Grupa oobenautów

Jeśli szukasz miejsca, gdzie zamieścić temat niezwiązany ze Spirytyzmem, złożyć życzenia, zamieścić ogłoszenie o sprzedaży "nienawiedzonego" domu to miejsce jest właśnie dla Ciebie.

Re: Grupa oobenautów

Postautor: OneNight » 12 sty 2017, 09:00

Bo budzi kontrowersje. Jak widziałem jakąś reklame hemi sync, to widziałem napis, że "nie trzeba wychodzić z ciała", aby eksplorować świat astralny. Stąd ta niechęć ze strony praktykujących.

Pomijając reklamę, skoro oobe jest stanem naturalnym, to po cholerę mam oddziaływać na mózg jakimiś dudnieniami? Według mnie to hemi sync daje tylko takie złudzenie wyjścia z ciała. To przecież ma oddziaływać na mózg, co nie?
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Grupa oobenautów

Postautor: odnowa » 12 sty 2017, 17:04

Jaka jest najprostsza i najskuteczniejsza metoda na OOBE? Jedyne co mi się udało osiągnąć to hipnagogi (otwarcie niefizycznych oczu czy śpiew mnichów tybetańskich).
odnowa
 
Posty: 427
Rejestracja: 27 sty 2015, 06:00

Re: Grupa oobenautów

Postautor: OneNight » 12 sty 2017, 19:09

Nie ma najskuteczniejszej metody na OOBE. Musisz ją dostosować do siebie. Wiele jest metod polegających na utrzymywaniu świadomości, już tłumaczę;
Kładziesz się w wygodnej pozycji, relaksujesz się np. jakąś muzyką relaksacyjną. Gdy uznasz, że już jesteś zrelaksowany, wyłączasz muzykę i od tej chwili już nie wolno Ci się nawet oblizać - totalny bezruch. W tym momencie liczysz od np. 200 w dół i wyobrażasz sobie każdą liczbę - tzn. wyobraź sobie jak się ją pisze. Wystarczy wyguglować "jak wyjść z ciała".

Znaczna większość praktykujących poleca do tego dodać 4+1(4 godziny snu i 1 godzina czuwania). Gdy budzisz się w nocy po 4 godzinach snu i przez jedną godzinę się rozbudzisz - np. popiszesz z kimś, przejdziesz się do toalety, poczytasz jakieś artykuły o oobe - to wtedy powyższa technika będzie o wiele skuteczniejsza i łatwiej Ci będzie wyjść z ciała, bo szybciej ten proces będzie przebiegał. Skutkiem ubocznym jest oczywiście niewyspanie. Wystarczy po tej godzinie rozbudzania rozpocząć powyższą technikę, choć w tym wypadku nie radzę używać muzyki, bo nie ma na to czasu - szybko się to będzie dziać.

Ponadto, dobrze wykonywać jakieś ćwiczenia w ciągu dnia - np. ćwiczysz skupienie na oddechu albo na tym nudnym liczeniu, bądź też na wizualizacji. tu już odsyłam to Google: Jak medytować
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Grupa oobenautów

Postautor: odnowa » 13 sty 2017, 09:57

Dzięki za wskazówki :)
odnowa
 
Posty: 427
Rejestracja: 27 sty 2015, 06:00

Re: Grupa oobenautów

Postautor: Marzyciel » 13 sty 2017, 17:12

OneNight pisze:Bo budzi kontrowersje, (...)


Ja nie żałuję że swoje podróże zacząłem od hemi-sync, już dawno ich nie używam , bo nie potrzebuję,
jednak dzięki nim udało się jakoś ruszyć.
Rozumiem tez że każdy ma prawo wybrać sam dla siebie to co uważa za najlepsze.


OneNight pisze:Kładziesz się w wygodnej pozycji, (...)


Udało Ci się osiągnąć zadowalające rezultaty używając tej metody?
Ja leżąc w totalnym bezruchu, zdrętwiałbym po 3 minutach, i całą relaksacje szlag
by trafił.
Sed fugit interea, fugit irreparabile tempus.
Awatar użytkownika
Marzyciel
 
Posty: 153
Rejestracja: 03 sty 2017, 17:56

Re: Grupa oobenautów

Postautor: OneNight » 13 sty 2017, 19:18

Nie, nie udało. Dlatego pierdylion razy pisałem wam moją technikę, która znajduje się gdzieś tu na pierwszych stronach. Ja dodałem tu skupienie na wizualizacji i kontrolowane paraliżowanie ciała. Ruchy ciała ograniczam do przełykania śliny, ale daje to nieprzyjemny efekt, gdy zaczyna się paraliż.

No ale pochwal się swoją metodą, żeby użytkownicy widzieli jak się te techniki różnią.

Prosiłbym też o nagrania hemi sync, których używałeś, jeśli to nie problem.

Faktycznie chyba założę stronę internetową dla zainteresowanych;
Możliwość prowadzenia własnego dziennika doświadczeń:
Obrazek
Oś czasu, na której wyświetlać się będą wasze wpisy do elektronicznych dzienników doświadczeń, jak i innych użytkowników:
Obrazek
I specjalna baza wiedzy dla początkujących i nie tylko:
Obrazek

Chętni na takie coś?
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Grupa oobenautów

Postautor: Marzyciel » 13 sty 2017, 21:22

Przede wszystkim nie skupiam się tak na ciele, ono i tak zasypia codzień więc nie to jest problemem.
Problemem jest utrzymanie świadomości. Dlatego też zostawiam je samo sobie, wierce sie, drapie, mrugam i takie tam, to jest nieważne.

Wydaję mi się że metoda której używam dzisiaj nikomu nie pomoże,po prostu czekam na paraliż i się "przesuwam".
Do dziś używam 4+1, z tym że budzenie się po kilku godzinach snu
weszło mi juz w nawyk. Rozbudzanie trwa 5-10 minut. Prowadze też dziennik i uważam że jest to dość ważne.

Istotne jest rozpoznawanie pewnych stanów, w których znajduje sie twój umysł, a tu precyzja językowa nie
pozwoli by wyjasnic to lepiej. Dlatego też odsyłam do programów z Monroe Institute.

Ja zaczynałem od Gateway Experience, to nie jest program "czysto" na OoBe, słuzy raczej poznaniu
możliwości własnego umysłu. Jednakże Oobe jest bardzo czesto jego wynikiem. Jeśli miałbym dziś zacząć
od nowa, to wybrałbym raczej program Going Home. Oba wspomagane przez technologie hemi-sync. Niestety są po angielsku, co może byc dla niektórych sporym utrudnieniem.
Sed fugit interea, fugit irreparabile tempus.
Awatar użytkownika
Marzyciel
 
Posty: 153
Rejestracja: 03 sty 2017, 17:56

Re: Grupa oobenautów

Postautor: OneNight » 13 sty 2017, 21:53

Jak już wcześniej wspominałem, 4+1 powoduje niewyspanie. Dlatego ja szukam alternatyw i stąd ta rozbudowana technika, która odpowiednio wykonana, gwarantuje wyjście z ciała bezpośrednio przed snem. Dodatkowo, niezbyt to wygodne, gdy wstaje się o 5 rano.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Grupa oobenautów

Postautor: Marzyciel » 14 sty 2017, 15:20

Wyjście wieczorem nie jest łatwe, pewnie dlatego ze mózg jest przeładowany dzienna aktywnością.
Na palcach jednej reki policzyłbym swoje doświadczenia sprzed snu. Do budzenia się
po kilku godzinach przywykłem i nie powoduje to niewyspania, przynajmniej u mnie.
Nie wyśpie się tylko jeśli doświadczenie będzie intensywne, ale to chyba zrozumiałe.

Znam ciekawa technike, chociaż przyznaje ze sam jej nie używałem, jednak brzmi dla mnie wiarygodnie,
mianowicie, jeśli wieczór spędzasz przy komputerze, ustaw kamerke sobie za plecami i wyświetl jej obraz w
rogu. Niech mózg przyzwyczai się do widoku z innej perspektywy. Po relaksacji przed snem, po prostu odtwórz ten obraz.
Powinno cie przesunąć. Przynajmniej na chwile, a cały trik polega na poznaniu dokładnie tego "ruchu".

Miłego nurkowania życzę.
Sed fugit interea, fugit irreparabile tempus.
Awatar użytkownika
Marzyciel
 
Posty: 153
Rejestracja: 03 sty 2017, 17:56

Re: Grupa oobenautów

Postautor: OneNight » 14 sty 2017, 19:31

Obawiam się, że nawet z 2 monitorami nie miałbym gdzie to okno kamerki umieścić, żeby nie przeszkadzało.

W sumie to ja też zwykle wstaje w środku nocy, ale zazwyczaj nie chce mi się rozbudzać, bo wiem że zaraz zadzwoni budzik i i tak niczego nie zdążę. Ale ja przywykłem do tego przez chorobę, przez którą musiałem przejść. Początkującym trudno się przyzwyczaić, więc starają się wyjść wieczorem. To do prostych nie należy, ale jest wykonalne.

Najgorzej to jest przenikać przez ścianę, bo gdy jestem pomiędzy ścianą, to nie wiem gdzie się "patrzeć", bo tu widze ściane, a tu widzę jeszcze pokój. Zwykle panikowałem i wracałem do ciała. Dlatego ja się wycwaniłem i uciekam sobie przez okno, bo jest przezroczyste :)

Miałeś taką sytuacje?
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

PoprzedniaNastępna

Wróć do Różne różności

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości