Ernesto Bozzano po opisaniu swojej niezwykłej drogi do Spirytyzmu podsumowuje on następującym stwierdzeniem "... A jednak jakże rzadcy są ludzie którzy czynią to co ja uczyniłem ! Jak liczni są ci którzy po wyrobieniu sobie powierzchownej znajomości teoretycznej i praktycznej, uważają że mogą wypowiedzieć się z całą znajomością rzeczy już to na korzyść spirytyzmu już to w sensie negatywnym. Pierwsi wpadają w dziecięcą łatwowierność i wyrządzają krzywdę sprawie, którą chcieli bronić , a drudzy choć obciążeni błędami ... są w konsekwencji jednak mniej groźni dla Prawdy jak ci którzy korzystają z zaślepienia i wiary tych pierwszych"

Jak w kontekście tej wypowiedzi (ale też podobne stwierdzenie jest u Kardec-a) ma się "nie prowadzimy badań naukowych" - dlaczego ? to jest ważne i poważne pytanie
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2791
Rejestracja: 05 sty 2012, 22:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Świat ezoteryki

Postautor: cthulhu87 » 22 lut 2012, 00:29

Krzysztofie, spirytyzm jest tak bardzo zależny od psychiki ludzkiej, że nie może być mowy, aby realizować eksperymenty tak skonstruowane jak w przypadku fizyki, która odnosi się do powtarzalnych fenomenów, a nie do kapryśnych z natury zjawisk psychicznych. Moim zdaniem o wiele bardziej pasują tu metody stosowane niekiedy w psychologii. Żeby nie być gołosłownym, np. psychologowie stosują tzw. obserwację naturalną, gdy zamiast umieszczać uczestników doświadczenia w kontrolowanych warunkach, badają ich w naturalnym otoczeniu. Tak np. badało się zachowania dzieci w trakcie zabawy. Gdyby próbować na siłę naśladować metodologię pochodzącą z zupełnie innej nauki, jaką jest fizyka czy chemia, osiągnięto by tylko sztuczne wyniki, bo dzieci nie zachowywałyby się naturalnie. Innym przykładem jest np. tzw eksperyment naturalny, gdy badacz ma do dyspozycji warunki naturalne dla badanych (gdybyśmy tę metodę zastosowali, musielibyśmy znać warunki odpowiednie dla mediów i dogodną sytuację dla komunikujących się duchów), a zmiany zmiennej niezależnej w doświadczeniu pojawiają się raczej bez wpływu badającego. Przykładowo badacze chcą się dowiedzieć czy kobiety są bardziej konformistyczne niż mężczyźni. Mogliby przyjąc hipotezę, że kobiety - kierowcy będą częściej przestrzegały sygnałów drogowych niż mężczyźni. Więc podejmują obserwacji kobiet i mężczyzn na wybranym skrzyżowaniu i rejestrują każde przekroczenie skrzyżowania na żółtych światłach. Zauważ, że badacze nie manipulują zmienną niezależną (płeć), gdyż nie decydują o tym, czy akurat mężczyzna albo kobieta przejeżdzają przez skrzyżowanie, ale skrupulatnie to rejestrują. Jestem skłonny uważać, że podobnie rzecz ma się ze zjawiskami spirytystycznymi. Opisane przeze mnie metody są w pełni naukowe.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4281
Rejestracja: 19 lip 2008, 13:44

Re: Świat ezoteryki

Postautor: 000Lukas000 » 22 lut 2012, 12:01

Na jednym wykładzie Konrada, powiedział on o bardzo dobrym porównaniu, że stosując tą samą metodę powtarzalności, mogę ci udowodnić że i ty nie istniejesz Krzysztofie, jak?

Wezmę telefon i do ciebie zatelefonuje, w różnych porach dnia, w dzień i w nocy, jeśli choć raz nie odbierzesz, czyli nie będzie powtarzalności, to znaczy że nie istniejesz.
Duchy też mają wolną wolę, też mają własne sprawy i obowiązki, a nawet własne sympatie i antypatie, dlatego nie można kierować się w tych badaniach powtarzalnością ponieważ nie da ona poprawnych wyników.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1685
Rejestracja: 13 kwie 2011, 12:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Świat ezoteryki

Postautor: Krzysztoff » 22 lut 2012, 12:31

cthulhu87 pisze:Krzysztofie, spirytyzm jest tak bardzo zależny od psychiki ludzkiej, że nie może być mowy, aby realizować eksperymenty tak skonstruowane jak w przypadku fizyki, która odnosi się do powtarzalnych fenomenów, ....... Opisane przeze mnie metody są w pełni naukowe.


:) znam te wszystkie argumenty , przypominam kolegom że nie rozmawiamy o metodzie badawczej i nie rozmawiamy o powtarzalności eksperymentu.

Rozmawiamy o
a) czy warto potwierdzać raz przyjęte tezy? wszak w świecie nauki wszelkie teorie są przez kolejne pokolenia weryfikowane i często zmieniane
b) co z tezą przedstawioną przez Pana Bozzano ? (ale też przez Kardec-a)
c) skąd ta alergia do seansów (mówię o poważnych przedsięwzięciach)
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2791
Rejestracja: 05 sty 2012, 22:52
Lokalizacja: Wrocław

PoprzedniaNastępna

Wróć do Różne różności

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości