Strona 1 z 1

???

Post: 12 lis 2013, 13:00
autor: juniperus
http://www.youtube.com/watch?v=gCimQ87ksGA
Próbowałam te fakty i teorie przełożyć na wiedzę spirytystyczną i wyszło mi, że duchy wcielone na innych światach, mając zdolności przybycia na nasz (czego my nie posiadamy), badają i ingerują w niego bez naszej zgody i często świadomości. Jaki to ma cel? Co o tym myślicie, bo ja w którymś momencie rozważań trochę się zakołowałam.

Re: ???

Post: 12 lis 2013, 15:11
autor: Krzysztoff
dobry tytuł audycji "Nie uwierzysz" ...

Re: ???

Post: 12 lis 2013, 19:13
autor: megan6
hm dziwne to trochę dla mnie zwłaszcza tekst o tym że obcy pomagają nam w poczęciu i że są dzieci pół obce czyli co? Mam traktować np dzieci Indygo jako pół obce????

Re: ???

Post: 14 lis 2013, 11:36
autor: juniperus
A kto to wie :? Nijak nie potrafię tych teorii ocenić. A tak na marginesie, ciekawe co mają znaczyć te znamiona i skąd się wzięły, jeśli oczywiście są faktem, a nie fikcją. Na pewno znalazłam sprzeczność w wypowiedzi tego pana, a mianowicie twierdzi on, iż obcy porywają kobiety, zapładniają je, po 5 tygodniach ponownie porywają, zawłaszczając embrion dokonując aborcji, by za jakiś czas znów porwać, pokazać jej dziecko i obserwować reakcję. I niby ich działanie, jak stwierdził ten pan, ma służyć dobru ludzkości. Widzicie sprzeczność? Toż to jest potworna krzywda dla takiej kobiety, granie na uczuciach, podłe wykorzystywanie, robienie sobie z człowieka króliczka doświadczalnego. I to ma być działanie w imię dobra?
Teraz to już w ogóle mi to do niczego nie podobne.

Re: ???

Post: 15 lis 2013, 16:38
autor: kalatala
Obejrzałam ten materiał i chyba po prostu powtórzę mój wpis na YT, bo nie chce mi się już dużo pisać :P


Pan Stanisław ma naturę badacza. W żaden sposób nie chcę podważać tu jego wniosków co do nocnych wizyt ani zaprzeczać niewątpliwym faktom, iż tak się na całym świecie dzieje. Jednak Pan Stanisław powinien wykorzystać swoje umiejętności poszukiwania różnych doniesień oraz zdolności analityczne, by wgłebić się w duchową stronę egzystencji ludzkiej. Istnieje mnóstwo faktów i doniesień o "życiu po życiu", na temat reinkarnacji, ewolucji duchowej oraz komunikacji ze światem duchowym. Dowodów czarno na białym na istnienie Boga jako takich nie ma, jednak jest to szeroko potwierdzane w trakcie kontaktów z wymiarem duchowym oraz objawia się w podświadomym przekonaniu większości ludzi na świecie.

Mądre dzieci, a których Pan Stanisław wspomina, nie są efektem eksperymentów Obcych. Są to dusze na wysokim jak na warunki ziemskie poziomie rozwoju. Dusza w trakcie swych licznych inkarnacji ewoluuje pod względem moralnym i intelektualnym. Dobrnęliśmy do czasów, gdy na całym świecie zaczęły rodzić się Dusze na wyższym niż przeciętny poziomie rozwoju. Ma to na celu, jak Pan Stanisław słusznie przeczuwa, wprowadzenie zmian na Ziemi, zmianę jej "statusu" ze Świata odkupienia na Świat odnowy.

To, o czym napisałam, w żaden sposób nie koliduje z "wiarą" w istnienie kosmitów. Ich istnienie potwierdzają te same źródła, które mówią o życiu w świecie duchowym, nieśmiertelności Dusz, celu wędrówki Dusz, etapach ich rozwoju itd. Bóg tworząc liczne Dusze nie ograniczył się do umieszczania ich na jednej planecie. Wiara w to to urąganie Jego mądrości i możliwości. Wygląda jednak na to, że ci kosmici, o których jest mowa w wideo, nie są na wyższym poziomie moralnym niż my sami. Stoją wyżej intelektualnie, zgoda, ale ich działania sygnalizują, że traktują oni ludzi z Ziemi tak, jak ludzie na Ziemi traktują zwierzęta. W związku z tym nie mogą płodzić dzieci cechujących się znacznie wyższym poziomem rozwoju moralnego od nas i nich samych.

A że twierdzą, iż działają dla dobra ludzkości? Cóż, nisko rozwinięte moralnie Duchy mają tendencję do kłamania...