autor: Nikita » 07 gru 2015, 13:38
Generalnie jest tak, ze ludzie odzywiajacy sie zywnoscia naturalna nieprzetworzona, ruszajacy sie na swiezym powietrzu zyja dluzej i nie choruja na choroby cywilizacyjne tj. cukrzyca, rak, zawaly, osteoporoza itd. W zywnosci nieprzetworzonej znajduja sie wszystkie potrzebne nam skladniki odzywcze, mineraly i witaminy. Ruch na swierzym powietrzu i kontakt ze sloncem takze wytwarzaja w nas witaminy. Zdrowa flora bakteryjna jelit, niezniszczona antybiotykoterapia takze wytwarza witaminy potrzebne dla prawidlowego przebiegu procesow zyciowych. Ludy zyjace naturalnie nie maja tych problemow...A my coz. Zazywalismy antybiotyki i wszelkie inne lekarstwa chemiczne, nasza zywnosc jest przetworzona i naszpikowana chemia , rafinowana, brak nam ruchu. Czyli powrot do natury pomoze nam powrocic do zdrowia. Wlasnie dzis wysluchalam wykladu pana Zieby o tym jak wazna jest witamina K2. Bo ta witamina pomaga wapnu dostac sie do kosci i zebow czyli tam gdzie wapno ma swoje miejsce. Dzis duzo ludzi ma problemy ze zwapnieniem zyl oraz innych narzadow wewnetrznych bo raz , ze spozywamy za duzo produktow mlecznych a dwa , ze bez witaminy K2 ten wapn bedzie sie osadzal nie tam gdzie trzeba. W naszej przetworzonej zywnosci malo jest witaminy K 2. Ale mozna ja znalesc...np. wzoltkach ekologicznych jajek, w watrobce i w sfermentowanych roslinach, np japonskie Miso.