Kącik zdrowia..

Jeśli szukasz miejsca, gdzie zamieścić temat niezwiązany ze Spirytyzmem, złożyć życzenia, zamieścić ogłoszenie o sprzedaży "nienawiedzonego" domu to miejsce jest właśnie dla Ciebie.

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Nikita » 07 gru 2015, 10:05

Jako uzupelnienie na temat cholesterolu: http://martabrzoza.pl/zdrowie/klamliwy-cholesterol/
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Nikita » 07 gru 2015, 10:12

A wiec nie bojmy sie cholesterolu bo cholesterol nie jest grozny dla organizmu ale wrecz pozytywnie na niego wplywa. Cholesterol jest potrzebny. Dobrze jest jesc zoltka jajek i maslo oraz inne tluszcze rybie czy roslinne jak olej rzepakowy na zimno tloczony.
Pan Jerzy Zieba jadal 40 jajek tygodniowo a wyniki mial wspaniale. To nie cholesterol jest przyczyna miazdzycy naczyn. Cholesterol jest miekkim tluszczem natomiast w naczyniach zbiera sie twarda skorupa, ktora trzeba rozbijac mlotkiem. Ta twarda skorupa sklada sie przede wszytskim z wapna. Za duzo pasteryzowanego mleka i produktow mlecznych a takze niepotrzebna suplementacja wapnem powoduje zwapnienie zyl czyli miazdzyce naczyn krwionosnych. Co nie znaczy , ze musimy sie obzerac produktami zawierajacymi cholesterol. Zawsze i wszedzie wskazany jest umiar. Ale nie trzeba sie bac wysokiego cholesterolu i nie trzeba go obnizac lekami. c.d.n.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Nikita » 07 gru 2015, 11:23

Pan Jerzy Zieba jest juz w Polskim Radio: http://www.polskieradio.pl/9/306/Artyku ... obnizaj-go
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: atalia » 07 gru 2015, 11:46

Ostatni mam kompletnego bzika na punkcie oliwy z oliwek, oczywiscie tej z pierwszego tłoczenia i dodaję jej prawie do wszystkiego. Grecy są jednymi z najdłużej żyjących nacji pomimo niezbyt higienicznego trybu życia ( ale winko czerwone też podobno służy zdrowiu) , przy czym są też chyba najwięcej palącym narodem w Europie.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Mirek » 07 gru 2015, 12:51

A ja myślałem, że najdłużej żyją Masajowie.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Hansel » 07 gru 2015, 12:55

A ja że Japończycy.
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Mirek » 07 gru 2015, 13:09

A tu olej z oliwek z pierwszego tłoczenia jest eliksirem długowieczności. Kto by pomyślał.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Nikita » 07 gru 2015, 13:38

Generalnie jest tak, ze ludzie odzywiajacy sie zywnoscia naturalna nieprzetworzona, ruszajacy sie na swiezym powietrzu zyja dluzej i nie choruja na choroby cywilizacyjne tj. cukrzyca, rak, zawaly, osteoporoza itd. W zywnosci nieprzetworzonej znajduja sie wszystkie potrzebne nam skladniki odzywcze, mineraly i witaminy. Ruch na swierzym powietrzu i kontakt ze sloncem takze wytwarzaja w nas witaminy. Zdrowa flora bakteryjna jelit, niezniszczona antybiotykoterapia takze wytwarza witaminy potrzebne dla prawidlowego przebiegu procesow zyciowych. Ludy zyjace naturalnie nie maja tych problemow...A my coz. Zazywalismy antybiotyki i wszelkie inne lekarstwa chemiczne, nasza zywnosc jest przetworzona i naszpikowana chemia , rafinowana, brak nam ruchu. Czyli powrot do natury pomoze nam powrocic do zdrowia. Wlasnie dzis wysluchalam wykladu pana Zieby o tym jak wazna jest witamina K2. Bo ta witamina pomaga wapnu dostac sie do kosci i zebow czyli tam gdzie wapno ma swoje miejsce. Dzis duzo ludzi ma problemy ze zwapnieniem zyl oraz innych narzadow wewnetrznych bo raz , ze spozywamy za duzo produktow mlecznych a dwa , ze bez witaminy K2 ten wapn bedzie sie osadzal nie tam gdzie trzeba. W naszej przetworzonej zywnosci malo jest witaminy K 2. Ale mozna ja znalesc...np. wzoltkach ekologicznych jajek, w watrobce i w sfermentowanych roslinach, np japonskie Miso.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: Nikita » 07 gru 2015, 13:42

Japonczycy sa zdrowi bo jedza duzo sfermentowanych roslin jak Miso czy inne. Grecy sa zdrowi bo jedza duzo oliwy na zimno tloczonej.
A ja zamierzam jesc wiecej zoltek z ekologicznych jajek bo tam jest cala masa wspanialych skladniikow odzywczych jak lecytyna i wszelkie inne...Ale bede jesc na surowo. Juz kiedys jadlam surowe zoltka...bardzo dobrze smakuja i syca.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Kacik zdrowia..

Postautor: atalia » 07 gru 2015, 14:29

Z całym szacunkiem, ale surowe żółtka, brrr... Ale ugotowane to juz jak najbardziej. :)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

PoprzedniaNastępna

Wróć do Różne różności

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość