Prostytucja i jej konsekwencje

Jeśli szukasz miejsca, gdzie zamieścić temat niezwiązany ze Spirytyzmem, złożyć życzenia, zamieścić ogłoszenie o sprzedaży "nienawiedzonego" domu to miejsce jest właśnie dla Ciebie.

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: stefan12 » 23 sty 2016, 22:41

A czy krzywda może pojawić się w przyszłości jako skutek działania?
Dlaczego uważasz, że nie dzieje się krzywda?
Awatar użytkownika
stefan12
 
Posty: 474
Rejestracja: 05 gru 2013, 13:08

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: Pablo diaz » 23 sty 2016, 23:11

Pawełek pisze:Nie wiem czy nimfomanka będzie w stanie zbudować całą i zdrową rodzinę biorąc pod uwagę to, że by mogła uprawiać seks wszędzie i z każdym.



Problemy takie jak pedofilia,nimfomania,kazirodztwo i inne bestialstwa o podłożu seksualnym ,w rzeczywistosci są doświadczeniami,które pochodzą z poprzednich żyć .Patologie tego typu pokazują,że duch wciąż uzależniony jest od materialistycznych potrzeb.Aby z tych uzależnień się uwolnić duch przechodzący przez taka próbę , potrzebuje kilku wcieleń.
Jest to próba w której osoba przechodzić będzie ciężkie konflikty psychiczne.
(Jest to wizja spirytystyczna)
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: Arronax » 24 sty 2016, 10:06

Szczególnie trudno jest zrozumieć pedofilie, i wybaczyć krzywdy jakie się dzieją dzieciom. Jest to jedna z tych spraw Pablo, która jest naprawdę ciężka do ogarnięcia naszym przyziemnym umysłem.
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: Xsenia » 24 sty 2016, 22:43

stefan12 pisze:A czy krzywda może pojawić się w przyszłości jako skutek działania?
Dlaczego uważasz, że nie dzieje się krzywda?

Każdy jest odpowiedzialny za własne decyzje Stefan. Nie ty odpowiadasz za decyzje innych. I inni nie odpowiadają za twoje decyzje. Jeśli dana osoba w danym momencie uważa, że nie dzieje jej się krzywda w tym co robi, to jej decyzja i tobie nic do tego.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: stefan12 » 25 sty 2016, 07:36

Narkoman również?
Awatar użytkownika
stefan12
 
Posty: 474
Rejestracja: 05 gru 2013, 13:08

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: Xsenia » 25 sty 2016, 09:18

stefan12 pisze:Narkoman również?

A dałeś mu narkotyki? Zmusiłeś go do zażywania ich? Nie. I nie ty odpowiadasz za jego decyzje.
Kiedy ludzie zrozumieją, że zakazy nic nie dają? Jeśli ktoś będzie chciał ćpać, to znajdzie narkotyki nawet w kraju, gdzie to nielegalne. Jeśli kobieta będzie chciała usunąć ciążę, to znajdzie sie lekarz, który to zrobi za pieniądze nawet w kraju, w którym to jest nielegalne. Jeśli facet będzie chciał sie przespać z kobietą i jej za to zapłacić, to znajdzie sie taka kobieta nawet w kraju, gdzie to jest nielegalne (u muzułmanów tzw. "małżeństwa jednodniowe"). Jeśli człowiek będzie chciał zabić, to kupi broń nawet w kraju z ograniczonym dostępem do broni.
Tylko i wyłącznie edukacja jest w stanie nauczyć dobrych zachowań. Zakazy nigdy nie działały i nie działają. A tym bardziej nie działają: wytykanie, poniżanie i straszenie ogniami piekielnymi.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: stefan12 » 25 sty 2016, 21:43

Xsenia pisze:
stefan12 pisze:Narkoman również?

A dałeś mu narkotyki? Zmusiłeś go do zażywania ich? Nie. I nie ty odpowiadasz za jego decyzje.
Kiedy ludzie zrozumieją, że zakazy nic nie dają? Jeśli ktoś będzie chciał ćpać, to znajdzie narkotyki nawet w kraju, gdzie to nielegalne. Jeśli kobieta będzie chciała usunąć ciążę, to znajdzie sie lekarz, który to zrobi za pieniądze nawet w kraju, w którym to jest nielegalne. Jeśli facet będzie chciał sie przespać z kobietą i jej za to zapłacić, to znajdzie sie taka kobieta nawet w kraju, gdzie to jest nielegalne (u muzułmanów tzw. "małżeństwa jednodniowe"). Jeśli człowiek będzie chciał zabić, to kupi broń nawet w kraju z ograniczonym dostępem do broni.
Tylko i wyłącznie edukacja jest w stanie nauczyć dobrych zachowań. Zakazy nigdy nie działały i nie działają. A tym bardziej nie działają: wytykanie, poniżanie i straszenie ogniami piekielnymi.


No właśnie edukacja - a na czym polega edukacja?
Na uświadamianiu negatywnych skutków działania danych zjawisk, jak prostytucja, narkomania, itp.
A czy Ty Xseniu edukujesz? Czy piszesz o negatywnych skutkach? Nie, Ty nawołujesz do liberalizmu i pozwolenia na robienie co się chcę, bez względu na negatywne konsekwencje, bo każdy jest kowalem swojego losu.
Zakazy są potrzebne tak długo, jak długo człowiek sam nie zrozumie że coś jest złe i nie należy tego robić. Wtedy zakazy znikną.
A podziemie będzie, ale to nie jest powód by nie wprowadzać restrykcji. Jeśli zaczniemy sprzedawać narkotyki w sklepach, to uważasz że spożycie nie wzrośnie?
Awatar użytkownika
stefan12
 
Posty: 474
Rejestracja: 05 gru 2013, 13:08

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: Xsenia » 26 sty 2016, 12:34

stefan12 pisze:A czy Ty Xseniu edukujesz?

Niestety nie mam wykształcenia seksuologicznego i nie chcę edukować ludzi w czymś w czym nie mam pełnej wiedzy.

stefan12 pisze: Czy piszesz o negatywnych skutkach?

A po co? Inni forumowicze wystarczająco o tym napisali według mnie.

stefan12 pisze:Ty nawołujesz do liberalizmu i pozwolenia na robienie co się chcę, bez względu na negatywne konsekwencje, bo każdy jest kowalem swojego losu

Zapytam bezpośrednio: jesteś Bogiem? że chcesz zabrać ludziom podstawowe prawo WOLNEJ WOLI? Tu nie chodzi o to, czy ja komuś na coś pozwolę, czy nie. KAŻDY MA PRAWO DECYDOWAĆ ZA SIEBIE. I każdy ma prawo popełniać własne błędy.

stefan12 pisze:Zakazy są potrzebne tak długo, jak długo człowiek sam nie zrozumie że coś jest złe i nie należy tego robić. Wtedy zakazy znikną.

Zakazy są po to by mieć władzę nad innymi, powinieneś się już tego nauczyć. I jak widać, ty ogromnie chcesz mieć taką władzę nad innymi, chcesz im mówić co im wolno, czego nie wolno według własnego widzimisię. I z tym się nie zgadzam.

stefan12 pisze:A podziemie będzie, ale to nie jest powód by nie wprowadzać restrykcji.

Kobieta jeśli będzie chciała usunąć ciąże, to to zrobi. Czy przy pomocy lekarza, czy domowymi sposobami. Tyle, że szara strefa dla tych kobiet to nieraz zagrożenie życia. Weżniesz na siebie odpowiedzialność za śmierć kobiety podczas domowej aborcji, bo w bezpiecznych warunkach, legalnie tego nie mogła zrobić? Powiesz to wina tej kobiety, bo miała nie robić aborcji. Ale nie jesteś kobietą i nigdy nie będziesz wiedział, co czuje kobieta w ciąży i że zdarza się, że z powodu wariacji hormonów, nie myśli logicznie.
Nie mówię, że np. tabletki wczesnoporonne czy narkotyki powinny być ogólnodostępne, ale według mnie, nie powinny być zabronione całkowicie. To co ktoś robi z własnym ciałem nie powinno być przedmiotem dyskusji państwa i zakazów, czy nakazów.

stefan12 pisze:Jeśli zaczniemy sprzedawać narkotyki w sklepach, to uważasz że spożycie nie wzrośnie?

A dlaczego w sklepach? Dlaczego nie dostępne tylko w szpitalach i tylko za zgodą na rozmowę z psychologiem?
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: atalia » 26 sty 2016, 13:51

hmmm... "to co ktoś robi z własnym ciałem nie powinno być przedmiotem dyskusji, zakazów..."
A to, co ktoś robi z ciałem drugiego człowieka , choćby to "tylko" był płód, powinno, czy też nie , być przedmiotem dyskusji?
W końcu ta sytuacja dotyczy dwojga, jesli nawet jedno z nich jest potencjalnym człowiekiem.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: Xsenia » 26 sty 2016, 21:01

Atalio dlaczego wyrzuciłaś z mojej wypowiedzi słowo "państwa"? Chodziło mi o dyskusję państwa, danego kraju. Czyli prawo tego kraju nie powinno mi niczego zabraniać, czy nakazywać jeśli chodzi o moje własne ciało. Wywalenie tego jednego słowa całkowicie zmienia kontekst mojej wypowiedzi.

atalia pisze:A to, co ktoś robi z ciałem drugiego człowieka , choćby to "tylko" był płód, powinno, czy też nie , być przedmiotem dyskusji?

Dyskutować można i wręcz należy zawsze :) Tyle, że o tym, czy płód to już człowiek, czy jeszcze nie i czy płód ma duszę, czy dostaje ją dopiero przy porodzie, obojętnie ile będzie się rozmawiać, wyniku dyskusji nie będzie. Bo ilu ludzi będzie o tym dyskutowało, tyle będzie różnych odpowiedzi i poglądów.
Jednego faktu jednak się nie zmieni. Dopóki płód nie może żyć samodzielnie, to jego życie uzależnione jest od decyzji kobiety.

atalia pisze:W końcu ta sytuacja dotyczy dwojga, jeśli nawet jedno z nich jest potencjalnym człowiekiem.

Masz racje Atalia, ta sytuacja dotyczy dwojga, ale według mnie nie można przedkładać prawa nienarodzonego nad prawo już żyjącego. Ale to tylko moje zdanie i wiem, że są ludzie, którzy kobietę w ciąży traktują jak inkubator, który nie ma prawa do decydowania o własnym ciele [żeby nei było, nie mam na myśli KOGOKOLWIEK z tego forum, piszę raczej o wypowiedziach ludzi spoza forum].
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

PoprzedniaNastępna

Wróć do Różne różności

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości