Duch kapitana Titanica

Miejsce, w którym przeczytać można różne intrygujące opowieści związane ze Spirytyzmem.

Duch kapitana Titanica

Postautor: Hansel » 14 lis 2017, 11:23

http://niewiarygodne.pl/kat,1031985,tit ... omosc.html

Pojęcia takie, jak: tajemnica, paranormalny, anomalia pojawiają się bardzo często w kontekście legendarnego transatlantyku Titanic. Na przestrzeni dziesięcioleci wokół statku narosło wiele tajemnic. Nie brakuje też opowieści o duchach osób, które zginęły w jego katastrofie. Coraz głośniej jest m.in. o widmie kapitana statku, Edwardzie Johnie Smithu.

Historia najsłynniejszego statku w historii znana jest chyba każdemu. Brytyjska jednostka wypłynęła w swój dziewiczy rejs 10 kwietnia 1912 r., by po pięciu dniach od wyjścia z portu zatonąć w wyniku zderzenia z górą lodową. Titanic poszedł na dno w nocy z 14 na 15 kwietnia 1912 r.. Tonąc, statek marzeń zabrał życie ponad 1500 osobom.

Wśród ofiar znalazł się również kapitan Edward John Smith, dla którego rejs Titanikiem miał być ostatnim przed odejściem na zasłużoną emeryturę. I rzeczywiście - rejs ten okazał się dla niego ostatni, ale nie doczekał on zasłużonej emerytury w wygodnym, bujanym fotelu i kapciach. Kapitan Edward John Smith pozostaje natomiast jedną z najbardziej zagadkowych postaci, które znajdowały się na pokładzie sławnego, "niezatapialnego" transatlantyku.

Smith był całkowitym przeciwieństwem dowódcy zatopionego niedawno wycieczkowca Concordia, Francesco Schettino, który uciekł z pokładu jednostki. Był na swoim statku do końca, zachęcając m.in. członków swojej załogi do tego, by ratowali siebie. Jego ciała nigdy jednak nie odnaleziono. Wiele wątków jego życiorysu owianych jest tajemnicą, a na jego temat krążą rozmaite historie. Pojawia się też coraz więcej osób, które sugerują np., że jego duch wciąż powraca. Te doniesienia stały się przedmiotem badań tropicieli zjawisk paranormalnych
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3632
Rejestracja: 13 gru 2014, 18:26

Re: Duch kapitana Titanica

Postautor: czarnyMag » 20 lis 2017, 15:44

Hansel pisze:http://niewiarygodne.pl/kat,1031985,title,Wyjatkowe-doswiadczenia-Marianny-de-Torres-Historia-kobiety-ktora-spedzila-5-lat-w-piekle,wid,15537290,wiadomosc.html

Pojęcia takie, jak: tajemnica, paranormalny, anomalia pojawiają się bardzo często w kontekście legendarnego transatlantyku Titanic. Na przestrzeni dziesięcioleci wokół statku narosło wiele tajemnic. Nie brakuje też opowieści o duchach osób, które zginęły w jego katastrofie. Coraz głośniej jest m.in. o widmie kapitana statku, Edwardzie Johnie Smithu.

Historia najsłynniejszego statku w historii znana jest chyba każdemu. Brytyjska jednostka wypłynęła w swój dziewiczy rejs 10 kwietnia 1912 r., by po pięciu dniach od wyjścia z portu zatonąć w wyniku zderzenia z górą lodową. Titanic poszedł na dno w nocy z 14 na 15 kwietnia 1912 r.. Tonąc, statek marzeń zabrał życie ponad 1500 osobom.

Wśród ofiar znalazł się również kapitan Edward John Smith, dla którego rejs Titanikiem miał być ostatnim przed odejściem na zasłużoną emeryturę. I rzeczywiście - rejs ten okazał się dla niego ostatni, ale nie doczekał on zasłużonej emerytury w wygodnym, bujanym fotelu i kapciach. Kapitan Edward John Smith pozostaje natomiast jedną z najbardziej zagadkowych postaci, które znajdowały się na pokładzie sławnego, "niezatapialnego" transatlantyku.

Smith był całkowitym przeciwieństwem dowódcy zatopionego niedawno wycieczkowca Concordia, Francesco Schettino, który uciekł z pokładu jednostki. Był na swoim statku do końca, zachęcając m.in. członków swojej załogi do tego, by ratowali siebie. Jego ciała nigdy jednak nie odnaleziono. Wiele wątków jego życiorysu owianych jest tajemnicą, a na jego temat krążą rozmaite historie. Pojawia się też coraz więcej osób, które sugerują np., że jego duch wciąż powraca. Te doniesienia stały się przedmiotem badań tropicieli zjawisk paranormalnych


Titanic stworzony przez korporację Morgana został złożony w ofierze Diabłu - ma ktoś wątpliwość :?: :twisted:
A czy kapitan o tym zamiarze wiedział :?: Powinien ale być może nie wiedział. Ale mieli umrzeć i umarli :!:

ps. Minister RP obecnie do Polski sprowadził Korporację Morgana :lol:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2868
Rejestracja: 05 gru 2014, 22:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Duch kapitana Titanica

Postautor: Hansel » 22 lis 2017, 13:26

czarnyMag pisze:
Titanic stworzony przez korporację Morgana został złożony w ofierze Diabłu - ma ktoś wątpliwość :?: :twisted:
A czy kapitan o tym zamiarze wiedział :?: Powinien ale być może nie wiedział. Ale mieli umrzeć i umarli :!:

ps. Minister RP obecnie do Polski sprowadził Korporację Morgana :lol:



A skąd o tym wiesz ?
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3632
Rejestracja: 13 gru 2014, 18:26

Re: Duch kapitana Titanica

Postautor: czarnyMag » 27 lis 2017, 03:38

Z TV i internetu.
Korporacja wysłała ludzi w płonącym statku w rejs. Morgan był masonem a oni lubią składać ofiary z ludzi w płonących pułapkach np. World Trade Center (wprawdzie Titanic nie płonął ale uniemożliwiał ucieczkę).
Statek miał być zbudowany z dwa razy grubszej stali ale właściciel się nie zgodził i zbudowano go z cieńszej stali oraz z zanieczyszczonej czyli gorszej jakościowo. Miał według pierwotnych założeń posiadać dwa razy więcej szalup ratunkowych ale właściciel się nie zgodził.
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2868
Rejestracja: 05 gru 2014, 22:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu


Wróć do Opowieści spirytystyczne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość