Wegetarianizm

Jeśli szukasz miejsca, gdzie zamieścić temat niezwiązany ze Spirytyzmem, złożyć życzenia, zamieścić ogłoszenie o sprzedaży "nienawiedzonego" domu to miejsce jest właśnie dla Ciebie.

Re: Wegetarianizm

Postautor: Estia72 » 07 wrz 2016, 08:34

czarnyMag pisze:Bo "oni" duchy wyższe nazywają nas zjadaczami ciał i mają torsję na widok naszego "ubranka" !


To tak jak ja ! ;) :lol:

Widziales Magu kiedys swoje cialo po za cialem....?
Dokladnie poczujesz do niego wstret i obrzydzenie....a duchami wyzszymi nie jestesmy ;)
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: Wegetarianizm

Postautor: fruwla » 07 wrz 2016, 08:38

czarnyMag pisze: Bo "oni" duchy wyższe nazywają nas zjadaczami ciał i mają torsję na widok naszego "ubranka" !

Boszzz :shock: czy tak jest rzeczywiscie? Pierwszy raz slysze... naprawde.
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: Wegetarianizm

Postautor: Estia72 » 07 wrz 2016, 08:58

fruwla pisze:
czarnyMag pisze: Bo "oni" duchy wyższe nazywają nas zjadaczami ciał i mają torsję na widok naszego "ubranka" !

Boszzz :shock: czy tak jest rzeczywiscie? Pierwszy raz slysze... naprawde.


Ano tak Fruwla :roll:

Nie bez kozery podaja medrcy w pismach ze mieso jest pokarmem upadlych...
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: Wegetarianizm

Postautor: czarnyMag » 07 wrz 2016, 09:14

Estia72 pisze:Dokladnie poczujesz do niego wstret i obrzydzenie....a duchami wyzszymi nie jestesmy ;)


Tu bym się nie zgodził - po co ta niepotrzebna skromność (są różne poziomy rozwoju duchowego i różne miejsca z których przyszliśmy na tą planetę - różne duchy)! Ale wielu spirytystów i ich entuzjastów uważa tak jak Ty - więc pewnie jak mój duch się rozwinie ja też ciało tak zacznę odbierać. Na razie odbieram je jako (lepsze od poprzedniego - bardziej uwrażliwione :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Wegetarianizm

Postautor: Estia72 » 07 wrz 2016, 09:20

czarnyMag pisze:
Tu bym się nie zgodził - po co ta niepotrzebna skromność (są różne poziomy rozwoju duchowego i różne miejsca z których przyszliśmy na tą planetę - różne duchy)! Ale wielu spirytystów i ich entuzjastów uważa tak jak Ty - więc pewnie jak mój duch się rozwinie ja też ciało tak zacznę odbierać. Na razie odbieram je jako (lepsze od poprzedniego - bardziej uwrażliwione :)


Magu ja nie uwazam ze wszyscy nie jestesmy duchami wyzszymi...tak jak napisales pochodzimy z roznych miejsc i sa rozne poziomy rozwoju, akurat w tym kontekscie pisalam o sobie :)
Ponadto co znaczy wyzszymi....skoro wszyscy pochodzimy z jednego zrodla :) ;)
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: Wegetarianizm

Postautor: fruwla » 07 wrz 2016, 09:37

Jesli chodzi o mnie, powiem krotko- jem mieso bo nie wyobrazam sobie potraw bez niego a pozatym mi smakuje.
Mimo ogromnej empatii do zwierzat, ktore z mojego powodu zyja w strachu, cierpieniu, niewoli, rozlace, sa meczone doswiadczeniami medycznymi i przemyslowymi i masowo traca zycie - nie jestem wegetarianka.
Moja forma postrzegania jest napewno chora, ale i podobna do postrzegania wielu milionow ludzi.
A mianowicie, to co mam na talerzu, to w moich oczach smaczne pozywienie a nie zarznieta owieczka,swinka ,
kroliczek, uduszony tunczyk zastrzelone cielatko itd itp :(
Wydaje mi sie, ze bez spozywania miesa bedzie mi trudniej,poniewaz jest mi i moim bliskim, potrzebne do zycia.
Natomiast NIGDY PRZENIGDY nie bralabym udzialu w tzw. "uciechach" zwiazanych z meczeniem, kaleczeniem, upodlaniem i zabijaniem zwierzat - z tradycji ,nudy, bezmyslnosci, zadzy krwi, zadzy wladzy, zadzy pieniadza,zadzy slawy i poklasku,zadzy atrakcji itd itp.
Poznalam kiedys wspanialego mezczyzne, fascynowal mnie swoja osobowoscia do czasu, kiedy mi opowiedzial o swoim hobby, ktorym bylo mysliwstwo.
Kontakt z nim zerwalam bez slowa, zreszta i tak by pewno nie zrozumial o co mi chodzi ;) .
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: Wegetarianizm

Postautor: Estia72 » 07 wrz 2016, 10:56

fruwla pisze: Moja forma postrzegania jest napewno chora, ale i podobna do postrzegania wielu milionow ludzi.
.


Fruwla w tym jednym zdaniu widze wiele.... :)

I. Usprawiedliwianie -czyli tez poczucie winy, wewnetrznie wiesz i czujesz ze nie calkiem wszystko jest w porzadku z tym jedzeniem miesa...czujesz to i masz tego swiadomosc, dlatego tlumaczysz "ale wiele milionow ludzi tez tak robi " ;)
II. Wypieranie- biorace sie z przyzwyczajenia i oporu przed zmianami..."a bo to smakuje mi, a bo tak lepiej itd, cos jesc trzeba, czlowiek nie krolik , zawsze tak jedlismy itd." :D

Ja Cie absolutnie nie oceniam Fruwla :) uwazam ze kazdy musi do pewnych rzeczy dojrzec,
ale takze ze kazda istota ma swoja indywidualna sciezke duchowa ktora podaza do celu w takim czasie jaki jest dla niej w danym momencie odpowiedni. I masz do tego jako wolna istota jak najbardziej prawo! :)

A ja Ci powiem jak ja to widze i odczuwam gdy przechodze kolo miesnego...

Dla mnie istota zywa to istota zywa , taka sama jak czlowiek: ma swoje uczucia-czuje bol, strach, przerazenie, radosc, smutek , potrafia okazywac czulosc lubia rowniez komunikacje z inymi czlonkami swojego gatunku jak i innymi gatunkami, przywiazuje sie do innych, po stracie osoby z ktora sa te istoty zwiazane odczuwaja smutek, z tesknoty potrafia nie jesc, zaglodzic sie. Czy tak bardzo roznia sie od nas? Jedyna roznica miedzy nami to ich jezyk komunikacji, ktorego nie rozumiemy i nie chcemy zrozumiec :roll:

I teraz ja idac do sklepu nie widze schabowego, pieczonych udek, smazonej watroby....
Widze i czuje smierc oraz cierpienie na polkach....ludzkie bestialstwo, bezmyslnosc i upadek...bardzo nisko wibrujaca energie.
To tak jak bys zobaczyla gularz z niemowlecego miesa, ludzkie jezyki w galarecie, schabowe z nastoletnich dzieci itd...oraz mnostwo innych ludzkich czesci....a dookola istoty na ktorych to absolutnie nie robi wrazenia.... :roll: :|

Poprzez to co napisalam chce Ci uswiadomic ze oprocz tych milionow ludzi ktorzy jedza mieso jest tez na swiecie wiele milionow innych ludzi ktorzy postrzegaja jedzenie miesa podobnie jak ja... :P

Pozdrowka dla Ciebie :) :)
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: Wegetarianizm

Postautor: stefan12 » 07 wrz 2016, 11:18

Estia72 pisze:Dla mnie istota zywa to istota zywa , taka sama jak czlowiek: ma swoje uczucia-czuje bol, strach, przerazenie, radosc, smutek , potrafia okazywac czulosc lubia rowniez komunikacje z inymi czlonkami swojego gatunku jak i innymi gatunkami, przywiazuje sie do innych, po stracie osoby z ktora sa te istoty zwiazane odczuwaja smutek, z tesknoty potrafia nie jesc, zaglodzic sie. Czy tak bardzo roznia sie od nas? Jedyna roznica miedzy nami to ich jezyk komunikacji, ktorego nie rozumiemy i nie chcemy zrozumiec :roll:


*nie dotyczy wszystkich drapieżników, które jeśli tylko mogą to bardzo chętnie pożywią się człowiekiem lub innym zwierzęciem bez okazywania przywiązania, czułości, czy smutku. Okażą za to radość z upolowania posiłku i napełnieniu żołądka. Nie dotyczy również tych zwierząt, które nawet nie są drapieżnikami, ale zabijają ludzi i inne zwierzęta chroniąc "swój" teren, czy potomstwo przed nierealnym zagrożeniem.

PS. Drodzy animalsi, a czym karmicie swoich pupilków - pieski, kotki? Chyba nie karmą ze zmielonych współbraci zwierząt? :oops:
Awatar użytkownika
stefan12
 
Posty: 474
Rejestracja: 05 gru 2013, 13:08

Re: Wegetarianizm

Postautor: Estia72 » 07 wrz 2016, 11:29

stefan12 pisze:
*nie dotyczy wszystkich drapieżników, które jeśli tylko mogą to bardzo chętnie pożywią się człowiekiem lub innym zwierzęciem bez okazywania przywiązania, czułości, czy smutku.

PS. Drodzy animalsi, a czym karmicie swoich pupilków - pieski, kotki? Chyba nie karmą ze zmielonych współbraci zwierząt? :oops:


Hmm....powiedz to mnichom ktorzy opiekuja sie tygrysami i ktorych odwiedzaja turysci...a i samym tygrysom bo chyba o tym nie wiedza lub zapomnialy ze powinny na tych mnichow sie rzucic i zjesc jak i odwiedzajacych turystow ;)

Ja moich pupilkow karmie moim jedzeniem, proteinami sojowymi, kotlecikami sojowymi i innym zielskiem...oraz frytkami i chipsami , chipsy lubi najbardziej, frytki tylko jada z majonezem :lol:
"Na poczatku Bog ktory jest plomieniem stworzyl Niebo i Niebian"
Awatar użytkownika
Estia72
 
Posty: 781
Rejestracja: 30 wrz 2015, 13:15
Lokalizacja: Manchester, Anglia

Re: Wegetarianizm

Postautor: stefan12 » 07 wrz 2016, 11:46

Estia72 pisze:Hmm....powiedz to mnichom ktorzy opiekuja sie tygrysami i ktorych odwiedzaja turysci...a i samym tygrysom bo chyba o tym nie wiedza lub zapomnialy ze powinny na tych mnichow sie rzucic i zjesc jak i odwiedzajacych turystow ;)


W cyrkach i zoo również są tacy którzy opiekują się tygrysami. Czasami się zdarza, że zostają ich posiłkiem.
W naturze to chyba już tak optymistycznie nie jest, ale pewnie wiesz lepiej w jakiej symbiozie żyją ludzie z lwami, tygrysami, krokodylami, itp.

Ta pani chyba mniszką nie była:
https://www.youtube.com/watch?v=jzY1FVz0Ajo
Awatar użytkownika
stefan12
 
Posty: 474
Rejestracja: 05 gru 2013, 13:08

PoprzedniaNastępna

Wróć do Różne różności

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość