Duch ,który w ostatniej inkarnacji odrodził się upośledzony

Miejsce, w którym przeczytać można różne intrygujące opowieści związane ze Spirytyzmem.

Re: Duch ,który w ostatniej inkarnacji odrodził się upośledz

Postautor: Mirek » 25 sie 2016, 17:44

Nasze marzenia mają moc urzeczywistniania się. Wszystko zależy od naszych wibracji aby były zgodne z marzeniami wtedy przyciągniemy do siebie wszystko co będziemy chcieli. Większość ludzi przeważnie przyciąga do siebie to czego nie chce, ponieważ doskonale wie czego nie chce, a tak naprawdę nie wie czego chce. Ludzie widzą rzeczy przeważnie takimi jakie są, a nie takimi jakimi chcieli by je widzieć :)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4396
Rejestracja: 25 cze 2014, 14:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Duch ,który w ostatniej inkarnacji odrodził się upośledz

Postautor: danut » 25 sie 2016, 21:37

Mirek pisze:Nasze marzenia mają moc urzeczywistniania się. Wszystko zależy od naszych wibracji aby były zgodne z marzeniami wtedy przyciągniemy do siebie wszystko co będziemy chcieli. Większość ludzi przeważnie przyciąga do siebie to czego nie chce, ponieważ doskonale wie czego nie chce, a tak naprawdę nie wie czego chce. Ludzie widzą rzeczy przeważnie takimi jakie są, a nie takimi jakimi chcieli by je widzieć :)


Jest odwrotnie - ludzie widzą rzeczy takimi jakimi chcą widzieć, nie takimi jakimi są naprawdę ;) . Marzenia nie mają mocy urzeczywistniania się, to co się stanie jest dla nas przygotowane, ale musi przebiegać tu bez zakłóceń, które są właśnie wprowadzane w rzeczywistość przez złe intencje i nieprawidłowe żądze, na nasze chcę - stanie się tylko zmutowane i zniekształcone.
danut
 
Posty: 6028
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Duch ,który w ostatniej inkarnacji odrodził się upośledz

Postautor: Mirek » 26 sie 2016, 12:36

Nie zgadzam się z Tobą danut. Masz jakiej stare dane lub nie rozumiesz, co znaczy widzą rzeczy takimi jakie są. Aby Ci to zobrazować dam przykład. Idzie człowiek ulicą i nagle widzi, np. Mercedesa. Bardzo mu się podoba i chciałby mieć taki samochód. Lecz widzi ta rzecz taką jaka jest. Drogi samochód, a ja zarabiam zaledwie 2000zł / miesiąc. Nigdy mnie nie będzie na niego stać.
Powinnaś w końcu zaakceptować to, że nie masz wyłączności na wiedzę i jesteś nieomylna i wszystko wiesz lepiej od innych. ;)
Przygotowane są dla nas doświadczenia, a nie to co otrzymamy, no chyba, że zapragniemy to coś mieć, to wtedy Góra nam to przygotuje wedle naszej wiary.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4396
Rejestracja: 25 cze 2014, 14:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Duch ,który w ostatniej inkarnacji odrodził się upośledz

Postautor: danut » 26 sie 2016, 12:50

Nic nie powinnam z tego co Ty mi rozkażesz. Widzisz, to tak samo jak z tym komu i kiedy należy się szacunek, bo nie należy się on na pewno tym, którzy domagają się natrętnie i władczo od innych. Zgadzać się ze mną nie musisz, ale tak samo nie możesz wymagać na mnie takiego spojrzenia na sprawę jak Twoje.

Widzenie ludzkie jest subiektywne, bo widzenie zależy od wykształconych do niego narządów zmysłu i interpretacji bodźców przez jego umysł. Kamerki ( oczy) i mózg u rożnych istot jest rożnie wykształcony, więc tym samym ten sam samochód będzie przez nie różnie postrzegany. To co jest piękne a to co jest brzydkie, wartościowe lub nie ma żadnej wartości jest zależne od osobowości danego człowieka jego pragnień i świadomości.

Także nie pisz mi że czegoś nie rozumeim, lub mam stare dane itp. bo to Ty wszystko wiesz ode mnie lepiej - Boże. :shock:
danut
 
Posty: 6028
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Duch ,który w ostatniej inkarnacji odrodził się upośledz

Postautor: czarnyMag » 26 sie 2016, 12:54

Mirek pisze:Nie zgadzam się z Tobą danut. Masz jakiej stare dane lub nie rozumiesz, co znaczy widzą rzeczy takimi jakie są. Aby Ci to zobrazować dam przykład. Idzie człowiek ulicą i nagle widzi, np. Mercedesa. Bardzo mu się podoba i chciałby mieć taki samochód. Lecz widzi ta rzecz taką jaka jest. Drogi samochód, a ja zarabiam zaledwie 2000zł / miesiąc. Nigdy mnie nie będzie na niego stać.
Powinnaś w końcu zaakceptować to, że nie masz wyłączności na wiedzę i jesteś nieomylna i wszystko wiesz lepiej od innych. ;)
Przygotowane są dla nas doświadczenia, a nie to co otrzymamy, no chyba, że zapragniemy to coś mieć, to wtedy Góra nam to przygotuje wedle naszej wiary.


A ja bym nie chciał mieć takiego mercedesa :) Bo ci którzy go mają są nieszczęśliwi nawet jeśli uważają inaczej - bo jeździsz tym mercem myśląc jakim to ty nie jesteś człowiekiem i się podniecasz tym co zostało ci dane z góry :) a gdzieś ktoś umiera w konwulsjach bo nie ma na miskę ryżu. I to jest twoja osobista tragedia. A ja mam pudło które mnie zawiezie w to samo miejsce co tego kogoś jego wypasiony merc :) A mógłbym mieć go :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2868
Rejestracja: 05 gru 2014, 22:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Duch ,który w ostatniej inkarnacji odrodził się upośledz

Postautor: Mirek » 26 sie 2016, 12:58

Nie napisałem musisz, a powinnaś. Co zrobisz, to Twoja sprawa i mnie to nie interesuje.
Jeżeli powiem palaczowi: powinien pan rzucić palenie, bo to panu szkodzi, to do niczego, go przecież nie zmuszam i nic mu nie nakazuję. Już prościej napisać nie potrafię.
To, że Twoje marzenia się nigdy nie spełniają nie oznacza, ze nie maja mocy twórczej. Gdzieś popełniasz błąd w założeniach i nie następuje ich urzeczywistnienie. Może kiedyś do tego sama dojdziesz.

Dlatego Magu nigdy nie będziesz miał Mercedesa, bo uzależniasz jego posiadanie od własnego nieszczęścia. I w tym przypadku Twoje marzenie się urzeczywistni. :)
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4396
Rejestracja: 25 cze 2014, 14:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Duch ,który w ostatniej inkarnacji odrodził się upośledz

Postautor: danut » 26 sie 2016, 13:00

czarnyMag pisze:
Mirek pisze:Nie zgadzam się z Tobą danut. Masz jakiej stare dane lub nie rozumiesz, co znaczy widzą rzeczy takimi jakie są. Aby Ci to zobrazować dam przykład. Idzie człowiek ulicą i nagle widzi, np. Mercedesa. Bardzo mu się podoba i chciałby mieć taki samochód. Lecz widzi ta rzecz taką jaka jest. Drogi samochód, a ja zarabiam zaledwie 2000zł / miesiąc. Nigdy mnie nie będzie na niego stać.
Powinnaś w końcu zaakceptować to, że nie masz wyłączności na wiedzę i jesteś nieomylna i wszystko wiesz lepiej od innych. ;)
Przygotowane są dla nas doświadczenia, a nie to co otrzymamy, no chyba, że zapragniemy to coś mieć, to wtedy Góra nam to przygotuje wedle naszej wiary.


A ja bym nie chciał mieć takiego mercedesa :) Bo ci którzy go mają są nieszczęśliwi nawet jeśli uważają inaczej - bo jeździsz tym mercem myśląc jakim to ty nie jesteś człowiekiem i się podniecasz tym co zostało ci dane z góry :) a gdzieś ktoś umiera w konwulsjach bo nie ma na miskę ryżu. I to jest twoja osobista tragedia. A ja mam pudło które mnie zawiezie w to samo miejsce co tego kogoś jego wypasiony merc :) A mógłbym mieć go :)


:D Dokładnie i trafnie odpisałeś. Są gusty i guściki, tak jak z tymi dla jednych pięknymi kobietami boginiami a dla innych ladacznicami, tak jest ze wszystkim. Ale kładę nacisk i na to że np. dla takiego gada to wszystko będzie tylko odcieniami światła, plamkami i jak czy taki gad/ płaz też będzie krzyczał- ja widzę to co jest i takim jak jest?

Mirku - moje marzenia w większości się spełniają, a wiesz dlaczego bo nie są wydumane przez moje żądze ani zazdrość a podlegają moim rzeczywistym do nich dążeniom. I znowu piszesz nieprawdę, patrząc na mnie z góry bo co to Ty nie jesteś w przeciwieństwie do mnie.
danut
 
Posty: 6028
Rejestracja: 27 paź 2015, 10:27

Re: Duch ,który w ostatniej inkarnacji odrodził się upośledz

Postautor: czarnyMag » 26 sie 2016, 13:09

Mirek pisze:Dlatego Magu nigdy nie będziesz miał Mercedesa, bo uzależniasz jego posiadanie od własnego nieszczęścia. I w tym przypadku Twoje marzenie się urzeczywistni. :)


Czyli mówisz sobie "jestem wyższym duchem i kreuję myślą światy" i masz ? A masz? A posiadanie mercedesa nie zależy od chciejstwa :) Ale ja go nie chcę - wystarczy mi to "pudło" w którym się skraplam gdy jest gorąco. Znam takich co mają bardzo dużo i to dużo dali swym partnerom życiowym a sami się przemieszczają tym pudłem (oni sami nie potrafią uzasadnić swego wyboru nawet - ale ich szanuję!).
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2868
Rejestracja: 05 gru 2014, 22:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Duch ,który w ostatniej inkarnacji odrodził się upośledz

Postautor: Mirek » 26 sie 2016, 13:24

Magu, nie mogę zwiększyć Twojego sposobu percepcji. Twoje drwiny nie robią na mnie wrażenia. Drwina to broń tych co niewiele mają do powiedzenia. Mercedesa wykorzystałem jako przykład. To nie jest mój samochód marzeń.
Moje marzenia spełniły się już w 90%. One realizują się zawsze w najlepszym dla nas czasie, a nie w czasie kiedy my tego chcemy. :D
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4396
Rejestracja: 25 cze 2014, 14:52
Lokalizacja: Śląsk

Re: Duch ,który w ostatniej inkarnacji odrodził się upośledz

Postautor: czarnyMag » 26 sie 2016, 13:51

Mirek pisze:Magu, nie mogę zwiększyć Twojego sposobu percepcji. Twoje drwiny nie robią na mnie wrażenia. Drwina to broń tych co niewiele mają do powiedzenia. Mercedesa wykorzystałem jako przykład. To nie jest mój samochód marzeń.
Moje marzenia spełniły się już w 90%. One realizują się zawsze w najlepszym dla nas czasie, a nie w czasie kiedy my tego chcemy. :D


Mój sposób percepcji wykreuje mi mój świat (gdyby był większy wykreowałbym większy świat). Super - to już jest coś :)
A co do tych drwin - to nie są drwiny! Jak piszesz mogę pozytywnym myśleniem zmienić rzeczywistość to ja odpisuję pytaniem na pytanie - cóż taki sposób bycia ale nie drwina! Ale jeszcze tego nie udowodniono więc jest to tylko indywidualny pogląd.
A że "mercedes" to przykład to wiem przecież - tam może być pałac, kraj pod butem itd.
Ale ty piszesz z punktu widzenia spirytystów, czyli tego waszego kołowrotu przyczyny i skutku :) To Twoje prawo ale to nie "prawda"! To tylko pogląd! Ale idąc Twoim sposobem myślenia to ja nie pożądam tej "rzeczy" a jak piszę że kogoś bym "skasował" (w innym poście) bo mnie okradł to wcale nie dla tego że pożądam tego co ma inny człowiek! Piszę tak bo we mnie krew wrze że mnie oszukano! A tego "merca" mam w d...e!
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2868
Rejestracja: 05 gru 2014, 22:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

PoprzedniaNastępna

Wróć do Opowieści spirytystyczne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość