OneNight pisze:Dodam do powyższej rozmowy, że prawie nie jadam warzyw, a żyję na mięsie drobiowym, szynkach, zupach na mięsie(np. rosół), no i hot dogach. Jestem szczupły, a wyniki badań krwi mam książkowe. Da się?
Xsenia ma niedobory witamin nie z powodu jedzenia mięsa.
OneNight pewnie ze sie da, tylko pytanie jak dlugo....

Nasz organizm jest w stanie wytrzymac wiele lat i zniesc wiele ale ktoregos dnia powoe dosc i co wtedy? Moj znajomy pali mimo ze mu szkodza papierosy ale wychodzi z zalozenia ze na cos trzeba umrzec

OneNight napisalam i podalam przyklad ze ja nie jadam wcale miesa i nie mam niedoborow witamin, jej niedobory biora sie z problemow z przyswajaniem pewnych skladnikow z pokarmu a przyczyna tego jest gdzie indziej.... Problemow z przyswajaniem mozemy szukac na 2 poziomach , z poziomu fizycznego patrzac jej niedobory moga brac sie z nieprawidlowego odzywiania, lub przyjmowania nieodpowiednich pokarmow ktore bardziej szkodza niz daja korzysci...czesto osoby maja problem z kwasami zoladkowymi ktore sa za bardzo rozzedzone i jest problem z wchlanianiem niektorych bialek czy witamin, innym problemem jest to ze np. mamy pozaklejane jelita lub niedrozne jelita ktore spowodowaly pewne pokarmy(i to te pochodzenia zwierzecego) i tu rowniez pojawia sie problem z wchlanianiem pewnych skladnikow, stad moze sie brac jej anemia/niski poziom zelaza , niedobory wit B12. A skoro tak to widac golym okiem ze dieta ktora stosuje niezbyt jej sluzy...drugi aspekt to spojrzenie z duchowego punktu widzenia i problemow ze zdrowiem , ale o tym nie bede pisac....
