Kącik zdrowia..

Jeśli szukasz miejsca, gdzie zamieścić temat niezwiązany ze Spirytyzmem, złożyć życzenia, zamieścić ogłoszenie o sprzedaży "nienawiedzonego" domu to miejsce jest właśnie dla Ciebie.

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Nikita » 13 lut 2014, 14:11

Zastanawiam sie o czym pisac dalej....Zbliza sie wiosna powoli...przedwiosnie....Ten czas jest dobry na wszelkie oczyszczanie organizmu.

Bo czesto nawet mimo zdrowej diety i tak w ciele zbieraja sie toksyny....a wiec dobrze jest choc raz w roku zrobic oczyszczanie organizmu...i o tym bede teraz pisac...c.d.n.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5107
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Nikita » 13 lut 2014, 20:25

Juz wczesniej pisalam o tym, ze czlowiek posiada uklady wydalnicze, ktore pomagaja usuwac z organizmu niestrawione resztki pokarmowe, toksyny srodowiskowe i wszelkie inne skladniki nieprzyswajalne....Sa to uklad pokarmowy, uklad limfatyczny, uklad oddechowy , uklad moczowy i skora.

Gdy te uklady dobrze funkcjonuja to mozna zachowac dobre zdrowie.

Ale dzisiejsze nawyki zywieniowe, czyli zywnosc wysokoprzetworzona, oczyszcona i rafinowana, fast foody, jedzenie w pospiechu, zycie w stresie, malo ruchu sprawiaja, ze w ciele zaczynaja sie gromadzic toksyny bo uklady wydalnicze nie daja rady z wydalaniem i oczyszczaniem organizmu. Dzisiejsze srodowisko jest dosc mocno skazone wszelkimi truciznami, wdychamy spaliny samochodow, rolnictwo konwencjonalne uzywa wszelkiej masci insektycydy, pestycydy i herbicydy oraz nawozy sztuczne...to wszystko laduje na naszym talerzu....Poza tym stosowanie lekow chemicznych takze powoduje skutki uboczne...Leki chemiczne sa bardzo toksyczne i maja szereg skutkow ubocznych....Oraz liczne polepszacze, konserwanty i inne chemiczne dodatki do zywnosci...to wsyzstko ma negatywny wplyw na nasze zdrowie...W ciele gromadza sie toksyny i tak okolo czterdziestki zaczynamy odczuwac rozne dolegliwosci....to skleroza zyl, to wysokie cisnienie, to zadyszka przy wejsciu na schody, a potem i bardziej powazne choroby jak cukrzyca, serce, wylewy, Alzheimer, demencja....Czy mozna sie przed tym ustrzec? jak najbardziej. To sa choroby cywilizacyjne, ktore pojawily sei w spoleczenstwach wysokouprzemyslowionych. Co ciekawe zwierzeta domowe karmione sucha karma i z puszek takze choruja na nerki i watrobe....a nawet na raka.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5107
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Nikita » 13 lut 2014, 20:47

Naturopaci i lekarze medycyny naturalnej mowia, ze wszelkie leczenie objawowe, czyli stosowanie lekow, nie tylko chemicznych ale i homeopatycznych i ziolowych nie beda dzialac dopoki nie oczysci sie orgamizmu.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5107
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: 000Lukas000 » 13 lut 2014, 20:57

Leczenie człowieka powinno być kompleksowe, człowiek to ciało fizyczne, ciało duchowe i istota myśląca oraz czująca.
Stąd wynika że powinniśmy działać na ciele fizycznym, na płaszczyźnie energetycznej i emocjonalno-mentalnej.
Dopiero wtedy będziemy w stanie leczyć o wiele więcej chorób, a może i nawet wszystkie.
Nie ma rzeczy ważniejszych i mniej ważnych.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1685
Rejestracja: 13 kwie 2011, 12:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Nikita » 14 lut 2014, 14:04

Oczywiscie Lukas...masz racje i ja takze mam podejscie holistyczne. Ale teraz zajmijmy sie cialem a potem przejdziemy do ducha.... ;)


Bo w zdrowym ciele zdrowy duch i pewnie na odwrot...he he
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5107
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Nikita » 14 lut 2014, 15:16

Sa rozne metody oczyszczania organizmu . Najbardziej skuteczna jest glodowka. Ale nie kazdy ma czas i ochote na tak restrykcyjna diete...sa tez inne metody.
W kazdym razie nawet ten kto jest zdecydowany na podjecie glodowki moze zaczac od oczyszczania jelita grubego. Bo jelito grube w naszych czasach czesto jest zapchane kamieniami kalowymi, zlogami , w ktorych to latwo moga zagniezdzic sie grzyby i pasozyty. Dzis wiekszosc ludzi ma klopoty z wydalaniem kalu, czeste sa zaparcia, gazy lub biegunki, wzdecia, nudnosci itd... Przyczyna jest zapchane jelito grube. A wiec nalezy oczyscic jelito grube. Jak to zrobic?
No wiec podstawa bedzie zmiana sposobu odzywiania sie. Nalezy ograniczyc spozywanie wyrobow z bialej maki, wyrobow cukierniczych, fast foodow, slodyczy, napojow gazowanych, konserwy itd. Takze produkty mleczne nie sa wskazane bo zasluzowuja organizm. Moze troche kwasnego mleka lub jogurtu naturalnego ale generalnie unikac produktow mlecznych.

Wazne jest aby jadac pokarmy zawierajace duzo blonnika. Bo blonnik wymiata z jelit wszelkie zlogi i pozostalosci. Pomaga znakomicie w wyproznianiu sie. Reguluje prace ukladu pokarmowego. Powoduje, ze tresc pokarmowa przesuwa sie szybciej.

Natura stworzyla pelne ziarna, w ktorych jest wszystko i sklaniki takie jak bialko i skrobia ale takze skladniki balastowe. My w procesie oczyszczania pozbywamy z ziaren blonnika i innych skladnikow aby miec biala make, ktora nie zawiera w sobie niczego wiecej poza skrobia. Aby proces trawienia przebiegal prawidlowo potrzebne jest wsyzstko to co jest czescia skladowa rosliny, czyli takze skladniki balastowe. A wiec jedzmy pelnoziarniste pieczywo, z maki razowej, kasze gryczana, platki zbozowe z pelnych ziaren itd.

Dla celow doraznych oprocz stosowania zdrowej diety nalezy wspomoc troche orgamnizm roslinami zawierajacymi wyjatkowo duzo blonnika. Np nasiona babki plesznik czy nasiona babki jajowatej. Sa wspaniale....mozna je zalewac woda albo mielic w mlynku i posypywac nimi np. owsianke na wodzie. To sa skladniki wszelkich colonow...ale zamiast kupowac drogie preparaty mozna samemu w domu pokombinowac. A wiec rano i wieczorem mozna spozywac zalane woda nasiona babki plesznik i jajowatej. Dodatkowo mozna mielic w mlynku siemie lniane i takze posypywac sobie nim owsianke na wodzie lub mussli.
Innym dobrym zrodlem blonnika jest gotowany orkisz lub dziki ryz. Mozna stosowac sobie taka terapie przez 2 tygodnie na wiosne.

Ale wtedy nie jemy produktow mlecznych i miesa aby przyspieszyc oczyszczanie sie. Bo mieso potrzebuje dlugiego trawienia i dlugo lezy w zoladku a potem w jelitach...dlatego na ten czas dobrze jest odstawic produkty zwierzece. Nie mowiac oczywiscie o cukrze i bialej mace i innych wyzej wymienionych niewskazanych produktach.
Innymi wymiataczami jelit sa: kasza gryczana, kasza jaglana, wszelkie inne kasze...
A takze surowki, np, z marchwi, z kapusty, z burakow cwiklowych i wszelka surowizna. Zawieraja mokry blonnik, ktory wymiata z organizmu wszlekie szlaki i toksyny.....c.d.n.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5107
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Xsenia » 14 lut 2014, 22:56

Nikita a co byś polecała na oczyszczenie wątroby? Jeśli masz jakąś konkretną dietę, to proszę prześlij na priv. :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 2971
Rejestracja: 08 lis 2013, 23:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: 000Lukas000 » 15 lut 2014, 11:48

Jest podobno pewien masaż tybetański, który bardzo mocno z dnia na dzień oczyszcza organizm, uciska się z chirurgiczną precyzją i w odpowiednim czasie i kolejności pewne miejsca na ciele, co do sekundy, o tej samej porze dnia przez 14 dni, do tego stopnia ważna jest pora dnia że wliczane jest nawet opóźnienie związane z skracaniem i wydłużaniem się dnia.

Moim mistrzowie go znają, mówią że masaż jest w stanie osiągnąć pod względem oczyszczania cuda.

Ja nie wiem jak się do tego ustosunkować, więc nie mówię ani że to działa ani że nie działa.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1685
Rejestracja: 13 kwie 2011, 12:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Nikita » 15 lut 2014, 17:42

Na watrobe tez jest sposob....wlasnie ja sama chce moja watrobe oczyscic....bo na wiosne jest dobry czas....Musze sobie tylko dokladnie przypomnac...mam w domu dobra ksiazke na temat oczyszczania organizmu ...poczytam i napisze jak dokladnie to zrobic.

Teraz z glowy moge napisac, ze na watrobe bardzo dobre sa nasiona ostropestu plamistego. Mozna zakupic w aptekach lub ziolowych. Trzeba te niasiona zmielic w mlynku i posypywac sobie pozywienie....bardzo skutecznie oczyszczaja watrobe.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5107
Rejestracja: 03 maja 2010, 16:31

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Xsenia » 16 lut 2014, 11:40

Dzięki Nikita, poszukam tego ostropestu plamistego. Mnie zawsze najbardziej zaskakiwało, że w naturze można znaleźć lekarstwa na każdą naszą chorobę. Nawet nie macie pojęcia, jak żałuję czasów średniowiecza, kiedy większość kobiet z wiedzą zielarską uznawano za czarownice i palono na stosie. Cały ogrom wiedzy pokoleń zmarnowano. :( A tu liczy się nie tylko wiedza jakie zioło na jaką dolegliwość, ale też kiedy zbierać (i to nie tylko w jakim dniu, ale często też w której godzinie!!!), jak przechowywać, jak przyrządzać. Teraz musimy praktycznie uczyć się tego od nowa.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 2971
Rejestracja: 08 lis 2013, 23:07
Lokalizacja: Sosnowiec

PoprzedniaNastępna

Wróć do Różne różności

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości