Prostytucja i jej konsekwencje

Jeśli szukasz miejsca, gdzie zamieścić temat niezwiązany ze Spirytyzmem, złożyć życzenia, zamieścić ogłoszenie o sprzedaży "nienawiedzonego" domu to miejsce jest właśnie dla Ciebie.

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: stefan12 » 21 sty 2016, 09:35

Xsenia pisze:Rzeczywiście, ja każdego człowieka uważam za wartościowego, a każdą ciężką, niebezpieczną pracę za godną uznania.


Hmm, ja nie uważam Trynkiewicza za wartościowego człowieka.
Ani pracy zabójcy, która z pewnością nie jest lekka ani bezpieczna za godną uznania.
Awatar użytkownika
stefan12
 
Posty: 474
Rejestracja: 05 gru 2013, 13:08

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: Nikita » 21 sty 2016, 09:54

Davidius ja nie chce oskarzac mezczyzn tylko probowalam zrozumiec to zjawisko...skad sie bierze ta profesja? Oczywiscie istnieje popyt wiec jest i podaz. Kobiety generalnie wczesniej i teraz w wielu krajach maja male szanse na dobra prace wiec wybieraja lub sa zmuszane do tego zawodu. Ja nie mowie, ze wszystkie kobiety tak robia ale niestety tak sie dzieje i czesto jest to poprostu przymus ekonomiczny. Ten swiat jest jaki jest i ja takze z dwojga zlego uwazam, ze zalegalizowana prostytucja jest lepszym wyjsciem niz ukrywana meliniarska bo tam wlasnie dochodzi do naduzyc i zbrodni. I tez uwazam, ze prostytutki daja tym samotnym facetom namiastke jakiegos spelnienia. Wielu znanych pisarzy czy malarzy tez korzystalo z uslug prostytutek i dzieki temu jakos funkcjopnowali. Poprostu ten swiat jest jaki jest. Ten swiat powoli sie rozwija wiec na pewno kiedys ludzie zaczna inaczej radzic sobie z seksualnoscia...Moze bedzie tez mniej chorob, kalctw i mniej samotnosci a wtedy zen zawod wymrze smiercia naturalna. Nie jest to szanowany zawod i kazdy boi sie jak ognia oskarzenia go o prostytucje...ale wydaje mi sie, ze potrzebna jest odwaga aby jednak poruszyc ten temat i porozmawiac o tym. Stefan sorry za to okreslenie...troche mnie ponioslo....Nie chce sie z nikim klocic...chce tylko abysmy zrozumieli nasze wlasne intencje.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: stefan12 » 21 sty 2016, 12:57

Nie chowam urazy Nikito.

Z prostytucją jest jak z kradzieżą, to są równie negatywne zjawiska.
Ale czasami można kradzież potraktować jako rzeczywiście usprawiedliwioną, podobnie i prostytucję.

Zadajcie sobie tylko pytanie ile procent kradzieży możemy usprawiedliwić stanem wyższej konieczności, to otrzymany wynik będzie zbliżony do poziomu prostytucji spowodowanej wyższą koniecznością.

Spotkałem się z przypadkiem tzw. "sponsoringu". Młoda dziewczyna z zabitej dechami wioski przyjechała do stolicy by studiować i jej sposobem na bardzo luksusowe życie było świadczenie prostytucji człowiekowi w wieku około 50 lat, żonatemu z dziećmi. On wyprowadził się od rodziny, zamieszkał ze studentką, zapewniał jej luksusowe życie, naukę. Jak dziewczyna skończyła studia, nie potrzebowała już sponsora to zakończyła ten "związek".
Facet został sam, bez rodziny, co najwyżej pozostaje mu szukać kolejnej do sponsoringu. Co się z nim stanie jak kasa się skończy i nie będzie za co sponsorować? Tirówki? Burdele klasy "Z"?
Awatar użytkownika
stefan12
 
Posty: 474
Rejestracja: 05 gru 2013, 13:08

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: czarnyMag » 22 sty 2016, 02:02

Nikita pisze:Hansel stare dusze to te, ktore zaczynaja szukac duchowosci..obojetnie na jakiej sciezce duchowej. Spirytysci tez szukaja duchowosci dlatego nazwalam nas starymi duszami. Oczywiscie istnieje wiele sciezek duchowych. Czlowiek utytlany w materii, w zyciu doczesnym, nie zastanawiajacy sie nad sensem zycia to jeszcze mloda dusza ale czlowiek, ktory juz wiele doswiadczyl, przecierpial i zaczyna sie nad tym wsyzstkim zastanawiac to juz stara dusza....


A taki ktoś jak np. pierwszy biblijny oponent Boga (on chyba nie posiada żadnej duchowości) to też młoda dusza?
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: stefan12 » 22 sty 2016, 13:04

Davidius pisze: DLA MNIE PROSTYTUCJA NIE JEST ZŁEM O ILE JEST LEGALNA I JEŻELI SIĘ TO ODBYWA W KULTURALNY SPOSÓB.


A masz jakieś doświadczenia w tej kwestii?
Awatar użytkownika
stefan12
 
Posty: 474
Rejestracja: 05 gru 2013, 13:08

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: cthulhu87 » 22 sty 2016, 13:53

Davidius pisze:KRZYSZTOFF

są kobiety które cierpią z tego powodu, ale są i takie które to LUBIĄ ROBIĆ I NIE CIERPIĄ Z TEGO POWODU NA ŻADNE URAZY robią to bo to lubią, a ty tak widzisz że każdy przypadek PROSTYTUCJI = się cierpienie.


Davidius, Ty jak mantrę powtarzasz to samo i nie przyjmujesz do wiadomości, że nimfomania według tych samych autorytetów, na które sam się powołujesz, zjawiskiem normalnym nie jest.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: Mirek » 22 sty 2016, 21:17

Davidius masz problem z seksem. Czy Ty nie jesteś przypadkiem seksoholikiem?
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: Pawełek » 22 sty 2016, 23:11

Nie wiem czy nimfomanka będzie w stanie zbudować całą i zdrową rodzinę biorąc pod uwagę to, że by mogła uprawiać seks wszędzie i z każdym.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: stefan12 » 23 sty 2016, 16:06

Nimfomanki lubią egoiści, którzy wykorzystują ich zaburzenia dla własnej przyjemności, ale oczywiście na krótką metę, bo na dłuższą by nie dali radę.
Awatar użytkownika
stefan12
 
Posty: 474
Rejestracja: 05 gru 2013, 13:08

Re: Prostytucja i jej konsekwencje

Postautor: Xsenia » 23 sty 2016, 21:21

Strasznie lubicie wchodzić obcym do łózka i decydować co im w tym łóżku wolno, a czego im nie wolno. Dla mnie to decyzje każdego człowieka z osobna. Najważniejsze by nikomu przy tym nie działa się krzywda. A jeśli kobieta (lub mężczyzna) nie czuje krzywdy, to nie do was należy ocenianie, czy jej (jemu) wolno robić, to co robi, czy nie.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

PoprzedniaNastępna

Wróć do Różne różności

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości