Wegetarianizm

Jeśli szukasz miejsca, gdzie zamieścić temat niezwiązany ze Spirytyzmem, złożyć życzenia, zamieścić ogłoszenie o sprzedaży "nienawiedzonego" domu to miejsce jest właśnie dla Ciebie.

Re: Wegetarianizm

Postautor: Nikita » 11 lis 2016, 10:37

Mirku zastosuj do do siebie prosze...niech kazdy przede wszytskim pracuje nad wlasnym charakterem zamiast innym wytykac...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Wegetarianizm

Postautor: Estia72 » 11 lis 2016, 10:51

Mirek pisze:Człowiek pyszny nie wie Kiedy się wywyższa i poniża innych.


Mirku jak to mowia puknij w stol a nozyce sie odezwa... ;)
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: Wegetarianizm

Postautor: Mirek » 11 lis 2016, 11:37

Tak momówią: "Żyj i daj żyć innym." ;)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Wegetarianizm

Postautor: Estia72 » 11 lis 2016, 11:56

Mirek pisze:Tak momówią: "Żyj i daj żyć innym." ;)


I nawzajem Mirku ;)
To ze zarzucacie/przyklejacie metke mi i wega o rzekomym wywyzszaniu sie no coz jak widac kazdy mierzy swoja miarka....Dla mnie i innych wega to tylko roznica w pogladach i inna wrazliwoscia na otaczajacy nasz swiat i kazdy ma do tego prawo Mirku :)
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: Wegetarianizm

Postautor: danut » 11 lis 2016, 15:57

Ciężkie są dyskusje, kiedy nie można wyrazić własnego zdania ani przedstawić swojej odrębności w żadnej sprawie, bo zaraz ktoś z szanownego grona wyskoczy z zarzutem o wywyższanie się do tej osoby, albo o zazdroszczenie komuś jego doświadczeń, lub postawy :D. A najgorsze jest tłumaczenie takiego zachowania tym, że prawda nie istnieje - no dobrze skoro nie istnieje, to czy to znaczy, że nie ma nic i nie możemy opierać się o fakty?
Spór weganie i mięsożercy ma swoje korzenie już w biblijnej opowieści o Kainie i Ablu - Kain - rolnik siewca roślin , Abel-hodowca zwierząt. I oto ofiarowanie swoich plonów, swojej trzody - bo co innego mieliby ofiarować Bogu niż nie wynik swojej pracy? Czyja ofiara lepsza - Bóg wybiera tę od Abla. Może dlatego, że to ofiarowanie łączyło się z większymi uczuciami z większym poświeceniem od niego? Bo chyba nie dla tego, że Bóg miłosierny patrzył na swój żołądek, swoje potrzeby i na to co mu będzie bardziej wartościowsze i bardziej smakować?I jakie mamy rozwiązanie tej sprawy - Kain zabija Abla z zazdrości ze jego ofiara podobała się Bogu. Cóż za walka o pierwszeństwo, cóż za przewrotność charakterów. Bo gdyby chodziło tam o wyższe uczucia i o szanowanie życia, nie zabijanie( bo napisałam kiedyś, że przecież rośliny również żyją na co nie chcecie zwrócić uwagi), to Kain nigdy nie popełniłby tak okrutnego czynu wiedziony tym pojmowaniem, jak zabójstwo brata. Swoją drogą czy są gdzieś statystyki dotyczące przestępstw dokonywanych przez wegan a mięsożernych - bo ciekawe byłby te porównania.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Wegetarianizm

Postautor: odnowa » 11 lis 2016, 17:18

Obecnie jestem mięsożercą, ale w 2011r. przez kilka miesięcy byłem wegetarianinem. Pamiętam że potrzebowałem mniej snu by być wypoczętym i paradoksalnie miałem więcej energii mimo że mniej jadłem. Zrezygnowałem z wegetarianizmu, właśnie, dlaczego? Chyba ze strachu że ta dieta mi zaszkodzi. Wrócę do diety wegetariańskiej bądź wegańskiej jak tylko ustabilizuje się moja sytuacja finansowa i znajdę pracę.
odnowa
 
Posty: 427
Rejestracja: 27 sty 2015, 06:00

Re: Wegetarianizm

Postautor: Estia72 » 11 lis 2016, 18:41

danut pisze:Ciężkie są dyskusje, kiedy nie można wyrazić własnego zdania ani przedstawić swojej odrębności w żadnej sprawie, bo zaraz ktoś z szanownego grona wyskoczy z zarzutem o wywyższanie się do tej osoby, albo o zazdroszczenie komuś jego doświadczeń, lub postawy :D. A najgorsze jest tłumaczenie takiego zachowania tym, że prawda nie istnieje - no dobrze skoro nie istnieje, to czy to znaczy, że nie ma nic i nie możemy opierać się o fakty?


Spór weganie i mięsożercy ma swoje korzenie już w biblijnej opowieści o Kainie i Ablu - Kain - rolnik siewca roślin , Abel-hodowca zwierząt. I oto ofiarowanie swoich plonów, swojej trzody - bo co innego mieliby ofiarować Bogu niż nie wynik swojej pracy? Czyja ofiara lepsza - Bóg wybiera tę od Abla. Może dlatego, że to ofiarowanie łączyło się z większymi uczuciami z większym poświeceniem od niego? Bo chyba nie dla tego, że Bóg miłosierny patrzył na swój żołądek, swoje potrzeby i na to co mu będzie bardziej wartościowsze i bardziej smakować?I jakie mamy rozwiązanie tej sprawy - Kain zabija Abla z zazdrości ze jego ofiara podobała się Bogu. Cóż za walka o pierwszeństwo, cóż za przewrotność charakterów. Bo gdyby chodziło tam o wyższe uczucia i o szanowanie życia, nie zabijanie( bo napisałam kiedyś, że przecież rośliny również żyją na co nie chcecie zwrócić uwagi), to Kain nigdy nie popełniłby tak okrutnego czynu wiedziony tym pojmowaniem, jak zabójstwo brata. Swoją drogą czy są gdzieś statystyki dotyczące przestępstw dokonywanych przez wegan a mięsożernych - bo ciekawe byłby te porównania.


To by bylo bardzo ciekawe Danut :) Tylko ,ze o ile robi sie jakies bezsensowne statystyki o tyle o wplywaniu pozywienia na agresje/przestepstwa nie slyszalam, chyba ze moze cos przeoczylam ale poszukam jeszcze w necie...

Wiesz z ta historia o Cainu i Ablu jest bardzo podejrzana i niejasna.... zainteresowalas mnie :) , ostatnio ogladalam wyklad Nachta na ten temat....mozna tam dowiedziec sie zaskakujacych rzeczy...slowo Cain po hebrajsku lub starohebrajsku znaczy "hebel" nie wiem czy poprawnie to napisalam ale to imie znaczy zazdrosnik, pytanie czemu ktos nadaje swojemu pierwszemu synowi imie zazdrosnik skoro nie mial on byc jeszcze wtedy o kogo zazdrosny.... slowo Abel oznacza uduchowiony....takie ciekawostki i nie tylko o braciach ale bogu starotestamentowemu , jego synach i aniolach, skad sie wziela ziemia , kto ja stworzyl itd. mozna znalesc w tym wykladzie, jest niestety bardzo dlugi bo sklada sie z 6 czesci... ale mysle ze dla otwartych umyslow moze wydac sie calkiem ciekawa. Pozwole sobie wkleic link tutaj:

https://www.youtube.com/watch?v=bsn_fBinoJY
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: Wegetarianizm

Postautor: Estia72 » 11 lis 2016, 18:50

odnowa pisze:Obecnie jestem mięsożercą, ale w 2011r. przez kilka miesięcy byłem wegetarianinem. Pamiętam że potrzebowałem mniej snu by być wypoczętym i paradoksalnie miałem więcej energii mimo że mniej jadłem. Zrezygnowałem z wegetarianizmu, właśnie, dlaczego? Chyba ze strachu że ta dieta mi zaszkodzi. Wrócę do diety wegetariańskiej bądź wegańskiej jak tylko ustabilizuje się moja sytuacja finansowa i znajdę pracę.


To pierwsze co zauwazaja osoby ktore przechodza na wega ,maja duzo wiecej energii, mniej snu ,lepsza kondycja i poprawa zdrowia.
Nie masz sie czego obawiac , ja zaczynalam zupelnie w ciemno od wyeliminowania w swojej diecie miecha, zaczelo sie od zup tradycyjnych dla miesozercow tyle ze....gotowanych na warzywach i oleju..... :lol: z czasem urozmaicalam swoja diete zdobytymi przepisami wega a dzisiaj wszystkie poszly do kosza i wiekszosc to surowizna bez gotowania (szkoda mi czasu na papranie sie przy garach) a po za tym obrobka termiczna zabija sie duzo czesc substancji odzywczych. Ciesze sie ze podchodzisz do tego pozytywnie. Zachecam oczywiscie do zmiany diety bo sa z tego same korzysci dla naszego zdrowia i zycze Ci oczywiscie by Twoja sytuacja finansowa ulegla polepszeniu. Trzymam kciuki :) :) :)
Ostatnio zmieniony 11 lis 2016, 18:59 przez Estia72, łącznie zmieniany 1 raz
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: Wegetarianizm

Postautor: danut » 11 lis 2016, 18:55

Estio - Tak. Ale Abel jako ten uduchowiony zabił najlepsze zwierzęta w swoim stadzie i to je złożył w ofierze. Ani tak ani tak nie idzie wyciągnąć poprawnych wniosków z tej historii - który byłby naprawdę uduchowiony i bez grzechu? - Żaden, lub życie w tej fizycznej materii nie ma tak naprawdę znaczenia, zatem o co te boje?
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: Wegetarianizm

Postautor: Mirek » 11 lis 2016, 18:56

Biblia jest pełna symboli i w taki sposób należy to odczytywać. Ta historia ma oddźwięk i dzisiaj. Weganie krzywo patrzą na wszystkożerców i obwiniają ich o mordowanie zwierząt. Sami uważając, że jak nie jedzą mięsa to ich nie zabijają. Można to też nazwać pewnego rodzaju agresją, gdyż wszystkożercom nie przeszkadza, że ktoś odżywia się tylko roślinami i z tego powodu nie czują żadnego oburzenia :D
danut pisze:Estio - Tak. Ale Abel jako ten uduchowiony zabił najlepsze zwierzęta w swoim stadzie i to je złożył w ofierze.

No, a to zwierze strasznie cierpiało, więc Kain za to zabił Abla :lol:
Ostatnio zmieniony 11 lis 2016, 19:02 przez Mirek, łącznie zmieniany 1 raz
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Różne różności

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości